Kontakt z Niebiańską Inteligencją – część I

Amerykański film z roku 1997 pt.: „Kontakt” to produkcja z gatunku fantastyki naukowej (science fiction), reżyserem był Robert Zemeckis. Jest to adaptacja bestsellerowej powieści Carla Sagana, opowiadającej o odebraniu pierwszej w dziejach wiadomości od pozaziemskiej cywilizacji. Główną bohaterkę gra Jodie Foster, która jest naukowcem pracującym w programie poszukiwania inteligencji pozaziemskiej SETI. W pewnym momencie zostaje odebrany silny sygnał wysłany kilkadziesiąt lat wcześniej z Wegi – jak się okazuje transmisja zawiera materiał telewizyjny z igrzysk olimpijskich w Berlinie z przemówieniem Adolfa Hitlera – pierwszej transmisji na tyle silnej, by wydostać się w przestrzeń kosmiczną.

Jednak ktoś lub coś odesłało ją na Ziemię. Bohaterowie odkrywają, że przekaz zawiera coś o wiele ważniejszego – szczegółowe plany budowy specyficznego „statku kosmicznego„, który zabierze jedną osobę do innego świata, do innego wymiaru, albo poprzez inne wymiary. Ponieważ film był robiony przez Holywood („pedołud„) więc jak przystało na amerykańskich antychrystów, w filmie szaleńcem który wysadził „urządzenie-statek kosmiczny” został blond włosy chrześcijanin, zamiast islamity, czy innego szaleńca MkUltra.

Sam film jest lekką i przyjemną wersją oczekiwań wszystkich ruchów New Age, z nieznaczną nutą filozoficzną w postaci rozmyślającego tam pastora i jednocześnie kochanka głównej bohaterki, zagranego przez Matthew’sa McConaughey’a. Holywood od samych początków swojego istnienia materializuje w postaci filmów pragnienia ludzkiej rasy o locie w kosmos, właściwie to wszystkie pragnienia, lęki i odczucia są tam ekranizowane. „Kontakt” jest o tyle ciekawym obrazem, że nie jest do końca pewne na jakiej zasadzie działa „urządzenie-statek kosmiczny„, gdzie się udaje bohaterka, czy rzeczywistość do której dotarła jest innym światem, czy może czymś pomiędzy ? No i na czym polega sam „kontakt„, czy jest rzeczywisty(może to tylko wizja), czy istoty które się skontaktowały są fizycznymi humanoidami, czy może osobowymi duchami (Niebiańskimi Intelektami !) ? I może tu się zatrzymajmy, bo jako chrześcijanie wierzymy w prawdziwy Kontakt Super Inteligencji z ludzkością. Ta tzw. „Super Inteligencja” to Ojciec Niebieski, Jezus Chrystus i Duch Święty. Są i inni, wierzący w kontakt z Nachaszem, dla nich również prawdziwą inteligencją, ale nie o tym chcemy tu pisać.

Całkiem spora grupa istot ludzkich nosi w sobie obrazy wygenerowane przed agenturę alchemików Nachasza. Gdzieś w podświadomości są mocno zakorzenione. Obcy-kosmici muszą latać w materialnych statkach kosmicznych, muszą żyć na planetach w rzeczywistości kosmosu galaktyk i być podobni do nas. Zaawansowani chrześcijanie są zaawansowani ponieważ odeszli od takiego poglądu i przeszli dalej, do momentu w którym znalazła się bohaterka amerykańskiej produkcji, to znaczy, Ojcowie i doktorzy Kościoła wytłumaczyli nam na czym polega prawdziwy kontakt, prawdziwa medytacja, prawdziwe rozmyślanie nad Niebiańskim Przekazem (w filmie nad planami urządzenia-statku kosmicznego), pozwalającym się już tu na Ziemi ‚jakby’ przenosić do „królestwa nie z tego świata” Ew. Jana 18:36, albo Tritos uranos ! Dwa wyrazy: „Tritos uranos” są zaawansowaną nauką-przekazem o prawdziwej podróży jaką odbył jeden z apostołów ! Te rzeczy są realne, to nie jest jakaś bajka, jakiś „sitchin” i jego zlepek wszystkiego co się da, to jest coś bardzo poważnego, coś co jest dobrze chronione przed sektami New Age, przed ludzmi będącymi w szponach prawdziwych duchowych istot-nachaszowego potomstwa („Nie dawajcie psom tego, co święte” Ew. Mat. 7:6).

Rzeczywisty Kontakt Nadprzyrodzonej Inteligencji z ludzkością miał i ciągle ma miejsce. Doświadczanie Kontaktu z Najwyższą Istotą, tą prawdziwą i jedynie dobrą(„Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg” Ew. Marka 10:18), jest dla chrześcijan czymś najwspanialszym. Katolicy postanowili ten kontakt ubrać w wysokich lotów kulturę – Mszę Świętą, w czasie której spożywają komunikant. Tak zwana Eucharystia, jej spożywanie, jest świętym kontaktem jakiego doświadczają, jest również najwyższą forma „alchemii”, jaka występuje na tej planecie, doświadczanej przez określoną ilość ludzi-katolików(istot nie z tego świata) !

Podczas przygotowań do mega alchemicznego – katolickiego kontaktu, następuje transsubstancjacja, lub przeistoczenie (przemiana) substancji chleba (hostii) i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa. Tą nieprzerwaną tajemniczą alchemiczną tradycję wiary Kościoła, od pierwszych wieków, opisał papież Paweł VI w encyklice Mysterium fidei, w której przytoczył wiele wypowiedzi Ojców Kościoła na ten temat. Papież zacytował m.in. katechezę Cyryla Jerozolimskiego (r. 315–386) do nowo ochrzczonych: Pouczony o tym i pełen niezachwianej wiary, że to, co się zdaje być chlebem, nie jest chlebem, chociaż takie wrażenie daje smak, lecz ciałem Chrystusa, a co się zdaje być winem, nie jest winem, choć się tak smakowi wydaje, ale krwią Chrystusa umocnij serce twoje, pożywając ten chleb jako duchowy i rozwesel oblicze twej duszy. Katecheza mystagogiczna 22,9.

Spory dotyczące tego, co dzieje się z chlebem i winem w czasie Eucharystii (przemiany) – czyli rozumienia sakramentalnej obecności Chrystusa w postaciach eucharystycznych rozpoczęły się około X wieku. Teolodzy nie mogli dojść do porozumienia w tej kwestii. Aby wytłumaczyć rzeczywistą obecność ciała Chrystusa, wprowadzono rozróżnienie na rzeczywistość symbolu(Łac. in figura) i rozpoznawaną przez wiarę rzeczywistość właściwą, duchową, (in veritate), przekazywaną przez tę pierwszą. Stwierdzono, że Chrystus jest przyjmowany jak rzeczywiście obecny w sakramencie, ale przyjmowany w sensie duchowym, a nie jako rzeczywistość fizykalna.

Autorytatywnie, jak od strony metafizycznej(czyli alchemicznie !) należy ująć realną obecność Chrystusa pod postaciami chleba i wina sformułował dogmatycznie Sobór laterański IV (1215r.): Jeden jest przeto powszechny Kościół-zgromadzenie wierzących, poza którym nikt nie doznaje zbawienia, w którym też Jezus Chrystus jest kapłanem i jednocześnie ofiarą, którego ciało i krew prawdziwie zawarte są w sakramencie ołtarza pod postaciami chleba i wina, po przeistoczeniu mocą Bożą chleba w ciało i wina w krew: abyśmy dla doskonałego osiągnięcia tajemnicy jedności, otrzymali my sami od Niego to, co On otrzymał od nas.

Po ponad trzystu latach, wobec kontrowersji wzbudzonych przez niemiecką reformację, już w pierwszej fazie swych obrad, w latach 1547–1551, Sobór trydencki podjął temat prawdziwej obecności Chrystusa w Eucharystii. Było to pierwsze dyskutowane zagadnienie. Wtedy to wydano Dekret o Eucharystii i Kanony o sakramencie świętej Eucharystii (DS 1635–1661). W dekrecie tym podkreślono prawdę o tym, że po konsekracji Chrystus zawarty jest w obydwu postaciach podpadających pod zmysły: prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie. Cała substancja chleba zamienia się w ciało Chrystusa a wina w krew: „Gdyby ktoś mówił, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii pozostaje substancja chleba i wina wraz z ciałem i krwią Pana naszego Jezusa Chrystusa, i przeczył tej przedziwnej i jedynej w swoim rodzaju przemianie całej substancji chleba w ciało i całej substancji wina w krew, z zachowaniem jedynie postaci chleba i wina, przemianie, którą Kościół katolicki bardzo trafnie nazywa przeistoczeniem – niech będzie wyklęty

Eucharystia, czyli biały „opłatek” (albo „płatek„) to tajemniczy metafizyczny(alchemiczny) pokarm ! Jest to widzialna chrześcijańska „manna”, spożywana przez Nowy Lud mojżeszowy, Nowego Mojżesza jakim jest Jezus Chrystus, pozwalający nam wierzącym w Stwórcę na (metafizyczny) KONTAKT z Jego potężną Nadprzyrodzoną Inteligencją – Duchem (Oceanem). Duża część chrześcijan prowadzi dodatkowo badania Świętego Przekazu (odpowiednik wielowymiarowych danych z amerykańskiego filmu – r. 1977). Księga jaka został przekazana ludzkości nie jest wcale taka prosta, a właściwie jest straszliwie zaawansowaną wiedzą z Innej Przestrzeni, pochodzi od Boga YHWH ! Każdy z państwa który doświadczył na sobie/w umyśle/w duszy kontaktu poprzez Przekaz, zdaje sobie sprawę z jego cudowności. Dla części ludzkości Stwórca to za mało, potrzebują Ponadświatowych Inteligencji by móc duchowo egzystować, by ich psychika mogła poprawnie funkcjonować.

Linki:

Dwa najważniejsze linki w poruszanym tu temacie to teksty: „Hipoteza rzadkiej Ziemi – Paradoks Fermiego” oraz „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele” – chrześcijaństwo nie z tego świata, tak jak duchy zamieszkujące w nas”

Gdyby ktoś z państwa był denominacji protestanckiej i twierdził, za pastorami, bo wielu pastorów głośno wykrzykuje, że w Biblii nie ma żadnych tajemnic, że jest bardzo prosta i należy ją odczytywać tylko i wyłącznie dosłownie, prosimy zapoznać się z tekstem o wymownym tytule: „„bez przypowieści nic im nie mówił” !!!”

Biblijne Kody

Prawdziwa duchowa „Solarystyka” – dostępna już od tysięcy lat !

Dostęp do Oceanu miłości, do Logosu – duchowa „Solarystyka”, część II

Kosmiczne symbole Biblii – gdzie jest „pole” ? – część I

Kosmiczne symbole Biblii – ‚odbijanie pocisków’, część II

„a nam księża każą głupiemi być” – ἐξήγησις eksegesis

Najwyższa cywilizacja anielska – mistyczna – katolicka – cognitio Dei experimentalis

Tajemnica Alef i Taw – את

Biblistyczny deuter(O) – Izajasz

Czy scenariusz synodu o młodzieży napisze „mafia z Sankt Gallen”?

Kontakt z Niebiańska Inteligencją, część I – Prawdziwi Alchemicy z Watykanu

Rozmowy niedokończone: Od jarmułki do krzyża cz.I

KontrEwolucja #18 Odległość do gwiazd a wiek Wszechświata #IPPTV

Dobre(11)Słabe(0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.