Globalne przemiany alchemików – tajemnica Piątego Elementu

Tlen jest niezbędny organizmom humanoidalnym z wymiaru kosmosu galaktyk i gwiazd, to jest istotom białkowo-tlenowym, do przeprowadzania fosforylacji oksydacyjnej będącej najwazniejszym etapem oddychania ciała ludzkiego, stworzonego z „gliny” – „Pierwszy człowiek jest z prochu ziemi.” 1 Kor. 15:47 Organizmy żywe wykorzystują wiele różnych związków organicznych, jednak aby wytworzyć z nich energię przydatną metabolicznie, cząsteczki ATP, w większości przeprowadzają fosforylację oksydacyjną.

Podczas fosforylacji oksydacyjnej, w wyniku szeregu reakcji redoks(czyli redukcji i utleniania), elektrony, to znaczy nieznane ludzkości ELEMENTY świata „atomowego”, przenoszone są ze zredukowanych nukleotydów, (musimy pamiętać, że nukleotydy stanowią podstawowe składniki kwasów nukleinowych DNA i RNA, odgrywają też znaczącą rolę w metabolizmie i przekazywaniu sygnałów w komórce, więc NADH, to  znaczy organiczny związek chemiczny, i FADH-2 to jest koenzym oksydoreduktaz, pełniący funkcję przenośnika ELEMENTÓW nieznanego świata – elektronów i protonów), na pełniący funkcję akceptora elektronów tlen. Zachodzące reakcje prowadzą do zmagazynowania energii, służącej następnie do syntezy ATP. Tak w wielkim skrócie można opisać PRZEMIANĘ ELEMENTU „tlenu” w „ENERGIĘ”. Takich przemian w przyrodzie są dziesiątki, jesli nie setki !

Wiele takich przemian jest dla ludzi niewidocznych, są też takie które nie powinny być ujawniane niewtajemniczonym. Słowo alchemia pochodzi z języka arabskiego. Muzułmańscy uczeni przejęli kulturową spuściznę antyku, w szczególności zaś z pism Arystotelesa, który odkrył prawdopodobnie „Piąty Element. Europejskie pojęcie żywiołu (elementu, pierwiastka) powstało w starożytności i zostało przejęte przez średniowiecze. Głównym zagadnieniem pierwszych filozofów była podstawowa zasada (Arché) leżąca u podstaw całej rzeczywistości. W późniejszym okresie, filozofowie określani jako pluraliści starali się połączyć te koncepcje, uznając, że istnieje kilka jakościowo różnych zasad, leżących u podstaw rzeczywistości przyrodniczej. W ten sposób ukształtowały się koncepcje zgodnie z którymi u podstaw rzeczywistości materialnej leży kilka podstawowych elementów.

Mało się mówi o tym, że mgliste rozumienie ‚elementów’ pochodzi raczej sprzed potopu. Wiemy o istnieniu nieznanych urządzeń megalitycznych, działających prawdopodobnie na nieznanych nam zasadach Arche, lub „Piątego żywiołu„. Wczesne koncepcje żywiołów zostały zsyntetyzowane w dwóch bardzo wpływowych teoriach: Platona i Arystotelesa. Obaj korzystali z koncepcji czterech żywiołów Empedoklesa, łącząc ją jednak z atomizmem (Platon) oraz z Anaksymandrem (Arystoteles). Platon, podobnie jak atomiści, uważał, że podstawowe cząstki materii różnią się kształtami, co odpowiada czterem podstawowym żywiołom. Wielu ludzi twierdzi, że rozumie poglądy jednego z najbardziej zaawansowanych znawców tego tematu, jakim był Arystoteles ! Wydaje się im, albo mniemają z jego prac, o jakimś rozwiązaniu tajemnicy cywilizacji Adama. Poniższy, następujący tekst o ELEMENTACH musi być głębiej ROZUMIANY tylko i wyłącznie poprzez pryzmat występujących w nim słów w cudysłowiu !

„Arystoteles krytykował atomistów, według których atomy umieszczone są w „próżni”(eterze?). Według Stagiryty „próżnia” (jako nie-byt) nie istnieje, a ruch ciał oznacza przesuwanie jednych rodzajów rzeczy (np. „powietrza”) i zastępowanie ich innymi (np. poruszanym ciałem). Arystoteles wprowadził również pojęcie miejsca naturalnego, czyli miejsca do którego w sposób naturalny dążą ciała. Poszczególne ciała zachowują się w zależności od tego, jakie elementy są w nich dominujące. Do góry dążą wszystkie lekkie substancje (w których dominuje „ogień i powietrze„). „Ku dołowi” dążą natomiast „rzeczy” zawierające element „ziemi” oraz „wody”. Ten rodzaj ruchu charakterystyczny jest dla „świata podksiężycowego„, złożonego z „ziemi, ognia, wody i powietrza”. W „świecie nadksiężycowym”, w którym poruszają się gwiazdy i planety, panują inne prawa. Świat niebiański składa się z piątego żywiołu: „eteru”. „Eter” nie powstaje i nie ginie (stąd świat ten jest niezmienny), porusza się natomiast ruchem kolistym (nie ma miejsca naturalnego).”

Sprawa ELEMENTÓW jest o wiele ciekawsza, jeszcze bardziej wciąga jej rozumienie poprzez to, jakie przekazał ludzkości największy i jedyny prawdziwy Alchemik YHWH. Dzięki miłosierdzu Boga Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego  „…nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby – zabrzmi bowiem trąba – umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni…” (1 List św. Pawła do Koryntian 15:51-52). Dlatego „drugi człowiek jest z nieba. (1 Kor. 15:47) – przemieniony ! (Koniec części drugiej – część pierwsza tutaj)

Linki:

Przełomowe odkrycia chrześcijańskiej ufologii

Polska i Stany Zjednoczone jeszcze nie zginęły

Istoty z innego świata – chrześcijańska Kapadocja

Dwie starożytne nadprzyrodzone potęgi

Biblijne kody

Boskie Tchnienie

Piąty element Czwartego królestwa w symbolach – Hoggard

Potężny hylemorf-alchemiczny przekaz do podświadomości ludzkosci – Hoggard

Polskie marionetki NWO realizują bez naszej wiedzy szatański plan !

Dobre(20)Słabe(0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.