Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II

Starożytni masoni kojarzą się nam z megalitycznymi budowlami, zwłaszcza z piramidami. Zaginieni kamieniarze kapłani znali tajemnice przedziwnych kamiennych struktur, które są dla nas ciężkie do przeniknienia. Piramidy w tzw. starożytnym Egipcie stanowią nie lada zagadkę. Od setek lat obecna po potopowa cywilizacja stara się zrozumieć zasadę ich działania. Dla dzisiejszej masonerii piramidy z Giza i wszystko co ma z nimi związek, stanowi miejsce kultu, najwyższe wtajemniczenie. Masoneria, albo iluminaci uważają wszystkich nie wtajemniczonych w ich rytuały i wiedzę tajemną, za profanów, czyli „tłumoków”. Od jakiegoś czasu większość zainteresowanych tym tematem Polaków zna najgłębsze i największe tajemnice loży wolnych murarzy. Przedstawiliśmy je w programach z udziałem pastora Hoggarda.

 

Chodzi o zjednoczenie Nieba z ziemią, a dokładniej świata niebiańskiego w ziemskim ciele, które to stało się realnym cudem w momencie narodzin Jezusa Chrystusa ! To samo chcą powtórzyć iluminaci, ale zgodnie z ich doktryną, pochodzącą od „bogów” – ufonatów ! W ten sposób wyprodukują istotę Antychrysta, ichniego zbawiciela, wroga ludzkości i wszystkiego co Boże. W tym artykule zaprezentujemy jedną z możliwych interpretacji Megalitycznego i Kosmicznego Watykańskiego Katolicyzmu. Częściowo zrobiliśmy to w serii tekstów pt.: „Kosmiczny i megalityczny Kościół Katolicki„.

W pierwszej części cytowaliśmy św. Tomasza z Akwinu, jednego z największych znawców tajemniczej metafizycznej „substancji”, będącej prawdopodobnie zasadą, albo celem działania piramid, czy tych z Giza także ? Od dziesięcioleci budowane są przeróżne teorie odnośnie tajemnic związanych z funkcjonowaniem tego typu konstrukcji. Jedni uważają je za źródło energii, inni za generator pola, za między galaktyczną broń, ta teoria przedstawia Wielką Piramidę jako najpotężniejszą bronią czasów starożytnych (książka „Gwiazda śmierci z Giza”), za grobowiec, i wiele innych rzeczy, jak choćby „urządzenie do wspomagania upraw„.

My ze swej strony postaramy się, choć częściowo uchylić rąbka tej tajemnicy w powstającej książce, oczywiście jeśli uda się ją nam, z Bożą pomocą, ukończyć. Tutaj zaprezentujemy co ma nam o niej do powiedzenia Maryja Dziewica, Boska pomoc katolików, prawdziwych masonów. Prawdziwych, bo od dwóch tysięcy lat uczestniczymy w rytuale Chrystusa Pana, przybyłego do tego wymiaru, do ludzkiego ciała z Nieba ! Od tysięcy lat ludzkość była na ten moment przygotowywana. To Jezus jest Nowym Porządkiem Światowym, to dwa tysiące lat temu zaczął się ten nowy chrześcijański porządek, jest zbawienny, jest czymś wspaniałym i leczącym ludzkie dusze i ciała. Niestety źli masoni, budują coś całkiem odmiennego, inny „Nowy Porządek”, który jest przeciwieństwem porządku Jezusa.

Źli masoni-iluminaci, wyznawcy istot reptilian, budują trujące winnice, hodują całe zastępy istot-upraw, z których sączy się trujący napój ich nauk, a dokładniej „Nauk Demonów” (ufonatów) ! „Bo winny ich szczep ze szczepu Sodomy lub z pól uprawnych Gomory; ich grona to grona trujące, co gorzkie mają jagody; ich wino jest jadem smoków, gwałtowną trucizną żmijową.” Księga Powtórzonego Prawa 32:32 „Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza” Ewangelia wg św. Mateusza 13:30 („Uprawy, podlewanie i zbiory ?„)

Do niedawna wydawało sie, że Cywilizacja zachodnia zbudowana jest na fundamencie dziedzictwa judeochrześcijańskiego, greckiego i rzymskiego. Wydaje się również, że dziedzictwo oparte na Biblii odegrało pierwszorzędną rolę w kształtowaniu cywilizacji od czasów narodzin Zbawiciela, i słusznie widzi się w Biblii nasz kod kulturowy. Niestety od jakiegoś czasu wszystko to zaczyna się zacierać.

Kod kulturowy i co najważniejsze duchowy, biorący swe źródło w Biblii, zaczyna zanikać. Zachodnia cywilizacja chrześcijańska przestaje się rozwijać a zaczyna zwijać. Główną przyczyną takiej sytuacji może być narastająca potęga „masonerii-iluminatów”, a dokładniej złych masonów, oddanych budowie Wielkiego Babilonu. Od tysięcy lat istnieją ludzie, albo istoty ludzkie, które zajmują się budowaniem, głównie z kamieni, albo z głazów. Mało kto zdaje sobie sprawę, że prawdziwe budowle mogą być niewidoczne, albo, jeśli je widzimy za pomocą zmysłu wzroku, posiadają bliżej nierozpoznane działanie, nieznane dzisiejszemu rodzajowi ludzkiemu, będącemu w popotopowej amnezji.

Od tysięcy lat istnieją na ziemi ci, którzy budują. Część, albo większa część masonów, budowniczych, buduje nie tylko widoczne budowle, ale przede wszystkim, wspomniane konstrukcje niewidzialne, służące do „uprawy i nawadniania”. Biblia ma w tej dziedzinie wiele do powiedzenia, bo jest księgą nie tylko religijną, ale w pewnym sensie „masońską” – budującą ducha-dusze, jej celem jest m.in. ukształtowanie nowego człowieka i społeczeństwa.

Nie ma charakteru podręcznika, ale zawiera wiele informacji dotyczących jak budować: celów, zasad, metod, podmiotów, instytucji oraz przedstawia pewną praktykę na czym budować, wielką pedagogię Bożą i ludzką. Dane te są rozsiane w różnych księgach, trzeba je wydobyć i zestawić w całość. Okaże się wtedy, że Biblię można nazwać także „masońskim, albo iluminackim kodem”.  W dobrym sensie, prawdziwych masonów, a nie złych z lóż Wielkiego Babilonu, Biblia jest księgą budujących na SKALE ! „…i pili ten sam duchowy napój. Pili zaś z towarzyszącej im duchowej skały, a ta skała – to był Chrystus” (1 Koryntian 10:4).

Niestety masoneria diabła, czyli loże iluminatów Wielkiej Nierządnicy budują nie na Skale Chrystusa, ale na czymś innym, co prowadzi do powstania bestii 666 – „Bo skała ich nie jest jak nasza Skała” Księga Powtórzonego Prawa 32:31 „Skałą” masonów-iluminatów, jak informuje Bóg w Biblii są „bogowie”, czyli ufonauci !

Prawdziwi dobrzy (katoliccy) masoni budują, a budowla nasza jest, albo staje się, solidna, bo budujemy razem ze Zbawicielem, który jest naszym fundamentem. W Biblii duchowe wychowanie i wykształcenie idą w parze. Wiedza zawarta w Księgach Świętych nie jest czysto teoretyczna, ale posiada charakter egzystencjalny i praktyczny. Ma wpływać na życie, na ludzkie dusze, na umysły, kształtować postępowanie, ułatwiać wypełnianie obowiązków.

Tak było ogólnie w starożytności, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. Przy czym w Sumerze, Asyrii, Babilonii czy Egipcie nacisk na wiedzę teoretyczną był spory, ale czy większy niż w Izraelu? Uczono tam gramatyki, literatury, biologii, geografii, matematyki już w drugim tysiącleciu przed Chrystusem. Grecy poszli jeszcze dalej i parę wieków później dali początek różnym gałęziom filozofii oraz naukom szczegółowym.

W Izraelu na podstawie Biblii również uczono w szkołach gramatyki, historii, geografii, muzyki, ale zawsze z nastawieniem bardzo praktycznym. W Nowym Testamencie Bóg objawia się i działa poprzez swego Syna Jezusa Chrystusa, który jest jedynym nauczycielem i mistrzem (Mat 23, 8.10). On wychowuje w pierwszym rzędzie swoich uczniów, zwłaszcza Dwunastu, ale także wszystkich słuchaczy, lud izraelski, a poprzez swój prawdziwy duchowy masoński Kościół, każdego człowieka i cały świat.

Jezus tajemniczo nakazał byśmy mieli Matkę, a ta po przejściu do Nieba objawia się ludzkości, prowadzi nas, i jak się za chwilkę okaże, zdradza jakieś nieznane tajemnice piramid. Zacznijmy od tego, że źli iluminaci, źli masoni starają się zniszczyć ludzki genom. Poprzez diabelskie szczepionki DNA, ale i legalne edytowanie genów, sprawią na ziemi piekło ! Zabierają się za kobiety ciężarne i dzieci, by zrobić z maluczkich kaleki, o tym przepowiadała Maryja z Tre Fontane, widzącemu Brunowi Cornacchiola. Oto jej słowa o dzisiejszych szatańskich politykach loży diabła, mordujących ludzi genetycznymi koktajlami ! „Przygotujcie się, moje dzieci: moja dłoń nie może juz jej utrzymać! Gniew sprawiedliwości jest nad wami! Znaki, zobaczycie je na żywo: znaki powietrza zatrutego i ziemi nieuprawnej i biel mleka niezdatnego do picia!

Zostaje to dokładniej wyjaśnione 1 marca: Poczynając od dzisiaj, zanieczyszczenie na świecie; a mia­nowicie: na tej biednej Ziemi, i w Rosji i w Ameryce, czy Azji, Oceanii czy Europie, a nawet w Afryce: ludobójczy gaz; zwierzęta, owady, rośliny i warzywa zatrute, a będzie to z winy człowieka! Zemsta złego ducha się spełnia, a czło­wiek jest dla niego odpowiednim narzędziem zniszczenia! Będzie tak, jak mówi nam Pan, a spisali ewangeliści: 'Biada kobietom ciężarnym, które mają wkrótce stać się matkami, i biada niemowlętom przy piersi: w te dni będzie nędza na Ziemi! Biedne powietrze! Biedna Ziemia i biedni wy! (.Najświętsza Panna się smuci!).” – koniec cytatu.

Objawienia z Tre Fontane zaczęły się 12 kwietnia 1947 roku. Maryja, ukazując się Brunowi Cornacchioli, nazwała siebie Panną Objawienia. Objawienia nie zostały uznane przez Kościół katolicki, ale w 1956 papież Pius XII pozwolił wybudować w miejscu kultu kaplicę. W 1997 papież Jan Paweł II zaaprobował nazwę miejsca kultu jako Święta Maryja Trzeciego Tysiąclecia przy Trzech Fontannach i był wielkim zwolennikiem przekazów oraz ogromnej liczby cudów !

2 kwietnia 1980, w 33. rocznicę objawień, tak tak w 33 rocznicę, tysiące ludzi było świadkiem cudu słonecznego, opisanego następnie w szczegółach. Zjawisko to powtórzyło się dwa lata później. Z tej okazji, Bruno Cornacchiola oznajmił, że otrzymał wiadomość, w której Madonna poprosiła go o zbudowanie sanktuarium w miejscu objawień. Wizjoner miał przez całą resztę swego życia widzenia prorocze dotyczące katastrofy lotniczej na Wzgórzu Superga (1949), wojny arabsko-izraelskiej (1973), zamach na Alda Moro (1978), zamachu na Jana Pawła II (1981), aż do katastrofy w Czarnobylu (1986) i zamachów 11 września 2001 !

Jednak dla nas tu i teraz najciekawsze są przesłania dotyczące, albo mające związek z piramidami. Zanim przejdziemy do przekazów musimy przypomnieć tajemnice starożytnych, które jak państwo się przekonają zna i przekazuje Maryja z Tre Fontane, mają one związek z piramidami, naukami pradawnych mędrców oraz prawdziwymi masonami katolikami, będącymi jednocześnie joginami ! Arystoteles w swojej megalitycznej Metafizyce wspomina o pierwszych filozofach, którzy uważali, że „zasady wszystkich rzeczy są wyłącznie z gatunku materii”. Tworzywem i „zasadą wszystkich istniejących rzeczy” miało być to, z czego te rzeczy powstały, z czego są i w co obrócą się u kresu swego istnienia.

Autor Metafizyki posługuje się już słowem arche, niemniej termin ten został wprowadzony najprawdopodobniej dopiero przez Anaksymandra. Jak objaśnia klasyk Diogenes Laertios: „Tales uczył, że początkiem wszechrzeczy jest woda”. Filozof z Miletu nie miał na myśli bogów powiązanych z wodą, ale ją samą jako żywioł i jako zasadę, w której wszystko, co istnieje, bierze początek i odnajduje ostateczny koniec, a ów „koniec” („dzień Pański”) jest właśnie roztopieniem się wszelkich kwantowych, czy jeszcze innych elementów:

„A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną. Skoro to wszystko ma ulec zagładzie, jakimiż powinniście być wy w świętym postępowaniu i w pobożności,  jeżeli oczekujecie i pragniecie gorąco nastania dnia Bożego, z powodu którego niebiosa w ogniu stopnieją i rozpalone żywioły rozpłyną się?  Ale my oczekujemy, według obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość.” (2 Piotr 3:10-13)

Wróćmy do „wody” Talesa, wedłóg którego to ona jest początkiem: „Spowite mrokami starożytne pramorze jest wyrazem chaotycznego jeszcze, nieuporządkowanego i nie osadzonego na miejscu świata, w którym znajdują się już zarodki późniejszego rozwoju i oczekują tylko na stwórcze słowo Boga.” – cytat z tekstu pt.: „Jeszcze bardziej tajemniczy przekaz do prawdziwych Żydów – część II

Myśl Talesa i poszukiwania zasady wszechrzeczy kontynuował jego uczeń, Anaksymander z Miletu, który upatrywał arche w bezkresie (gr. apeiron). Jakże trudno nam śmiertelnikom, ograniczonym poprzez „ziemię-błoto”, z którego jesteśmy skonstruowani, uznać nieskończony, nieograniczony bezkres za jeden z czterech żywiołów, jednak „bezkres – bezmiar wody” jest już na samym początku ! „ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.” Ks. Rodzaju 1:1-2

Przejdzmy do ucznia jego ucznia Anaksymandra, czyli Anaksymenesa (zm. ok. 525 p.n.e.). Tenże filozof, również pochodzący z Miletu, co prawda także twierdził, że początkiem i zasadą jest apeiron, ale chciał ów bezkres dookreślić. Anaksymenes uważał, że nieograniczony apeiron należy uzupełnić ograniczającym „powietrzem” – jego zdaniem bezkres jest po prostu wypełniony „powietrzem”, które ulega zagęszczeniu i rozrzedzeniu w różnych substancjach, inaczej to ujmując, spoglądając bardziej z perspektywy biblijnych bytów „traw”, chodziło temu zaawansowanemu i wtajemniczonemu filozofowi o to, że „wody” są otoczone „czymś innym – duchowym… „unosił się nad wodami„. Sam Anaksymenes duszę uważa za element powietrzny, spajający w całość ludzkie ciało !

Kolejne generacje greckich filozofów kontynuowały poszukiwania arche, znajdując wszystko w pismach hebrajskich Mojżesza oraz innych proroków ! Heraklit z Efezu (ok. 540‒480 p.n.e.) znalazł arche w żywiole ognia, który podobnie jak powietrze podlega nieustannym przemianom. Owe przemiany odbywają się w dół, gdy ogień (znajdujący się wedle filozofa z Efezu w tajemniczej „górnej ojczyźnie” – „Czy już powinniśmy uciekać w góry ? – „kto czyta niech rozumie”) zmienia się w powietrze, a ono skrapla się w wodę, która wsiąka w „ziemię”, oraz w górę: dzięki parowaniu ziemi woda unosi się i przetwarza w chmury, potem znów w „ogień” (pisane z cudzysłowiem, albo bez, w zależności od kontektu, czy jest to kontekst tajemniczej filozofii, czy fizyki – bo pamiętacie przecież, zacytujmy tu: „…może to być właśnie ta „mgła”, którą znajdujemy w Księdze Rodzaju 2:6 w przekładzie Króla Jakuba „A tylko mgła wydobywała się z ziemi i zwilżała całą powierzchnię gleby„. – sprawdzccie „Próg absolutny zaawansowanych rolników oraz „Królów ziemi”). Heraklit z Efezu zdradza więcej, „wszystko pochodzi z (kwantowego) ognia i w (kwantowy) ogień się obraca”, tłumaczy starożytny wtajemniczony, zgodnie z Biblią: „bo prochem jesteś i w proch się obrócisz” Księga Rodzaju 3:19

Nie mogło zabraknąć także czwartego żywiołu, jakim jest ziemia z Księga Rodzaju 3:19 – zaproponowana została do roli arche przez Ksenofanesa z Kolofonu (ok. 580‒488 p.n.e.), który zasłynął krytyką antropomorficznych bóstw greckich ! (ufonatów) Fizyka Ksenofanesa różni się jednak od powyższych stanowisk: jego ziemia najprawdopodobniej była zasadą tłumaczącą powstanie i obrócenie wniwecz nie wszystkiego, co istnieje w kosmosie, a tylko bytów zbudowanych z „ziemi-gliny-błota” – „Z ziemi bowiem powstaje wszystko i wszystko w końcu obraca się w ziemię”, tłumaczy Ksenofanes w jednym z zachowanych fragmentów kosmicznej tajemnicy starożytnych.

Na ich tle szczególnie ciekawie przedstawia się natomiast wizja wielce wtajemniczonego Empedoklesa z Akragas (ok. 493‒433 p.n.e.), który połączył wspomniane powyżej stanowiska, dokonując również pozornie niemożliwego mariażu Heraklitowskiego wszech oceanu rzeczywistości „panta rhei” z teorią Parmenidesa z Elei o stałości i niepodzielności bytu (traw). To już nie jedna zasada, jedno arche, ale cztery składniki – jak pisze Arystoteles: „Empedokles w czwórmianie zasad dodaje jeszcze ziemię jako czwartą [do wody, powietrza i ognia]. Elementy – według niego – istnieją zawsze, a nie powstają, każdego jest tylko mniej albo więcej w zależności od tego, czy łączą się w jedno, czy z jednego się wydzielają.

Ów tajemniczy starożytny czwórmian obejmuje tzw. żywioły, które Empedokles nazwał „korzeniami wszechrzeczy” („korzeniami roślin” Starożytnych perły zaawansowanej duchowej nauki chrześcijańskich mędrców – megalitycznej uprawy – później używano także określenia „pierwiastki”, odżywcze dla „roślin”). Jawią się one jako te elementy rzeczywistości, które pozostają jakościowo niezmienne i same w sobie nie podlegają przemianom. Dopiero po ich zmieszaniu mogą powstać znane nam przedmioty: dzieje się tak dlatego, że istnieją pewne siły łączące i rozdzielające podstawowe elementy oraz powodujące zmiany w przyrodzie.

I tak, po opisie starożytnych tajemnic arche („czterech rzek„), doszliśmy do gigantycznych sekretów piramid czterech żywiołów oraz przesłania Maryi Dziewicy z Tre Fontane, ukierunkowanego na prawdziwych masonów chrześcijan katolików: „Tutaj, w grocie, weźmiesz tyle ziemi, ile potrzeba, by wy­starczyło do tego, co ci opiszę. Stąd pojedziesz do Lourdes i nabierzesz wody, potem pojedziesz dalej, do Fatimy. Do­tarłszy tam, wymieszasz ziemię i wodę z powietrzem i słoń­cem Fatimy i uformujesz z tego błoto. To wszystko, połą­czone w ofierze i modlitwie, będziesz musiał ułożyć w sześć piramid, z których każda będzie uformowana z czterech trójkątów, których boki będą mieć dwanaście centymetrów. Na każdym boku piramidy umieścisz jedno moje zdjęcie z każ­dego z sanktuariów trzech objawień.

 

W czasie drugiej podróży uczestnicy ograniczyli się do gestu symbolicznego: libański maronita, o. Paolo „kropi wodą z Lourdes ziemię Tre Fontane, słońce i powietrze w Fatimie”. Przy tej okazji zatrzymali się również w Toledo, żeby znaleźć sklep, gdzie Cornacchiola kupił sztylet, którym chciał zabić Pa­pieża: „Rozpoznałem sklep, który się rozrósł, i właściciela”.

Piramidy z pierwszej podróży zostały wręczone, zgodnie z wolą Najświętszej Panny („Po to, aby zamknąć na ziemi cykl trynitarny”, wyjaśniła mu), biskupowi Leirii-Fatimy, mons. Joao Pereira Venancio, w dniu 6 maja 1963 r.; biskupowi Remy’emu Augustin, reprezentującemu biskupa Tarbes-Lourdes, mons. Pier- re-Marie Theas (który był chory), w dniu 7 maja 1963 r.; o. Gen- tile De Santi, kustoszowi groty w Tre Fontane, w dniu 12 maja 1963 r.; papieżowi Pawłowi VI, za pośrednictwem matki Liny od Jezusa, założycielki Wieczernika Niepokalanego Serca Maryi i współpracowniczki biskupa Antonia Tedde, w dniu 18 sierpnia 1965 r. Piąta piramida jest do dzisiaj przechowywana w siedzibie SACRI, natomiast szósta była głównym elementem tajemniczej podróży odbytej przez Cornacchiolę pomiędzy 1 a 4 listopada 1973 r.”

 

 

I dalej czytamy co następuje: „4 listopada – misja wypełniona na chwałę Bożą. Najważniejszy szczegół przechował się jednak wyłącznie w pamięci obecnego kierownictwa SACRI: skrycie, udając turystę, Bruno zdołał zakopać piramidę w kwietniku na Placu Czerwonym i odmówił różaniec.”

W dniu 28 czerwca 1976 r. sytuacja poszła w dobrym kierunku: Kiedy Maryja Panna czegoś chce, zawsze doprowadza do spełnienia, tak jak trzy podróże do trzech sanktuariów, pira­midy do rozdzielenia, o wszystkim myślała Ona, tak jak w przypadku tych ostatnich, cztery na Węgry i jedna dla nas. Zaledwie wczoraj przyjechało pięciu ludzi z Węgier i prze­kazaliśmy piramidy, aby dać je Vidzie Zoltanowi dla sanktu­ariów. Teraz zostaje jeszcze Jerozolima. I nie minął nawet miesiąc, a 23 lipca również i to miejsce zostało osiągnięte:

Dzisiaj przyjechał siostrzeniec brata Elii, Umberto, który jest w Ziemi Świętej we włoskim konsulacie. Rozmawia­łem z nim o sprawie piramid, zgodził się wziąć piramidę do jego ekscelencji Beltrittiego: w ten sposób skończyłem swoją misję. Vida napisał, wszystko w porządku.” – koniec cytatu z książki pt.: „Widzący” Saverio Gaeta’go. Piramida na Placu Czerwonym, zgodnie z poleceniem Maryi, została zakopana !

Linki:

Maryja kazała zakopać piramidy ! Spór o istnienie (masonerii) – część I

Kiedy dojdzie do nowego holokaustu – przepowiednia Chucka Misslera – objawienia Maryi Dziewicy Tre Fontane

Kosmiczny i megalityczny Kościół Katolicki – część II

Kosmiczny i megalityczny Kościół Katolicki – część III

Kościół Katolicki według społeczności aniołów – część IV Kościoła kosmicznego i megalitycznego

Kod Źródłowy Biblii – „chorton”

Biblijne kody – część II

Uprawy, podlewanie i zbiory ?

„bez przypowieści nic im nie mówił” !!!

Globalne przemiany alchemików – tajemnica Piątego Elementu

Nowy nieznany rodzaj jogi ?

Starożytna niebieska materia

Starożytne drogocenne perły

Jogini ziemscy – Jogini duchowi

Tajemnice biblijnych psyche [ψυχή] joginów

Bhakti w hinduiźmie oznacza: przywiązanie, miłość; termin zwykle jest oddawany jako pobożność

W temacie tajemnic symboli, w tym buddyjskich, proszę sprawdzić Klucz do przypomnienia Total Recall’u – Tajemnica kosmicznych symboli Biblii, część IV

Megalityczne hinduskie świątynie – zakodowane informacje

Megalityczne świątynie hindusów i ich tajemnicze kody

Kiedy dojdzie do nowego holokaustu – przepowiednia Chuc

Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją. Nowy porządek Jezusa Chrystusa!

UFO istoty, aniołowie i demony w Biblii i w Pentagonie – co o nich wiedzą w Królestwie ludzkim ?

Jak działa globalna rewolucja. Jakie sa jej cele? (Arkadiusz Stelmach)

Kazanie naszego super Księdza Natanka w sprawie iluminackich wampirów na Watykanie i w kościele!

Polska została zaatakowana przez szatańskie duchy czeluści loży 666 – super kazania księdza Natanka

Alchemiczna biologia golemiczna – hybrydy, kryptydy, humanoidy i inne potworaki Czwartego Królestwa!

Totalna schizma w Watykanie i przybycie globalnego ufonauty oraz przepowiednia Maryi Dziewicy

UFO oblivion oraz tajne nauki istot iluminackich odlatującej piramidy

Duchowa fukuszima Loży 666 w Polsce i w kościele katolickim – Duchy mieszkające w politykach

SZOK! Dla nich jesteśmy tylko motłochem, czyli cała prawda o planowanej liczbie ludzi

Dobre 23

Podobne Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *