Od czasów Platona wszelka spekulacja metafizyczna rozgrywa się w ramach trójkąta, przykładowo: Bóg, człowiek, świat – natomiast chrześcijaństwo: Bóg, Syn i Duch Święty – te „trzy” to chrześcijański dogmat uznający, że Bóg jest Bogiem Trójjedynym, istniejącym jako trzy Osoby – po grecku hipostazy – pozostając jednocześnie jednym Bytem ! Starożytność obfituje w „trójkąty”, będąca podstawą budowy zagadkowych budowli, często „piramid”. Dziwaczne i niezwykle tajemnicze piramidy to budowle w kształcie ostrosłupa prawidłowego o podstawie czworokątnej, lub do niego podobnym, służące najczęściej jako grobowce, albo podbudowa dla świątyni, czy innych nieznanych nam celów łączności z innymi wymiarami, lub inteligencjami je zamieszkującymi. Ich kształt pochodzi od „trójkąta”. Pisarze chrześcijańscy w ciągu wieków rozpoznawali niektóre fragmenty Starego Testamentu jako zapis objawienia się Boga, zawierający mglistą zapowiedź tajemnicy Trójcy, czasami, albo częściej, opisywanej jako „Trójkąt”.
Organizacją najbardziej skrajnie „trójkątną” jest masoneria, inaczej wolni murarze. Ruch ten charakteryzuje się istnieniem trójkątów masońskich. Trójkąt w masonerii to najmniejsza jednostka organizacyjna, nie podstawowa, lecz swoiście ułomna. Trójkąt można powołać wówczas, kiedy nie ma możliwości powołania loży. Jak państwo zapewne pamiętają, i jak tu poniżej pokazujemy, w lożach widoczne są dwa zachodzące na siebie trójkąty. Jest to symbol zaczerpnięty ze starożytności i przywłaszczony przez sektę iluminacko-ufonautyczną w celu tworzenia istot alchemicznych. Masoneria od wieków chce przywołać-przywołuje do tej rzeczywistości różnorakie inteligencje duchowe, by ostatecznie powołać, albo stworzyć Antychrysta ! W wielkim skrócie, właśnie temu ma służyć ich rozumienie, albo doktryna „dwóch zachodzących na siebie trójkątów„. Pisaliśmy o tym w tekście pt.: „Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II„.
Dziwnym „zbiegiem okoliczności” dwa trójkąty na przeciw sobie są także znakiem umieszczonym na fladze państwa Izrael. Żydzi twierdzą, że tajemnicze „dwa trójkąty” to święty znak, inaczej „Gwiazda Dawida”, albo z języka matematycznego – heksagram. Heksagram lub seksagram to sześcioramienna geometryczna gwiazda. W rzeczywistości nie jest zbytnio znane żadne źródło (choć za chwilkę takie postaramy się zaprezentować), które określiłoby miejsce i czas pojawienia się heksagramu – jak mistycy nazywają gwiazdę o sześciu kątach. Wiadomo tylko, że była już używana w Indiach około roku 4000 przed narodzeniem Chrystusa, jedynego prawdziwego Jogina ! Występuje już w VII w. p.n.e. w wykopaliskach w Sydonie – na znalezionej tam pieczęci. W starożytności służyła prawdopodobnie jako talizman, z bliżej nieznanych duchowych powodów stała się symbolem judaizmu, jego herbem. Od 1897 godło syjonizmu, a od 1948 na fladze państwa Izrael. W XX wieku symbol ten nabrał tragicznej wymowy, kiedy to naziści zmusili Żydów do noszenia na ramieniu żółtej „Gwiazdy Dawida”.
Chociaż stała się znana jako symbol judaizmu, to jednak nigdy nie należała wyłącznie do tej religii. Można ją spotkać również w sztuce muzułmańskiej i w dekoracjach wielu średniowiecznych katedr. Jak twierdzi wtajemniczony brazylijski filozof Mario Sergio Cortella, „heksagram zawsze był dla wielu ludów symbolem ochrony, przedstawiając jedność Nieba z Ziemią”, lub jak twierdzą UFOmasoni, jest to połączenie istot „trójkąta niebiańskiego, z istotami trójkąta ziemskiego – istot ziemskich” (by stworzyć ichniego mesjasza). Tymczasem nazwa „Gwiazda Dawida” pochodzi z hebrajskiego „Maren David”, co dosłownie oznacza „Tarcza Dawida”.
Według żydowskiej tradycji, żołnierze króla Dawida nosili na swoich tarczach heksagram, aby w ten sposób zapewnić sobie Bożą ochronę. Gwiazda Dawida pełni w judaizmie taką rolę, jaką krzyż w chrześcijaństwie. To dlatego oficjalnie, tak dla informacji pospólstwa, Gwiazda Dawida znajduje się nie tylko w nawet najstarszych synagogach i na żydowskich nagrobkach, ale również na państwowej fladze Izraela. Naszym skromnym zdaniem państwo Izrael posiada na swojej fladze starożytny znak-symbol, który pochodzi z hinduizmu, był zapożyczony przez Hebrajczyków, jak i przez inne ludy Ziemi. Mistycy chrześcijańscy pierwszych wieków zajmowali się objasnianiem i kontemplacją tego symbolu.

 

Gwiazda Dawida jest heksagonem, na który składają się faktycznie dwa symbole – „trójkąty”, nałożone na siebie tak, że stanowiąc jedną całość zyskują znaczenie kabalistycznej Jedni zawierającej w sobie nierozerwalną Dwójnię. Górne i dolne trójkąty tej Gwiazdy są szczytami dwóch symbolicznych piramid nałożonych na siebie – dolnej „ziemskiej”, i górnej „niebiańskiej”. Piramida skierowana wierzchołkiem ku niebu stanowi starożytny symbol, niektórzy uważają, że boskiego pierwiastka władzy, jej podstawa wspiera się na ziemi, a wierzchołek wskazuje na boskie pochodzenie władzy królewskiej, przykładowo. Druga piramida, skierowana wierzchołkiem ku ziemi, symbolizuje spływ mocy niebiańskiej na świat podksiężycowy i można w niej upatrywać ustaloną w niebie i sięgającą ku ziemi moc kapłana, bóstwa, lub samego Stwórcy. W tej formie, złożonej z zachodzących na siebie trójkątów, Magen Dawid czyli Gwiazda Dawida jest monoteistycznym znakiem Imienia Boga JHVH, a znak utwierdza święte Imię Jego na wieki. Na Ziemi symbol ten może w pełni wyrazić się w Mesjaszu Zbawicielu, który łączy w sobie Mesjasza kapłańskiego – cedeq, i Mesjasza królewskiego – miszpat, co jak wiemy miało miejsce w czasie kiedy Maryja Dziewica została otoczona Duchem Świętym, a Ten ukształtował w Jej łonie Zbawiciela ! „…oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej małżonki: albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło.” Mat 1:20

Niektórzy przypuszczają, iż znak ten nie ma nic wspólnego z biblijnym królem Dawidem – z badań archeologicznych wynika, że jest znacznie starszy ! Część badaczy uważa, iż chodzi tu o gwiazdę Kijuna (Amosa 5:26), zwaną także gwiazdą Remfana (Dzieje Apostolskie 7:43). Obie nazwy są starożytnymi określeniami planety Saturn, której symbolem była prawdopodobnie sześcioramienna gwiazda. Werset z księgi Amosa sugeruje, iż Izraelici przejęli jej kult od Kananejczyków wraz z kultem Molocha. Dzisiejsza nazwa gwiazdy może wynikać z faktu, iż syn i następca króla Dawida, Salomon, pod koniec życia zwrócił się ku politeizmowi (1 Królewska 11:4-8) i być może wówczas kult gwiazdy Kijuna nabrał szczególnego znaczenia w starożytnym Izraelu ! Skąd Hebrajczycy, a wcześniej Kananejczycy wzięli swój tajemniczy znak ?

W magii heksagram znany jest pod tradycyjną nazwą pieczęci Salomona. Symbol ten sięga korzeniami aż po Daleki Wschód, gdzie znany był jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym. Trójkąt skierowany wierzchołkiem do dołu symbolizował pradawną samicę (Mena, Menaka), istniejącą przed początkiem świata. Wytworzyła ona w sobie nasienie, które wyrosło w ujawnioną męskość, reprezentowaną przez trójkąt skierowany wierzchołkiem ku górze. Heksagram symbolizuje połączenie tych dwóch pierwotnych sił. Żydowska kabała przejęła ten symbol z pełną świadomością jego charakteru płciowego, co następnie wykorzystuje UFOmasoneria, heksagram kabalistyczny pokazywał złączenie męskiego bóstwa z jego żeńską esencją Szekiną. Tym samym stosunek płciowy mężczyzny i kobiety stał się sakramentem. Na poziomie duchowym heksagram jest najwyższym symbolem zrównoważonej boskości. Heksagram pojawia się także w przedstawieniach hinduskiej mandali. Z naszych badań „Argonauty”, jakie przeprowadziliśmy, wynika, że mamy tu do czynienia z symbolem duchowej archeologii, dotyczącym miłości, która ostatecznie przybrała postać Jezusa Chrystusa, najwyższego Jogina – Jedynego który potrafi uwolnić z diabelskiego koła samsary !

Zacytujemy teraz państwu urywek pracy duchowego archeologia, poszukiwacza znaczenia hinduistycznych (dwóch) zachodzących na siebie trójkątów ! Jest to analiza starożytnego tekstu z Indii. Oto on: „Z kontekstu komentarza nie wynika jasno, co ów werset dokładnie znaczy. Ani też Jayaratha nie podaje, skąd ów cytat pochodzi. Lecz gdy zajrzymy do tantrycznych tekstów buddyjskich, z łatwością stwierdzimy, że dwuwiersz ten zaczerpnięty został z jakiegoś dzieła, należącego do tego systemu i odnosi się do wielkiego symbolu mistycznego, powszechnie w tym systemie przyjętego. Komentarz Tilopy (Tilopā) cytuje tę strofę i przypisuje jej autorstwo Hewadźrze (Hevajra). Wystarczy rzut oka na komentarz Tilopy, by stwierdzić, że w cytacie podanym przez Jayarathę występują znaczące różnice i że jego wersja jest prawdopodobnie błędna. Zamiast ṣaṭ-kāra powinno być evaṁ-kāra, a zamiast bodha-ratna-karaṇḍakam – buddha-ratna-karaṇḍakam, zgodnie z wersją, jaka znajdujemy u Hewadźry.

Po wprowadzeniu tych poprawek otrzymujemy następujące znaczenie owego dwuwiersza: „Boska forma, mająca postać sylaby ‘e’, ozdobionej wewnątrz sylabą ‘va’ [symbolizuje] Istotę Najwyższej Mądrości (buddha-ratna-karaṇḍakam), siedzibę wszelkich form Rozkoszy”. W mistycznych tekstach buddyjskich symbol ten określany jest terminem „evaṁ-kāra”. Hewadźra powiada: ānandās tatra jāyante kṣaṇa-bhedena bheditāḥ | kṣaṇa-jñānāt sukha-jñānam ‘evaṁ-kāra’ pratiṣṭhitam || – [„Tam rodzą się rozkosze, powstające z rozszczepienia chwili; poznanie chwili daje poznanie szczęścia, jakie tkwi w ‘ewamkarze’.”] Świadczy to o tym, że wierzyło się, iż w owej ‘ewamkarze’ powstają rozmaite rodzaje rozkoszy, wywodzące się od różnych momentów czasowych (kṣaṇa).

Ogólny charakter symbolu jest wystarczająco jasny. Literę ‘e’ rysuje się jako trójkąt mający wierzchołek skierowany ku dołowi, a literę ‘va’ z dodana kropką (bindu) jako trójkąt z wierzchołkiem skierowanym ku górze, przy czym trójkąt, oznaczający ‘va’ wpisany jest w trójkąt ‘e’, zaś bindu (kropka) stanowi wspólny środek obu trójkątów i oznacza ich jogę, czyli połączenie. Dwa trójkąty, „e’ i ‘va’ są jako takie odrębnymi symbolami odpowiednio Śakti i Śiwy, i w hinduistycznych tekstach agamicznych noszą nazwy Śakti-trikoṇa i Śiva-trikoṇa. Popularną formą symbolu jest ṣaṭkoṇa (sześciokąt) z bindu w centrum. Devendra Paripṛcchā Tantra, cytowana w zbiorze „Subhāṣita-saṁgraha”, którego manuskrypt dawno temu przyniesiono mi do sprawdzenia, zawiera dwa wersety, związane z mistycznym znaczeniem tego wielkiego symbolu.

[Niechaj sylaba ‘e’ będzie matką, sylabę ‘va’ uważajmy za ojca, a punkt (bindu) niechaj będzie ich połączeniem; to połączenie jest Najwyższym Niezniszczalnym. Sylaba ‘e’ niechaj będzie Mądrością [boginią Saraswati], a sylaba ‘va’ Panem Szczęśliwym; punkt zaś znany jest jako Serce – w nim wszystkie rodzą się sylaby.] Litera ‘e’ symbolizuje tutaj Matkę, czyli Śakti, a ‘va’ Ojca, czyli Śiwę, natomiast bindu symbolizuje ich połączenie, które jest najwyższą akszarą (paramākṣara = najwyższa sylaba, lub: najwyższy niezniszczalny = Brahman), pierwotnym źródłem wszystkich sylab.

A w komentarzu czytamy: ekāraś-candrā-bhāsaḥ, vaṁkāraḥ sūryaḥ, ubhayaṁ divā-rātri-jñānam. To znaczy, że ‘e’ jest Księżycem, czyli Nocą, a ‘vaṁ’ jest Słońcem, czyli Dniem, zatem ‘evaṁ’ oznacza Noc i Dzień, czyli Czas. W języku jogi księżyc oznacza zwykle Prakṛti, a słońce Puruszę (Puruṣa). Zatem interpretacja ta zgodna jest z przedstawioną wcześniej. Choć jest to tajemnica, której prawdziwego znaczenia nie ujawnia się osobom spoza kręgu ezoterycznego, to buddyjskie teksty szkół Mahajany i Wadźrajany twierdzą zgodnie, iż istnieje zasadnicza, istotna różnica pomiędzy dwiema drogami (naya) Mahajany, czyli pomiędzy prajñāpāramitā-naya i mantra-naya. Powiada się, że prawdy tej pierwszej mądrości zostały objawione przez Nauczyciela z wysokości góry Gṛdhrakūṭa, natomiast tajemnice mantr zostały objaśnione z innego miejsca, znanego jako Śrī Dhānya. Jestem zdania, że są to nazwy pewnych ośrodków (pῑṭha) w ciele ludzkim i że nie powinno się ich mylić ze znanymi miejscami geograficznymi noszącymi te same nazwy, z którymi się je z pewnych specjalnych powodów zwykle identyfikuje.” – koniec cytatu.

Co ciekawe, „graficzne trójkąty”, jak i „piramida” pojawia się na pustelni Ks. Natanka. Jak widzimy powyżej, kadry pokazują tworzoną często „piramidę z zasłony”, która jest kształtowana (świadomie, lub nie) w oparciu o święte przedmioty. Jest tam również „Trójkąt Boga Ojca”, inaczej Trójcy Świętej. Jak państwo przeczytali, hinduistyczne tłumaczenie „dwóch zachodzących na siebie trójkątów” ma wiele wspólnego z miłością, co przekłada się na Świętą Naukę Jedynego prawdziwego Jogina Jezusa Chrystusa, zawartą w Biblii. Najwyższa Joga chrześcijańska, albo katolicka, pamiętajmy, odmienna od hinduskiej, bo wyższa, pochodząca od Istoty, która Jest, i jest najbardziej starożytnym Bytem, informuje nas, że: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie.” (Mt 22:37-38)

Miłość Boga jest przede wszystkim darem, który On nam daje. Jak mówi św. Paweł miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany (Rz 5,5). Duch Święty, który jest nam dany, jest źródłem naszej miłości ku Bogu, Wyraża się ona najpierw w tym, że radujemy się z tego, kim On jest, że On jest i jest taki, jaki jest – nieskończony, święty, nieskończenie mądry i sprawiedliwy. Radujemy się również z dzieł Bożych, z tego, że Opatrzność wszystkim kieruje. Miłość – to przylgnięcie do samego Boga i udział w Jego radości. Na Ostatniej Wieczerzy Pan Jezus mówił? To wam powiedziałem, aby radość moja w was była, i aby radość wasza była pełna (J 15,11).

Pamiętajmy również o Jodze miłości, jaką Zbawiciel zawarł w Ew. Jana 17:26: „Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich.” A jak wspomnieliśmy powyżej w dodanym tu linku, Maryja Dziewica także posługuje się „piramidami”, choć celu do którego dążyła Matka Boga nie znamy, jak i działania „trójkątnych konstrukcji”, które kazała zakopać ! Możliwe, że chodziło o pokonanie zła miłością !? „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania… Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje… W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę…” (Jana 14:15-23)

Podkreślmy jedną ważną rzecz w temacie heksagramu, zwłaszcza stosowanego przez iluminatów, pisaliśmy o niej w „Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II„. – „Chodzi o zjednoczenie Nieba z ziemią, a dokładniej świata niebiańskiego w ziemskim ciele, które to stało się realnym cudem w momencie narodzin Jezusa Chrystusa ! To samo chcą powtórzyć iluminaci, ale zgodnie z ich doktryną, pochodzącą od „bogów” – ufonatów ! W ten sposób wyprodukują istotę Antychrysta, ichniego zbawiciela, wroga ludzkości i wszystkiego co Boże.” ! To Jezus Chrystus jest ostatecznym tryumfem „dwóch trójkątów”, miłości ziemi-istot ziemskich do Boga w Trójcy Jedynego, przychodzącego do nas poprzez Ducha Świętego („…jakby uderzenie potężnego wiatru” Apostolskie 2:1-3) !

Linki:

Humanoidy określane mianem „choirous” – starożytny zaawansowany duchowy kod

Nadzwyczajny przekaz do prawdziwych Żydów – Duchowi Mnisi, obserwujący duchowy umsył – Logos Chrystusa”.

Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II

Maryja kazała zakopać piramidy ! Spór o istnienie (masonerii) – część I

Kiedy dojdzie do nowego holokaustu – przepowiednia Chucka Misslera – objawienia Maryi Dziewicy Tre Fontane

Kosmiczny i megalityczny Kościół Katolicki – część II

Kosmiczny i megalityczny Kościół Katolicki – część III

Tajemnice biblijnych psyche [ψυχή] joginów

Megalityczne hinduskie świątynie – zakodowane informacje

Megalityczne świątynie hindusów i ich tajemnicze kody

Istoty z innego wymiaru się cieszą ! Wielka bitwa chrześcijańskich joginów !

Starożytna niebieska materia

Starożytne drogocenne perły

Jogini ziemscy – Jogini duchowi

Nowy nieznany rodzaj jogi ?

Katolicką joginką Teresą Neumann interesowali się hitlerowscy okultyści mengele

Duchowa i kosmiczna medytacja chrześcijańskich joginów

Hymn polskojęzyczny Dąbrowskiego to dzieło iluminackich lucyferian ! – czas go zmienić na Polski !!!

UFO oblivion oraz tajne nauki istot iluminackich odlatującej piramidy

Prawdziwa Joga Jezusa Chrystusa – Jedynego Jogina Zbawiciela Logosu, prowadzącego do Domu Ojca!

Hybrydy dwóch zachodzących na siebie trójkątów loży iluminackich NWO – super kazania Ks. Natanka

Wielkie zwiedzenia organizacji Dwóch Trójkątów – Musimy się obronić przed iluminatami

Nowa duchowość planetarna transhumanów tożsamości ufonautycznej Nowej Ery GMO

Starożytny naród duchowych istot z Nieba – Wspaniale symbole Biblii powoli odszyfrowywane – Hoggard

Kosmiczni ogrodnicy dusz oraz duchowe istoty w biblijnej trawie – Symbole Biblii – inwazja obcych ?

Dobre 14

Podobne Artykuły

One thought on “Starożytne alchemiczne piramidy – Trójkąty miłości

  1. Jak na organizację, która poszukuję obłudy, fałszu, stosujecie dość nietypowe podejście do mechanizmów współczesnego Świata. Macie zaimplementowany Google Analytics, czy GTM , bazujecie na WordPress 5.8, to technologie współczesne nie przystające Waszym poglądom i przekonaniom. Wszak to dzieła Szatana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *