Tajemnice Teotihuacan – zakazana archeologia

the-sun-strzalka-okladaka

Najbardziej fascynującą sprawą w nauce o ludzkości jest jej własna pradawna historia. Gdy pierwszy raz dotarło do mnie jak wspaniała była Ziemia w zamierzchłych czasach, jak wielką tajemnicę skrywa nasza planeta, jak jesteśmy oszukiwani co do naszej własnej przeszłości, to gdy sobie przypominam tamten moment, doznaję wielkiego duchowego uniesienia. Można by godzinami wyliczać wszystkie dane, które potwierdzają założenia ziemskiego (biblijnego) katastrofizmu, zjawisk które w szybkim tempie ukształtowały naszą planetę, nie były to miliardy czy miliony lat, ale dni, tygodnie i miesiące. Wiele z tych procesów następowało bardzo szybko, wręcz błyskawicznie, żeby tylko wspomnieć setki odnajdywanych skamieniałych ryb, które są w trakcie połykania innej ryby.

index

Gdy ktoś z państwa zaczął badać dostępną literaturę naukową, dotyczącą niezależnych badań ziemskiego kreacjonizmu, biologii molekularnej, informacji DNA i wielu innych, to zdaje sobie sprawę jak bardzo jesteśmy wprowadzani w błąd przez błędne procesy myślowe ewolucjonistów. Nie osądzam ludzi, którzy wierzą w magię samoistnego pojawienia się kosmosu i cudu życia, bo sam wiele lat byłem UZALEŻNIONY od takiego postrzegania, pamiętam nawet jak się oburzałem na twierdzenia kreacjonistów młodej Ziemi: „jak to jest możliwe by podważać naukowy paradygmat, przecież to opracowały poważne, wybitne i uznane autorytety, dlatego nie powinno się rozgłaszać twierdzeń tych, którzy mają czelność kwestionować te przecież ‚naukowe’ dogmaty„.

fossil-fish

Jednak z czasem, po obejrzeniu dziesiątek, potem setek filmów, następnie po zapoznaniu się z niezliczoną ilością opracowań naukowych, doznałem czegoś co można nazwać duchową erupcją Wulkanu St. Helens. Coś gdzieś eksplodowało i zasypało stare WIERZENIA, pojawił się nowy „grunt”, nowa Ziemia i wreszcie Nowy Człowiek. (Poniżej fragment wspaniałej strony: bioslawek )

ewolucja magiczna

Ta realna erupcja z 18 maja 1980 wyrzuciła w powietrze prawie jedną trzecią objętości góry i miała siłę około 400 megaton trotylu – 20 tys. razy większą niż pierwsza bomba atomowa, zrzucona na Hiroszimę. Spowodowała też całkowite zniszczenie ponad 600 km kwadratowych lasu, a kolejnych 300 nieodwracalnie pokiereszowała. Słup popiołu miał wysokość 18 kilometrów, 800 tys. metrów sześciennych pyłu i popiołu spadło tylko na samo miasto Yakima.

aerial-view-teotihuacan-P

Gdy człowiek sobie uświadomi, że takich erupcji mogło być setki albo tysiące dookoła kuli ziemskiej, to nabiera dystansu do wręcz nieprawdopodobnych teorii ewolucyjnych, a przecież do tego dochodzi jeszcze globalne pęknięcie skorupy ziemskiej, z którego „wytrysnęły źródła wielkiej otchłani”, doliczyć należy miesiąc strasznie obwitych opadów deszczu, mających pochodzić z tajemniczej ziemskiej osłony, tzw. sklepienia ochronnego: „i otworzyły się upusty nieba” ! Wielu specjalistów tej tematyki wspomina, że występowały w czasie tej katastrofy i inne nieznane zjawiska, związane z ziemskim magnetyzmem oraz te, które byłyby rezultatem nieznanej technologii siatki geomagenetyczno-energetycznej, stworzonej przez zaginioną starożytną cywilizację wegeterian. (W dolnej części zdjęcia poniżej, trochę na lewo, jest to szczyt piramidy, widać topornej jakości kamienie, zlane w jedną masę, efekt pracy popotopowców)

TeotihuacanPanorama1

Po co strzępić klawiaturę w kwestii, która dla większości Ziemian jest rodzajem opowieści fantastyczno naukowej, a nie prawdą ? Otóż gdy się dokładnie przebada dowody kreacjonistów, poważne badania z wielu nauk, które dowodzą istnienia niewyobrażalnej inteligentnej potęgi, Boskiego rozumu Istoty Duchowej Boga, to są one dla wielu z nas wystarczające by zgiąć kolana i uznać Stwórcę za Ojca całego stworzenia. Podzielając pogląd chrześcijańskich ufologów lub niezależnych badaczy prehistorii, że istnieje jakiś typ boskich istot – bogów (potężnych istot anielskich), co zwie się politeizmem, to tym bardziej należy uznać, że istnieje Byt ostateczny, który powołał do istnienia owe półboskie stworzenia, a taki układ wiary nazywa się monoteizmem.

teotihuacan_bw

Możliwe że monoteizm jest niechętnie widzianym poglądem przez część tych boskich istot, co wydawać się może wręcz oczywiste. Dzisiejsze społeczeństwa pod naporem ewolucyjnego ateizmu wstydzą się zachowań religijnych, zwłaszcza gdy ludzie klękają przed super kosmiczną potęgą, jesteśmy przecież UCZENI o czymś takim jak istnienie domniemanej „nowoczesności”. Wielu tzw. nowoczesnych wstydzi się, by tak jak starożytni uklęknąć i prosić Stwórcę o coś co może się w naszym życiu zmaterializować/zrealizować/zaktualizować.

modlenie-sieTeotihuacan

Proponuję razem z Brienem Foersterem, przyjrzeć się kilku bardzo ciekawym i cennym dowodom globalnego kataklizmu, który nawiedził tereny kompleksu piramid Teotihuacan. Po pierwsze, jak widać na starych zdjęciach Piramidy były przysypane warstwą gleby. Nie wiemy dokładnie jak była gruba. Mogła być naniesiona przez wiatr, ale równie dobrze przez wodę. W innych artykułach pokazałem zdjęcia z Ameryki południowej, na których widać metrowy osad ułożony warstwami, a te układają się na sposób opadania w warunkach wodnych. Sprawa nie jest prosta (możliwe dwa potopy ?), mamy ciągle za mało danych, zbyt mało się prowadzi badań w tym zakresie.

483597_335246249930702_209394218_n

teotihuacan-1905-2

Kolejną sprawą są wszechobecne topornej jakości „domurówki”, wykonane z prostych kamieni i wypełniacza cemento podobnego, pokazanego na zdjęciach ze strzałkami. Widać na nich efekt pracy ludów przybyłych na te tereny. Próbowali odtworzyć to co istniało wcześniej. Nie posiadali wystarczającej technologii kamieniarskiej, a jedynie wizję jak mogły wyglądać te budowle przed katastrofą, mogli mieć jakieś strzępy informacji o zasadzie działania tych piramidalnych urządzeń (megalityczne maszyny z Ameryki południowej).

Czerwony obszar to prosta w swojej formie popotopowa „domurówka”, zielone strzałki to konstrukcja sprzed kataklizmu.

dobudowane-strzlka-01ok

dobudowane-strzlka-02-ok-na

dobudowane-strzlka-03a

W Teotihuakan widać kolejny raz zasadę TRÓJKI (chrześcijańskiej Trójcy Świętej), również i tu, tak jak w systemie piramid z Giza, obserwujemy oparcie na TRZECH głównych piramidach (obszarach). Możliwe że były dopasowane do jakiegoś układu gwiezdnego, osobiście nie przykładam do tego zbytniej wagi, z pewnością planety i gwiazdy miały dla starozytnych wielkie znaczenie. Sama starożytna zasada (Świętej) Trójcy jest wystarczająco tajemnicza i potwierdza pradawne nauki Biblii ! Trójca Święta jest potwierdzeniem poglądu, iż chrześcijaństwo jest główną nauką, mającą kontakt z zaginioną wiedzą pierwszej ludzkości, z przedpotopową nauką cywilizacji Adama, o czym będzie na końcu tego artykułu w cytacie doktora katolickiego, żyjącego w II wieku naszej ery.

trojca-blog

teotihuacanorion1a

teotihuacan-and-orion1-300x203

dk_teot2

Amerykańskie piramidy różnią się od siebie stopniem zniszczenia, można to tłumaczyć różnym naporem fali powodziowej oraz wielu innymi czynnikami, występującymi podczas tego typu kataklizmu. Część budowli mogła zostać przysypana grubą warstwą, natomiast inna część mogła pozostać w dużym stopniu nienaruszona, z kolei jak to jest przedstawiane przez kreacjonistycznych geologów, znaczna powierzchnia globu jest zalana nawet kilku kilometrową warstwą osadów, które obecnie zamieniły się w skałę, nie wspominając o zapadniętych rejonach oceanów.

Pęknięcie skorupy ziemskiej: „zbiorników wielkiej odchłani”

Snap_2013.06.04 22.06.48_010

Meksykańskie Teotihuacan jest dobrym przykładem prób odbudowy zaginionej cywilizacji (Świętej) Trójcy przez kulturę lub ludy, które nie posiadały możliwości technicznych. Tak jak i w Gizie tak i w Teotihuacan obserwujemy zasadę kompleksu trzech piramid. Nie wiemy natomiast czy przybyli ludzie posiadali pełną wiedzę co do przeznaczenia i zasady działania tych tajemniczych urządzeń. (Poniżej 3 zdjęcia gdzie dobrze widać toporny wypełniacz kamiennej zaprawy oraz elementy starszej cywilizacji)

PhotoImage_back_Teotihuacan_2_TEOTIHUACAN_2

Teotihuacan-Pyramid_of_the_Feathered_Serpent-3025

teotihuacan-world-heritage

Widać tam bardzo zgrubny i niedokładnie odbudowany zarys wcześniejszych budowli, możliwe że jest to tylko próba lub wizja tego co w swoich umysłach wyobrażali sobie po potopowi konstruktorzy. Wiele wskazuje że budowali na strzępach dawniejszych konstrukcji. Główna piramida ma przecież taką samą podstawę jak ta z Gizy, kto wie, może istniał tam kompleks o bardzo zbliżonych wymiarach do tych z Egiptu. Jak się państwo przekonają, na podstawie prezentowanego filmu, przedpotopowe resztki elementów dobrze przyciętego skalnego materiału nie odbiegają zbytnio jakością od tych z terenów faraonów.

gp_ps

comparisonZdjęcia czarnobiałe to porównanie kompleksu piramid z Teotihuacan i z Gizy.

piramidy-porownanie-ok

Tajemnic związanych z terenami piramidalnych urządzeń jest ogromna ilość. Do tego dochodzą problemy interpretacji symboliki, wiele elementów katastroficznej układanki jest ciągle zle tłumaczonych tak przez standardowych archeologów, jak i tych uznawanych za przedstawicieli zakazanej archeologii. Cała ludzka historia wymaga gruntownej przebudowy. Do tego wszystkiego dochodzi prehistoryczna duchowość, która jest wręcz gigantyczną kopalnią wiedzy, zwłaszcza gdy się ją skoreluje ze staroytnością. Jednak ta część jest najtrudniejsza i wymaga ogromnej ostrożności od wszystkich tych, którzy chcą się zagłębiać w jej tajemnice. (Dwa zdjęcia poniżej „krzywuśnie” dobudowany element wskazywany przez czerwoną strzałkę, celowy projekt czy błąd konstrukcyjny ?)

pyramid-of-the-sun-strzalka

Teotihuacan_TJ_Scenes

Cała ta tajemnicza nauka została oczyszczona z niebezpiecznych i błędnych pradawnych nalotów oraz skompresowana w postaci Pisma Świętego, niestety „rozpakowywanie”, że tak się wyrażę z języka komputerowego, tych starożytnych plików jest zajęciem duchowym i wymaga znacznego poświęcenia.

Q

Sądzę, że pierwsza ludzkość posiadała inną świadomość, inny rodzaj od tej, którą ma cywilizacja dzisiejszych Ziemian. Wiele wskazuje, że nieznane kategorie istot odwiedzających tą planetę nie były wówczas tabu, tak jak to ma miejsce w dzisiaj. Tamci Ziemianie wiedzieć musieli, że są stworzonymi istotami, że istnieje Stwórca, a posiadając jeden planetarny język tworzyli zapewne odmienny od naszego rodzaj społeczeństwa.

Przeglądając materiały zgromadzone przez wielu badaczy można doznać nie jednego olśnienia. Liczne dowody potwierdzające apokaliptyczne zdarzenia są ciągle cennym towarem wśród PRZEBUDZONYCH. Do takich można zaliczyć piramidy z Teotihuacan, gdzie widać proste, a czasami toporne techniki naprawcze ludów przybyłych po kataklizmie.

 teotihuacan-apparence-origine-543po

Cała kultura cywilizacji zachodniej jest oparta o ewolucjonizm, prawie wszystkie filmy fantastyczno naukowe opierają się o te fałszywe założenie. Statki kosmiczne lecą dokądś, lub skądś, a przecież nikt nikomu nie tłumaczy jak powstali ci tzw. kosmici, mowa jest tylko o tym, że przybywają, że lecą. Ostatnimi laty coraz częściej przebąkuje się w kręgach ewolucjonistycznych o potrzebie nowej teorii lub takiego zmodyfikowania neodarwinistycznej, by pasowała do nowych czasów, w których ludzkość ma zostać nawiedzona przez UFO przybyszy. Coraz śmielej się twierdzi, że życie na Ziemi zostało zasiane przez starożytnych kosmitów.

Podsumowując wiedzę o globalnej katastrofie, wyciągając wnioski i wreszcie uświadamiając sobie prawdę możecie wychodzić z domu i doświadczać innej rzeczywistości, czegoś nowego, że żyjemy tak naprawdę na innej planecie, że wszystko nie jest jakimś ewolucyjnym przypadkiem, ale czymś bardziej niezwykłym ! Przeżywanie nowej kreacjonistycznej realności jest czymś wspaniałym, nie musimy już dłużej być zamknięci w ewolucyjnym pudle.

hot-air-balloon-teotihuacan-mexico-8545606981

Poniżej przedstawiam wspomniany wcześniej cytat katolickiego doktora. Starożytni z obszarów Ameryki południowej przykładali niezwykłą wagę do czasu. Zwłaszcza do tego liczonego w skali globalnej, w skali cywilizacyjnej ! Podobnie jest i w naukach chrześcijaństwa. Zgodnie ze słowami Jezusa mamy wiedzieć w jakim czasie historycznym zyjemy: „On im odpowiedział: «Wieczorem mówicie: „Będzie piękna pogoda, bo niebo się czerwieni”, rano zaś: „Dziś burza, bo niebo się czerwieni i jest zasępione”. Wygląd nieba umiecie rozpoznawać, a znaków czasu nie możecie?” Ew. Mateusza 16:2

Cytat Doktora Katolickiego na temat tajemnicy czasów historycznych oraz cywilizacji (również pierwszych Ziemian), II wiek naszej ery:

[…]Wypowiedzieliśmy te uwagi z powodu dnia, o którym mówi rozpatrywana przypowieść, a można je poprzeć słowami z Listu świętego Jana: Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu antychrystów; stąd poznajemy, ze juz jest ostatnia godzina (1 J 2, 18). Jest to ostatnia godzina po godzinie jedenastej w naszej przypowieści, według której, gdy gospodarz wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie ?.

Następnie zbadajmy, w jaki sposób gospodarz nie przypadkiem zleca prace w winnicy pięciu grupom robotników; pierwszej, kiedy wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy, drugiej, gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, trzeciej i czwartej grupie, gdy ponownie wyszedł około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił, piątej około godziny jedenastej; gdy wyszedł, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?

Rozważ zatem, czy możesz powiedzieć, że pierwsza grupa to grupa Adama na początku stworzenia świata; albowiem Gospodarz wyszedł wczesnym rankiem i najął, że tak powiem, Adama i Ewę, aby uprawiali winnicę czci Bożej; druga to grupa Noego i zawarte z nim przymierze [razem ze współczesnymi Noemu], trzecia to grupa Abrahama, obejmująca patriarchów aż do Mojżesza, czwarta to grupa Mojżesza i cała ekonomia Boża dotycząca Egiptu i prawa wydane na pustyni, ostatnia zaś grupa, ta, która powołana została około godziny jedenastej, oznacza przyjście Jezusa Chrystusa.[…]

saint-giovannino-aliens

Wszystkim zainteresowanym tą tematyką polecam poniższe zródła !

Zródła:

http://potop-exodus.w.interia.pl/babel/ludowe.html

http://potop-exodus.w.interia.pl/babel/lingwisci.html

Cywilizacje popotopowe czy przedpotopowe ?

Przedświadomość megalityczna

Biologiczno duchowe instytuty megalityczne ?

Tożsamość archeologiczna

Wszyscy mają być multi kulti – neanderthalensis ?

Ucieczką jest Bóg Starożytny

Starożytne drogocenne perły

Narzędzia psycho technologii ?

„Bóg przywraca to, co przeminęło”, czyli „Oblivion” w nowej formie

Pamięć absolutna (globalna) Total recall – resety cache i RAM ?

Przejścia przez duchowe bramy – ale dokąd ?

Któż jest tak mądry, aby to zrozumiał, i tak rozumny, aby to pojął ?

Żelazna logika naukowca kreacjonisty – dr Thomas Kindell

Starożytne życie ma znaczenie – „Black Lives Matter”

Poważna hinduska instytucja naukowa oraz nobliści zajmą się Vimanami

Zaginiony świat sprzed tysięcy lat

„trzeba wpierw Torą żyć”

Informatycy YHWH יהוה – tachiony, infony i uzdrowiony

Synowie Światłości kontra mutanci (Darwina)

Tajemnice kompleksu piramid z Teotihuacan – Brien Foerster

Dobre(187)Słabe(4)

Opinii: 6 do Tajemnice Teotihuacan – zakazana archeologia

  1. Marcin pisze:

    Nikt nie potrafi dzisiaj wziąć w rękę miedzianego dłuta i zrobić nim megalitycznych "kamyków". Nikt nie potrafi przesuwać, transportować, gładzić, etc. Żaden cholerny sceptyk jeszcze tego nie pokazał. No, panowie, do dzieła! Ile trzeba mieć oporów, żeby uznać wbrew zdrowemu rozsądkowi i dowodom, że to było dzieło Rzymian, Greków etc i ma "nie więcej niż..." ileś tam lat. Dlaczego wszędzie na ziemi budowane są piramidy? Przypadek?

    Dobre(17)Słabe(0)
  2. Anonim pisze:

    Artykuł mógł być dobry, gdyby nie ta nachalna, katolicka scholastyka.

    Dobre(11)Słabe(8)
    • argonauta argonauta pisze:

      Dzięki za dobrą krytykę ! Bez wulgaryzmów i na poziomie ! Kocham chrześcijańską scholastykę, zwłaszcza w wydaniu patrystycznym !

      Dobre(8)Słabe(4)
  3. Anna pisze:

    Abstrahując od głównego tematu, zreszta bardzo ciekawego, mam inne pytanie. Cały czas słyszę o kodzie zapisanymi w Biblii i na istnienie takiego kodu rzeczywiscie sa dowody, jednak to jest niemożliwe to odszyfrowania.. Człowiek nie dysponuje orginalem tekstu, jego pierwowzorem, pierwotna wersja spisana w jednym jezyku. Każde przepisywanie oryginału wiązało sie z błędami, a juz o błędach podczas tłumaczenia nie wspominając.. Dostępna, najstarsza Biblia jest niestety tylko rekonstrukcja tekstu. Jak w takim razie ten kod jest odszyfrowywany przez specjalistów ?

    Dobre(4)Słabe(0)
    • argonauta argonauta pisze:

      Dziękuję za komentarz. Zapewniam panią że istnieje kod albo i kody biblii, mówi o tym sama Biblia. Biblia czyli Stwórca, potwierdza że istnieje w Biblii ukryty przekaz. Oczywiście nie jest łatwo zrozumieć tą św. Księgę: "I ujrzałem na prawej ręce Zasiadającego na tronie księgę zapisaną wewnątrz i na odwrocie zapieczętowaną na siedem pieczęci. I ujrzałem potężnego anioła, obwieszczającego głosem donośnym: Kto godzien jest otworzyć księgę i złamać jej pieczęcie?" A nie mógł nikt - na niebie ani na ziemi, ani pod ziemią - otworzyć księgi ani na nią patrzeć. A ja bardzo płakałem, Że nikt nie znalazł się godzien, by księgę otworzyć ani na nią patrzeć. I mówi do mnie jeden ze Starców: Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci" Apokalipsa 5
      "... biblion - greckie słowo, które w liczbie mnogiej stało się źródłem naszego słowa "Biblia". Jest to zwój papirusu bądź pergaminu. Również prorok Ezechiel ujrzał podczas swego powołania wyciągniętą rękę, w której był zwój księgi zapisany z jednej i drugiej strony Jeżeli trzeba było aż siedmiu pieczęci, by zabezpieczyć ukrytą w nim tajemnicę, cóż więc oznacza zapis czytelny od zewnątrz zwoju? Wysunięto przypuszczenie, że ów apokaliptyczny zwój oznacza Biblię, a zwłaszcza Stary Testament. Słowo Boże posiada bowiem swą formę zewnętrzną, ujawnioną, dostępną każdemu, kto Pismo święte weźmie do ręki. Jednocześnie jest pełne tajemnic i jego treść wewnętrzna sama się nie tłumaczy. Ta ukryta strona Starego Testamentu domaga się objawienia i jest zamknięta „na siedem pieczęci", dopóki nie naświetli się jej Nowym Testamentem." Stary Testament to wiele wielkich tajemnic, które należy tłumaczyć Nowym Testamentem (i na odwrót) - samo to jedno ostatnie zdanie było i ciągle jest dla wielu wielką i niezrozumiałą tajemnicą !

      Dobre(8)Słabe(3)
      • Gerdi pisze:

        to nie jest odpowiedz na pytanie Anny, dotyczyło możliwości odczytania kodu z nie istniejącego oryginału.

        Dobre(0)Słabe(0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>