Kto jest istotą duchową i nie przebywa w ciele ? – Chrześcijanie „przemawiają do siebie wzajemnie w psalmach i hymnach, i pieśniach pełnych ducha”

W wielu spotkaniach z UFO istotami pojawia się tajemnica duchów zamieszkujących w skonstruowanych humanoidalnych pojemnikach tzw. „kosmitów„. Istoty ufo potrafią materializować się w „materialnej postaci humanoidalnej”, by po chwili zamienić się w istoty anielskie-duchowe-energetyczne. To nie tylko przypadek Lasu Rendlesham, ale i inne, jest ich kilka, gdzie „kosmici” potrafią objawić się jako „niematerialni obcy z UFO”, by przejść nawet do innej formy duchowej – stać się duchami ! Wyjaśnianie problematyki duchów UFO, albo duchowych istot z innych wymiarów nie jest proste i wiąże się często z silnymi emocjami, czy to ufologów, czy wszystkich zainteresowanych ufologią (duchowością New Age). Spora grupa badaczy tego fenomenu nie chce się zagłębiać w spirytualizm obcych inteligencji, wolą omawiać wszystko to z punktu „super technologii”, spychają kosmicznego ducha, albo duchy z UFO, do podświadomości.

Na szczęście są poważni badacze, którzy dają radę rozpoznać zjawisko, nie tylko jako standardowe materialne statki z kosmosu, lecz również jako istoty duchowe, posiadające swoje zadania, cele i plany, związane z ludzkością, z naszymi duszami. Na większości kanałów i w większości programów o UFO, zwłaszcza amerykańskich, pojawia się standardowy pogląd o materialnym źródle – pochodzeniu tych istot. Wmawia się nam bez ustanku, że mamy do czynienia z inteligencjami materialnymi (bez odniesienia do ducha), i tylko takimi ! Naszym zdaniem sprawy mają się zupełnie inaczej, jest wręcz odwrotnie ! Z naszych własnych dociekań, na podstawie licznych ufo raportów, wynika że UFO istoty to duchy materializujące się w naszej rzeczywistości, normalnie przebywające w innej postaci, w innych sferach egzystencji, w innych stanach skupienia. New Age i ufologia wydają się to potwierdzać, natomiast Biblia nam to wyjaśnia z silnym przekonaniem.

Dlaczego nikt nam tego nie tłumaczy ? Dlaczego o ufo duchach jest taka cisza ? Czy są „kosmicznym legionem” sztucznych mieszkań w którym zamieszkują określone istoty duchowe ? Stosując terminologię Biblii, o której wielokrotnie pisaliśmy, tak właśnie może być. W USA, w ich programach i filmach dokumentalnych mamy ciągłą sieczkę i globalne pranie mózgów biednych ludzi o tzw. „materialnych UFO kosmitach” ! W większości programów z USA, albo we wszystkich, słyszymy o „kosmitach” typu „Star Trek”, a same te programy podświadomie wskazują na niematerialne UFO – mamy tam opisy „UFO pojazdów” przezroczystych, energetycznych, częściowo przezroczystych, bezgłośnych, przyspieszających od zera do kilkudziesięciu tysięcy km/godz. w mniej niż sekundę…, same te inteligencje również są często przezroczyste, częściowo przezroczyste, wychodzą ze ścian, zza słupów, pojawiają się nagle znikąd, lewitują… itp… Dlatego w tekście pt.: „czy to w ciele było, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie” – nadprzyrodzony świat w ciele i poza” pisaliśmy tak oto:

„Bardzo duży odsetek raportów wskazuje, że zjawisko UFO zmienia świadomość ludzi, którzy doświadczają „kontaktu”. Element wpływu UFO na świadomość-umysł jest bardzo często podstawowym składnikiem zajścia z udziałem NOLi oraz ich załogantów, co z kolei może być przesłanką do twierdzenia, że załoganci są jakby jednym ze „statkiem”, są równocześnie i statkiem i zgrupowaniem duchów-umysłów, jedną świadomością, a kontakt w takim ujęciu zmienia nie tyle co otoczenie, ale przestrzeń ducha pomiędzy człowiekiem a UFO, co jest ważne dla interpretowania koncepcji przyszłego „nowego rodzaju pojazdów astralnych„. Same statki ufonautów, gdyby je rozpatrywać szerzej, też nie mieszczą się w ramach standardowego rozumienia „twardej materii”, część z nich się dematerializuje, zmienia kształty, a część wcale nie jest materialna, bardziej przypomina rodzaj „pojazdów energetycznych”, zrobionych z jakiegoś rodzaju energii. Są też tacy, którzy twierdzą, że mogą istnieć i pojazdy duchowe, zabierające na „pokład” dusze, lub istoty duchowe, co jeszcze bardziej nadaje ufologii wymiar zjawiska niematerialnego.”

Dlaczego o tym piszemy ? Bo chrześcijaństwo ma w tej delikatnej materii wiele do powiedzenia. W tej części niniejszego tekstu spróbujemy zagłębić się we wcześniej już wspomnianą prawdę o duchowym człowieku, który w ujęciu św. Pawła „stanowi mieszkanie Boga przez Ducha” (Ef 2,22), i może się Nim nieustannie „napełniać” (Ef 5,18), tak jak część ufologów, nieświadomie, napełnia się duchem, albo duchowością ufo istot – ufo duchów, każdy ufolog jest opieczętowany pieczęcią duchów UFO ! (Patrz „Starożytna tajna brama – trzy istoty 666 oraz kosmiczny legion„) Każdy chrześcijanin jest Nim (Duchem Świętym) „opieczętowany na dzień odkupienia” (Ef 1,13–14; 4,30) oraz może walczyć „mieczem Ducha” (Ef 6,17) i modlić się w Duchu (Ef 6,18).

Najbardziej podstawowym i pierwszym działaniem Ducha w jednostkach u św. Pawła jest zamieszkiwanie (Rz 8,9; 1Kor 3,16), idee tę odnajdujemy w Ef 2,22. Jest to swoista immanencja – fakt zapowiedziany przez proroków, z tym jednak uzupełnieniem, że jest to immanencja sakralna i uświęcająca. Autor Listu do Efezjan podkreśla również fakt napełniania się Duchem przez chrześcijan: „A nie upijajcie się winem, bo to jest [przyczyną] rozwiązłości, ale napełniajcie się Duchem, przemawiając do siebie wzajemnie w psalmach i hymnach, i pieśniach pełnych ducha, śpiewając i wysławiając Pana w waszych sercach” (Ef 5,18–19). Fakt przyjmowania Ducha przez chrześcijan często określany jest przez Pawła jako „napełnienie” lub „wylanie Ducha (na kogoś)”. Na tej podstawie niektórzy materialnie nastawieni uczeni (biblistyki ahnenerbe) wysnuli wniosek, że Apostoł i inni pierwsi chrześcijanie postrzegali Ducha jako płyn, który fizycznie „wypełnia” osobę wierzącą. Nie mamy nic przeciwko takiemu porównaniu, ale nic nie wiadomo o takim podejściu pierwszych chrześcijan, z pewnością byli oni bardzo zaawansowanymi duchowymi istotami i wiedzieli o czym mówią i piszą!
W Liście do Efezjan Duch jawi się jako moc Boża, która ma wpływ na sferę wewnętrzną człowieka – Duch wzmacnia „wewnętrznego człowieka” – nową istotę duchową – i sprawia, że przez wiarę mieszka w nas Chrystus (Ef 3,16–17)28. Jan Paweł II doprecyzowuje: „a zatem człowieka, który nie zadawala się życiem zewnętrznym, często powierzchownym, ale pragnie żyć w „głębokościach Bożych”, przenikniętych obecnością Ducha Świętego (por. 1 Kor 2,10)”. Chrześcijanie to nowe istoty duchowe, które wypełniają duchem i zamieszkują biologiczne mieszkania humanoidalne – skafandry zrobione z ziemi, mułu i błota (kosmicznych rzek). Skoro tak to prosimy przeczytać super tekst jednego z Ojców Kościoła, dotyczy właśnie tego zagadnienia:

„Skoro jednak „ci, którzy żyją w ciele, nie mogą się podobać Bogu”, a święci nie są w ciele, lecz w Duchu, „jeżeli Duch Boży mieszka w nich” (Por. Rz 8, 8-9), to jasne, że Paweł nie przebywał w ciele ani w cielesnej postaci. Mówi bowiem prawdę, gdy stwierdza: „Wydaje mi się, że ja
również mam Ducha Bożego” 1 Kor 7, 40. Nie przebywa zatem w ciele ani w cielesnej postaci, bo ten, kto w ciele przebywa, postępuje według wiary, a nie dzięki widzeniu. Pomyśl, czy nie świadczy o ścisłości wysławienia się Apostoła fakt, że co innego oznacza „żyć w ciele”, a co innego „znajdować się w ciele„. „Ci, którzy żyją w ciele, nie mogą się podobać Bogu”, ci natomiast, którzy znajdują się w ciele, „przebywają z dala od Pana”. Postępują oni według wiary, chociaż nawet nie zaczęli jeszcze postępować dzięki widzeniu. Sądzę również, że w ciele żyją ci, którzy toczą walkę wedle ciała (Por. 2 Kor 10, 3), natomiast przebywają w ciele i znajdują się z dala od Pana ci, którzy nie pojmują duchowej treści Pisma, lecz są bez reszty związani z nim zewnętrznie i cieleśnie. Jeżeli bowiem „Pan jest Duchem” (Por. 2 Kor 3, 17), to czyż nie przebywa z dala od Pana ten, kto nie przyjął ożywiającego Ducha oraz duchowego znaczenia Pisma? Człowiek taki poprzestaje na samej wierze. Kto natomiast do spraw duchowych duchową stosuje miarę (Por. 1 Kor 2, 13.), kto stał się istotą duchową, kto wszystko osądza, a sam nie jest przez nikogo sądzony (Por. 1 Kor 2, 15), ten znajduje się poza ciałem i pozostaje zjednoczony z Panem. Chociaż zastanawiając się nad słowami Apostoła pozornie odchodzimy od tematu, to przecież musieliśmy tak postąpić, aby wskazać na wyższość wypowiedzi Samarytan, którzy wierzą już nie polegając na opowiadaniu kobiety, lecz dlatego, że sami usłyszeli i są przekonani, iż „On jest Zbawicielem świata”. Nic więc dziwnego, że o jednych powiedziano, iż postępują wedle wiary, a nie dzięki widzeniu, o innych zaś, że postępują dzięki widzeniu, które jest ważniejsze od postępowania wedle wiary.” – koniec cytatu.

Jak państwo przeczytali, mamy tu super zaawansowaną chrześcijańską i katolicką jogę Jezusa Chrystusa, jedynego Jogina, inną od hinduistycznej – potrafiącą wyswobodzić nas z/od diabelskiego koła samsary ! Ci co nie „przebywają w ciele i cielesnej postaci” rozumieją inaczej Biblię – duchowo ! Dlatego Pismo jest tak bardzo ciężkie do przyswojenia, a mówimy tu o duchowym rozumieniu, a nie cielesno-historycznym biblistyki ahnenerbe ! Proszę zauważyć jak wielu ludzi-naukowców, historyków i archeologów „nie pojmuje duchowej treści Pisma” – tworzą i propagują metodę historyczno-krytyczną, która niszczy wiarę chrześcijan, każdego kto zaczyna się w nią zagłębiać ! Powstałych książek omawiających metodę historyczno krytyczną jest w Polsce i na świecie tysiące ! Dlatego od dłuższego już czasu piszemy tu specjalnym językiem bo szatańscy enwuowcy, „zamieszkujący biologiczne mieszkania”, wszystko to czytają i starają się coś z tego zrozumieć – nie mogą, bo przecież są na usługach istot z kosmosu – „kosmicznego legionu„, a ten pędzi ku otchłani:

„Skoro – „świnie” – to specyficzne pojemniki-mieszkania-domy, w których mogą mieszkać duchowe inteligencje (słabo, albo w ogóle nie rozumiejące „pereł„), to zajrzyjmy do Księgi Lamentacji 5:2 „Nasze dziedzictwo przypadło cudzoziemcom, a nasze domy obcym.” Jak państwo już widzą, mamy tu zwrot: „nasze domy„, które będą zasiedlone „obcymi„(!!!), jeśli pamiętacie, opublikowaliśmy artykuł o nazwie zaczerpniętej z Ewangelii, bardzo dużo mówiący, do którego stanowczo odsyłamy: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele” – chrześcijaństwo nie z tego świata, tak jak duchy zamieszkujące w nas” !” Czy starożytna przepowiednia z Księgi Lamentacji 5:2 zapowiada wielkie zbiorowe opętanie ludzi, a dokładniej naszych ciał(„mieszkań”), w które, zgodnie z raportami ufologów, istoty ufonautyczne potrafią instalować jakieś duchowe stworzenia ?! Zresztą, nie muszą to być UFOnauci, wystarczy zapisać się do odpowiednich tajnych bractw, choćby „Scientologów”, gdzie, zgodnie z raportem doktora Krajskiego, „włożą” w nas demony ?! – pisaliśmy w „Humanoidy określane mianem „choirous” – starożytny zaawansowany duchowy kod„.

Podkreślmy to mocno: szatańska biblistyka ahnenerbe razem z enwuowskimi szwadronami śmierci loży iluminackich próbują zrozumieć chrześcijańską mowę („Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?” Ew. Jana 6:60-70), super zaawansowany kod Boga YHWH i Jego syna, który „bez przypowieści nic im nie mówił” !!! Polacy byli od zawsze mistrzami w rozszyfrowywaniu, pamiętamy o „Enigmie”, a przecież gdy „kto stał się istotą duchową” zaczyna rozumieć kosmiczno duchową walkę w jakiej bierzemy udział !  W listach Pawłowych często pojawiają się odwołania do terminologii wojskowej. Chrześcijanie „prowadzą walkę” (2 Kor 10,3), nazywani są „żołnierzami” (2 Tm 2,3), „współbojownikami”  oraz „towarzyszami broni”. Oręż duchowy określany jest następującymi przenośniami: „broń sprawiedliwości” (Rz 6,13), „zbroja światła” (Rz 13,12), „oręż sprawiedliwości zaczepny i obronny” (2 Kor 6,7), „oręż bojowania” (2 Kor 10,4) oraz »pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia« (1 Tes 5,8). Występują również terminy wprost wojskowe, takie jak: „żołd” (Rz 6,23; l Kor 9,7), „twierdza” (2 Kor 10,4), „trąbka” (1 Kor 14,8), „triumf zdobywcy” (2 Kor 2,14; Kol 2,15)” – wszystko to jest przygotowaniem istot duchowych, które „znajdują się poza ciałem i pozostają zjednoczone z Panem” – do kosmicznej i duchowej bitwy Efezjan

Zahaczamy tu o mało znane zapiski Chrystusowej Rycerki. To nie są jakieś tam opowiastki ze stron ufologów, czy przekaz od ufo kontakterów, ale zdania zatwierdzone przez święte oficjum ! „Kiedy dusza moja pod jego kierownictwem zaczęła zażywać głębokiego skupienia i pokoju, często słyszałam w duszy te słowa: umacniaj się do walki parokrotnie nieraz powtórzone.” (Dzienniczek św. Faustyny 145a)

…Trudności jej nie przerażają, są dla niej jakby chlebem powszednim – wcale jej nie przerażają, ani zastraszają, jak rycerza, który jest ustawicznie w boju, nie przeraża go huk armat. Daleka od przerażania się, ale nadsłuchuje, z której strony nieprzyjaciel atakuje, by odnieść zwycięstwo. Nic na ślepo nie robi, ale bada, zastanawia się głęboko, a nie licząc na siebie, modli się gorąco i zasięga rady rycerzy doświadczonych i mądrych, a tak postępując, prawie zawsze zwycięża.” (Dzienniczek św. Faustyny 145c)

Bywają zaatakowania, gdzie dusza nie ma czasu ani na zastanowienie, ani zasięgnięcie rady, ani na nic, wtenczas trzeba walczyć na śmierć i życie, czasami jest dobrze uciec się do Rany Serca Jezusowego, nie odpowiadając ani jednego słowa – tym samym nieprzyjaciel już jest zwyciężony.” (Dz 145d)

„W czasie spokoju dusza tak samo robi wysiłki jak i w czasie walki. Musi się ćwiczyć i to bardzo, bo inaczej nie ma mowy o zwycięstwie. Czas pokoju uważam za czas przygotowania do zwycięstwa. Musi ustawicznie czuwać – czujność, jeszcze raz czujność. Dusza, która się zastanawia, otrzymuje wiele światła. Dusza rozproszona, sama siebie naraża na upadki i niech się nie dziwi, że upada. O Duchu Boży, kierowniku duszy, mądry jest ten, kogo Ty wyćwiczysz. Ale, aby mógł Duch Boży działać w duszy – trzeba ciszy i skupienia.” (Dz 145e)

Modlitwa. Dusza zbroi się przez modlitwę do walki wszelakiej. W jakimkolwiek dusza jest stanie powinna się modlić. – Musi się modlić dusza czysta i piękna, bo inaczej utraciłaby swa piękność; modlić się musi dusza dążąca do tej czystości, bo inaczej nie doszłaby do niej; modlić się musi dusza dopiero co nawrócona, bo inaczej upadłaby z powrotem; modlić się musi dusza grzeszna, pogrążona w grzechach, aby mogła powstać. I nie ma duszy, która by nie była obowiązana do modlitwy, bo wszelka łaska spływa przez modlitwę.” (Dz 146)

Święta Faustyna wspomina o nadsłuchiwaniu, z której strony nieprzyjaciel atakuje ! „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich” List do Efez. 6:12 Zaproponowane powyższe kilka zdań z dzienniczka św. Faustyny ukazują „trochę inny obraz” dusz zakonnych od tego jaki jest oficjalnie prezentowany. Miłosierdzie owszem, ale i walka z bliżej nieokreślonymi istotami: „Kiedy się skończyło kazanie, nie czekałam na zakończenie nabożeństwa, bo mi się śpieszyło do domu. Kiedy uszłam parę kroków, zastąpiło mi drogę całe mnóstwo szatanów, którzy mi grozili strasznymi mękami. – I dały się słyszeć głosy: Odebrała nam wszystko, cośmy przez tyle lat pracowali. – Kiedy się ich zapytałam: Skąd was takie mnóstwo? – Odpowiedziały mi te złośliwe postacie: Z serc ludzkich, nie męcz nas.” – Cytat z „Dzienniczka” nr 418

Czy w nowej formule TVP kiedykolwiek pojawi się tego typu program ? Nie ulega wątpliwości, że Tv Trwam to najbardziej pro narodowa telewizja jaką kiedykolwiek mieliśmy ! Redemptorystom, zwłaszcza Ojcu Rydzykowi należą się wielkie uznanie za pracę, jaką od lat wkłada, by ratować Naród Polski przed zakusami zorganizowanych struktur cywilizacji śmierci, w tym na wyżynach niebieskich. W dobie coraz bardziej nasilonych ataków na człowieczeństwo, a zwłaszcza na chrześcijaństwo, należy wspierać to wspaniałe narodowe dzieło. (Szczególnie związany z poruszanym tu tematem jest artykuł pt.: „UFO-Holizm„, tam też znajdą państwo szczególnie ważne w tej kwestii wypowiedzi Jana Pawła II !)

Linki:

Pierwszym musi być obowiązkowo: Prawdziwy Władca Pierścieni, część III – pojemniki „rządców świata” mordoru

Kto otworzy drogę do innowymiarowych „baz czeluści” ? Kiedy przybędzie armia z innego wymiaru oraz „królowie ziemi” ?

„strzeż się i pilnuj swojej duszy” – hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]

Biblijne kody

Boskie Tchnienie

Starożytna niebieska materia

Wewnętrzni(e) prawdziwi Żydzi ciągle idą przez pustynię, należy uważać na kąsające „węże” !

Pięć skupisk pamięci Total Recall

Tajemnice biblijnych psyche [ψυχή] joginów

Prawdziwy Władca Pierścieni, część III – pojemniki „rządców świata” mordoru

„strzeż się i pilnuj swojej duszy” – hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]

Kosmiczny jasyr – duchowa husaria

Wszystkim rządzą duchowe inteligencje! Władze nadprzyrodzone albo duchowe Księstwa !

 Kosmiczny jasyr – duchowa husaria

Czy Polska zostanie wywyższona w potędze i świętości ?

Pamiętnik znaleziony w internecie – Polsko-Amerykański Ruch Oporu

Kosmiczno duchowa bitwa Efezjan

Kazanie – ks. P. Natanek 03.08.2022

Kazanie – ks. P. Natanek 04.08.2022

Starożytny naród duchowych istot z Nieba – Wspaniale symbole Biblii powoli odszyfrowywane – Hoggard

Analiza UFO istot wypływających z kosmicznych wód, mórz i rzek – symbole Biblii i nagrania wideo

Cudowne możliwości istot UFO które mogą produkować mieszkania dla wszelakich duchów i enwuowców !

Mistyczne symbole anielskich istot zabierających ludzi do innych wymiarów, tajemnice Biblii- Hoggard

Dobre 13

Podobne Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *