Silna kosmiczna duchowa sztuczna inteligencja działa w synach reptilianina (Borg) – chrześcijańscy masoni Maryi muszą się zjednoczyć w Duchu Świętym

Na portalu „InneMedium.pl” ukazał się artykuł pt.: „Programista Google doszedł do wniosku, że sztuczna inteligencja tworzona przez jego firmę jest już świadoma„. Czytamy w nim: „Google zawiesiło inżyniera oprogramowania Blake’a Lemoyne’a, który doszedł do wniosku, że sztuczna inteligencja (AI) firmy LaMDA ma własną świadomość. O tym poinformował w sobotę The Washington Post.” Od wielu lat technokraci, ale i chrześcijanie wyczekują nadejścia „Sztucznej Inteligencji”, która będzie „świadoma”, albo takiej która posiądzie świadomość. Jeśli globalnym ośrodkom iluminacko szatańskim uda się skonstruować takie ustrojstwo, będzie to oznaczało gigantyczny przełom, nie tylko technologiczny – możliwe że również duchowy. Czy w związku z tym na planecie Ziemia pojawi się nieznana forma życia inteligentnego (biblijna bestia 666) ? Możliwe że wroga względem ludzkości – zwłaszcza chrześcijan ?

Etyczne wyzwania związane ze sztuczną inteligencją są obecnie jednym z najczęściej podejmowanych tematów przez naukowców zajmujących się tym zagadnieniem zarówno od strony technologicznej, jak i filozoficznej (metafizycznej). Można wskazać na dwie grupy ośrodków, w których prowadzone są prace nad rozwojem sztucznej inteligencji. Jedną są uniwersytety i instytuty badawcze, finansowane głównie przez prywatnych sponsorów NWO, a drugą prywatne podmioty, począwszy od niewielkich start up’ów, czy wojskowych projektach, na korporacjach międzynarodowych NWO skończywszy.

Można wątpliwie założyć, że badania nad sztuczną inteligencją w ośrodkach naukowych od strony oceny etycznej są prowadzone transparentnie i  podlegają w  pewnym zakresie regulacjom i kontroli czy to przez sam wykrzywiony ethos naukowca frankensztajna (mengele szczepionkowca), czy poprzez różnego rodzaju wątpliwe komisje etyczne. Są również dziwnie oceniane, jakby kontrolowane, przez podmioty przyznające granty na tego typu badania. Natomiast prace nad sztuczną inteligencją prowadzone przez firmy, wydają się poza jakąkolwiek kontrolą społeczną od strony oceny etycznej. Projekty z zakresu sztucznej inteligencji na ogół nie są przedstawiane na konferencjach naukowych a społeczeństwo, np. klienci, doświadczają ich rezultatów w  momencie komercjalizacji już w postaci usługi czy produktu. Dlatego wielu naukowców i filozofów zauważa, że w badaniach nad sztuczną inteligencją mamy do czynienia z  niebezpieczeństwem braku społecznej kontroli, właściwie nie istnieje taka kontrola, jest to ukryty wyścig zbrojeń !

Nie jest celem tego artykułu wnikliwe analizowanie samego pojęcia sztucznej inteligencji, ale analiza duchowa sytuacji pojawienia się „nowej formy życia inteligentnego (SI-AI)” w tym wymiarze w oparciu o filozofię starożytną i Biblię. Dlatego na samym początku dla uproszczenia posłużmy się definicją wypracowaną przez komunistyczną Grupę Roboczą Wysokiego Szczebla Komisji Europejskiej i przedstawioną w dokumencie A definition of AI: Main Capabilities and Scientific Disciplines [2019]Czytamy w nim, że „…sztuczna inteligencja odnosi się do systemów, które wykazują inteligentne zachowanie, analizując swoje środowisko i podejmując działania – z pewnym stopniem autonomii – w celu osiągnięcia określonych celów. Zachowania inteligentne w  tym przypadku to zdolność do takiego przetwarzania informacji, które prowadzi do kreowania nieoczywistych połączeń między posiadanymi danymi. Systemy zbudowane z  wykorzystaniem sztucznej inteligencji mogą być oparte wyłącznie na oprogramowaniu i działać w świecie wirtualnym (np. asystenci głosowi, oprogramowanie do analizy obrazu, wyszukiwarki, systemy rozpoznawania mowy i twarzy) lub mogą być wbudowane w urządzenia sprzętowe (np. zaawansowane roboty, autonomiczne samochody, drony lub aplikacje dla internetu rzeczy ang. Internet of Things).
Podsumowując, systemy sztucznej inteligencji (AI) to systemy oprogramowania (bądź urządzeń) zaprojektowane przez ludzi, które, biorąc pod uwagę złożony cel, działają w wymiarze fizycznym lub cyfrowym. Ich środowiskiem działania jest gromadzenie i interpretowanie zebranych ustrukturyzowanych lub nieustrukturyzowanych danych, które są logicznie przetwarzane w oparciu o dostępną wiedzę, aby podjąć decyzję prowadzącą do osiągnięcia danego celu. Na stronie szóstej speców technokratów z eurokołchozu czytamy: „Systemy sztucznej inteligencji mogą wykorzystywać reguły symboliczne, uczyć się modelu numerycznego, a także dostosowywać swoje zachowanie, analizując, w jaki sposób ich poprzednie działania wpływały na środowisko w jakim działają oraz w kontekście celu jaki mają osiągnąć„.
Dla podejmowanych w tym artykule rozważań ważne jest również wprowadzenie rozróżnienia wąskiej (inaczej słabej) i ogólnej (inaczej silnej) sztucznej inteligencji (duchowej). System bazujący na ogólnej sztucznej inteligencji to system bardzo zaawansowany, który może wykonywać większość czynności, w tym abstrakcyjne myślenie, te same które mogą wykonywać ludzie. Wąska sztuczna inteligencja to systemy, które mogą wykonywać jedno lub kilka określonych zadań. Dalsze rozważania będą odnosiły się do silnej sztucznej inteligencji istot humanoidalnych białkowo duchowych (zbudowanych z „gliny” albo „mułu kosmicznych rzek„). Warto jednak zasygnalizować, że istnieje wiele wyzwań etycznych, naukowych i  technologicznych, związanych z  ogólną sztuczną inteligencją. Należą do nich takie zagadnienia jaką myślenie zdroworozsądkowe, samoświadomość i zdolność maszyny do zdefiniowania własnego celu.
Projektanci sztucznej inteligencji, którą będą chcieli połączyć ze sztucznymi humanoidalnymi ciałami, a nawet z ludzkimi, napotykają liczne problemy inżynieryjne (nauk demonów: „Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów.” 1 List do Tymoteusza 4:1). W ramach filozoficznego problemu absolutyzacji ciała ludzkiego jako supramolekularnej maszyny filozofowie oraz transhumaniści poruszają temat dotyczy ujęcia człowieka jako reprodukującego się mechanizmu. Jest ono ważną częścią mechanicyzmu, który w aspekcie ontologicznym głosi, że wszystkie procesy, włącznie z życiem i świadomością, są kombinacją ruchów mechanicznych, a organizmy żywe to skomplikowane maszyny (biomolekularne bazujące na duszy arystotelowskiej).
Mechanicyzm, mając starożytne korzenie, powstał w XVII wieku, tryumfował w wiekach XVIII i XIX, a pochylił się ku upadkowi w wieku XX, by następnie odrodzić się jako (okultystyczny) transhumanizm po roku 2000. W niniejszym artykuliku zaakcentowany zostanie współczesny transhumanistyczny mechanicyzm antropologiczny. Szczególna uwaga poświęcona będzie następującym zagadnieniom: „organizm człowieka jako supramolekularna maszyna – w której umieszczona jest dusza„, „mózg, komórka żywa i inne biosystemy jako duchowe maszyny”, „umysł jako duchowa maszyna” oraz „reprodukcja człowieka a replikacja maszyn”. Podjęte zostaną również niektóre kwestie dotyczące sztucznej inteligencji i sztucznego życia, m.in. „samoreplikujących się ludzkich maszyn” w kontekście rewolucji iluminackiej duchowych Borg, i możliwości skonstruowania maszyny będącej sobowtórem człowieka – „to coś„.
W naukach demonów, nauczanych w szkolnictwie wyższym, opisujących procesy życia, procedura wyjaśniania często polega właśnie na utworzeniu modelu mechanizmu odpowiedzialnego za dane zjawisko. W drugim znaczeniu, transchumanizmu NCHASZA i wspomnianych nauk demonów, mechanizm supramolekularny humanoida ludzkiego jest to zespół istotnych części składowych biologicznej maszyny lub kosmicznego przyrządu precyzyjnego („kosmicznych rzek„) „ducha tego świata” – biologicznego Borga. Innymi słowy, jest to układ powiązanych ze sobą elementów mogących wykonywać określone ruchy gliny w wyniku pobranej energii („Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” Dzieje Apostolskie 17:28).

Początki doktryny zwanej mechanicyzmem biologicznym sięgają starożytności (Demokryt, Epikur, Lukrecjusz). Jednak niezależnie od niej uważano wówczas, że wszelkie problemy fizyczne człowieka wyjaśnić można za pomocą tzw. fizjologii humoralnej, czyli wiedzy o „sokach” organizmu ludzkiego (krew, flegma, żółć żółta i czarna), których wzajemne proporcje ilościowe stanowiły o zdrowiu lub chorobie – „Duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się łączą” – duchowa wsobność ludzkiego „poruszania się”. Prekursor późniejszej fizjologii eksperymentalnej Erasistratos z Keos (około 250 roku przed Chrystusem) ze szkoły lekarskiej w Aleksandrii, znając prawdopodobnie funkcję tłoczenia krwi przez serce uważał je za punkt wyjścia wszelkich ruchów płynów i pneumy w ciele ludzkim.

Z kolei Asklepiades z Bitynii (I wiek po Chrystusie) – przedstawiciel tzw. szkoły metodyków – aczkolwiek definiował chorobę jako patologię atomizmu organicznego, tzw. zaburzenie dotyczące wielkości, kształtu i ruchliwości atomów, to niemniej w terapii sto­sował, podobnie jak wielu innych, głównie środki przeczyszczające i przeciwkrwotoczne. Wspomniana fizjologia humoralna, dzięki autorytetowi Hipokratesa (około 460-370 przed Chrystusem), a także Galena (129-199), obowiązywała przez ponad 2 tys. lat, zakwestionowana została dopiero w epoce iluminackiego odrodzenia, a porzucona w połowie XIX wieku, by ponownie zostać przyjęta na salony w postaci transhumanistycznej ingerencji w ludzkie ciało poprzez sieć 5G oraz różnego rodzaju zawiesin wstrzykiwanych w ciała ofiar psychomanipulacji – rezonujących z wysokimi częstotliwościami nadajników.

W artykule pt.: „Inteligencje nieziemskie – wodne – czasami przybywają do świata istot zamieszkujących w glinie i mule – to pewne !” wspominaliśmy, na podstawie naukowych osiągnieć, o ciele ludzkim jako „wodnym pojemniku” supramolekularnym, będącym „mieszkaniem dla duszy”. Ciekawe jest to, że Bóg tak skonstruował nasze ciała by były one rożnego rodzaju połączeniem „urządzeń biologicznych wodnych” ! Otóż komórka jest automatem płynnym (fluid automaton). Teorię, w której jest to główna teza, rozwija w ostatnich kilkudziesięciu latach T. Ganti („Chemoton Theory„). Dodać należy, że wiele biosystemów wewnątrzko­mórkowych jest maszynami, np. rybosomy, enzymy , wrzeciono mitotyczne, kwasy nukleinowe, białka i inne. Fakt, że komórka żywa jest samoreplikującą się maszyną chemiczną, w której kwas nukleinowy dostarcza planu, a białka są narzędziami, oraz że na poziomie subkomórkowym istnieją maszyny, jest bardzo istotny, gdyż dotyczy również człowieka. Przecież rozwój nowego organizmu ludzkiego rozpoczyna się od zygoty (tj. pojedynczej komórki). 

Niektórzy dopatrują się w całym ludzkim ciele systemu informatycznego, nie tylko w mózgu ! Za analogon mózgu w komórce może być uważany system mikrotubul (komórkowy „system nerwowy”), które pełnią rolę procesorów informacji (Quantum Computation in Brain Microtubules. Decoherence and Biological Feasibility, „Physical Review. E” 65 (2002) nr 6). Ten właśnie system mikrotubul jest swoistego rodzaju rozwijającym się hardwarem. Nośnikami informacji w nim mogą być konformony, fonony, solitony itp. Komórkowy system mikrotubul ist­nieje w każdej fazie rozwoju ontogenetycznego (ontogenetyczny = przemiany anatomiczne i fizjologiczne).

Obejmuje on coraz nowe komórki i tworzy nadrzędny supersystem w skali całego organizmu wielokomórkowego. Supersystem ten ma gigantyczną wręcz przepustowość informacyjną, która przekłada się na przepustowość duchową !!! (ale o tym za chwilkę). Liczba podjednostek mikrotubul w mózgu ludzkim jest szacowana na około 10 do potęgi 14, przy czym mogą one zmieniać swoje stany od 10 do dziewiątej do 10 do potęgi jedenastej razy na sekundę, co daje w rezultacie wielkość całkowitej przepustowości informacyjnej mózgu: od 10 potęgi dwudziestej trzeciej  do 10 bitów na sekundę. Dla porównania, wielkość ta jest o wiele rzędów większa od liczby połączeń synaptycznych (ok. 10 do piętnastej ) pomiędzy neuronami. (Jesteśmy duchowymi maszynami) Mózg zresztą może również być traktowany jako ma­szyna, jednak bardziej jako duchowa ! Twórca cybernetyki N. Wiener tak oto się o niej wyraził, będąc pełen podziwu dla supramolekularnej jednostki duchowej: „Żaden materializm, który nie zgadza się z tym stwierdzeniem, nie może przetrwać w dzisiejszych czasach„.

O ile organizm ludzki zestawia się i porównuje z maszyna­mi, o tyle umysł nie jest kategorią tego samego rodzaju co jakakolwiek maszyna. Wiele religii uznaje umysł i duszę ludzką za terminy opisujące ten sam byt. Takie religie (jak np. chrześcijaństwo czy islam) dzielą człowieka na materialne i śmiertelne ciało oraz na nieśmiertelną, niematerialną duszę. Filozofia umysłu może być również odniesiona do doktryn związanych z hinduizmem i buddyzmem. W buddyzmie występują doktryny Czittamatra oraz Madhjamaka, gdzie najistotniejszymi pojęciami są natura Buddy oraz siunjata, które odnoszą się do natury umysłu i zarazem do natury rzeczywistości. Dlaczego dla transhumanistów NWO stało się możliwe porównywanie człowieka i jego umysłu z jakąkolwiek maszyną i jej programem działania? Otóż – ze względu na ogólne i (uniwersalne) właściwości posiadane przez oba typy systemów myślących w tym ludzkiego duchowego, zaczęto coś niecoś rozumieć z otaczającej nas rzeczywistości duchów. Własności te są opisywane za pomocą języka termodynamiki, teorii informacji, teorii systemów, cybernetyki. Ludzie i komputery przetwarzają informacje, jednak obecne maszyny są jeszcze prymitywne względem duchowych supramaszyn molekularnych, czyli organizmów ludzkich.

Człowiek jest uważany za maszynę szczególnego rodzaju (duchową!), gdyż łączy w swej budowie i działaniu równocześnie właściwości funkcjonowania wielu rozmaitych rodzajów maszyn. Człowiek jest maszyną wielopostaciową, gdyż w zależności od celu, rodzaju i środków działania wykazuje odpowiednie zróżnicowanie swojej maszynowo duchowej natury oraz zachowuje jednocześnie jednolitość swego działania. Przy opracowywaniu maszynowych modeli dla całości lub części działania człowieka zwraca się uwagę przede wszystkim na naturę procesualno-operacyjnąjego działania. Jaki jest konieczny warunek, aby być maszyną – zdaniem czołowych transhumanistów ? W kwestii tej zabrał głos wybitny matematyk i fizyk E. Wigner w artyku­le pt. „Czy jesteśmy maszynami?” (ang. Are We Machines?). Analizuje on poglądy na naturę ży­cia (mechanistyczny i niemechanistyczny) z punktu widzenia mechaniki kwantowej. Z żalem konstatuje, że nie mamy nawet bladego pojęcia, jak powiązać ze sobą procesy fizykochemiczne ze stanami umysłu, oraz że konieczna jest zmiana praw fizyki, a nie tylko ich reinterpretacja. Jak dotąd, nie znaleziono bowiem równania wiążącego świadomość ze światem fizycznym będącym jej podłożem. Na szczęście starożytni o tym wiedzieli, od tysięcy lat opisują człowieka jako połączenie ducha-duszy z materią pierwszą.

Arystoteles rozróżniał w każdym obiekcie formę i materię (z której zrobione są superkomputery – jeszcze bez formy). Materia nie istnieje samodzielnie, jest tylko podłożem zjawisk i przemian, bezpostaciowym, bezkształtnym tworzywem, z którego powstają byty w wyniku kształtowania jej przez formę substancjalną właściwą dla danej klasy bytów i dla danego indywidualnego bytu. Tomasz z Akwinu nauczał, że istotą substancji cielesnych jest forma i materia. Był to pogląd wspólny z Arystotelesem, zwany hylemorfizmem. Wigner uważa, że najbardziej pożądaną własnością maszyn jest przewidywalność ich zachowania. W związku z tym, odpowiada: „Jeśli przewidywalność jest uznawana za warunek konieczny, aby być maszyną, to nie jesteśmy maszynami” – istoty duchowe, zwłaszcza te narodzone z wody są zagrożeniem dla systemów mocnej sztucznej inteligencji „ducha tego świata” ! Jesteśmy nieprzewidywalni bo połączeni z Logosem Jezusa Chrystusa ! Dlaczego istoty narodzone z wody są groźne dla głębokiej sztucznej duchowej inteligencji Nachasza ?

Jak państwo pamiętają w tekście pt.: „Prawdziwy Władca Pierścieni, część III – pojemniki „rządców świata” mordoru” wspominaliśmy o ciele ludzkim składających się z wody. Organizm ludzki składa się w około 2/3 swej masy z wody. Ową wodę organizm wymienia całkowicie w ciągu około trzech tygodni. Na poziomie molekularnym inne substancje zastępuje w dłuższym okresie czasu, a po upływie około siedmiu lat – w prawie 100% (z wyjątkiem niektórych metali akumulujących się w kościach aż do końca życia). Można więc w przybliżeniu założyć, że po około siedmiu latach jest już całkowicie „nowym” organizmem !!! Co pozostaje ? Jeśli narodziliście się z wody i macie w sobie Ducha Bożego to jedynie supramolekularny mechanizm się zmienia, Duch Boży pozostaje bez zmian, jesteście nieprzewidywalni dla kosmicznej sztucznej inteligencji, dlatego w Biblii Zbawiciel powiedział: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie wpierw znienawidził.” Ew. Jana 15:18

I tu dochodzimy do sedna, obraz człowieka jako maszyny zmieniał się w historii – od maszyny hydrauliczno—mechanicznej do komputera kwantowego i wreszcie supramolekularnej duchowej struktury białkowej. W tym drugim przypadku człowiek jest odpowiednikiem programów komputerowych, których podstawowe dane odpowiadają temu, co w po­tocznej psychologii nazywa się przekonaniami i pragnieniami, a jego organizm jest rozwijającym się hardwarem, coś na kształt filmu „Matrix”. Metafora organizmu jako maszyny nie ma li tylko historycznego znaczenia, ale jest nadal cenna dla konstruktorów robotów, lub humanoidów „to-coś” (biologiczno-golemicznych maszyn GMO podobnych do człowieka – patrz „UFO technologia świetlistej istoty z Księgi Rodzaju to biologia golemiczna!„).

Niedawno ukazała się książka o intrygującym tytule, ściągniętym ze starożytności, ściągniętym od wielu filozofów ! Jej tytuł to: „Czy jesteśmy duchowymi maszynami?” (ang. „Are We Spiritual Machines?), napisana przez czołowego enwuowca Ray’a Kurzweila. Tytuł może świadczyć o odrodzeniu się mechanicyzmu transhumanistycznego w nowej postaci, chociaż jej treść dotyczy problematyki sztucznej inteligencji. Możliwości skonstruowania hybryd typu „człowiek-maszyna” nie są już tylko z zakresu science-fiction. Rozwój „sztucznej inteligencji” i „sztucznego życia” pozwala snuć spekulacje o skonstruowaniu superinteligentnych duchowych maszyn, zdolnych do ulepszenia funkcjonowania liderów politycznych, decydentów itp., a nawet ich zastąpienia, co jest zgodne nie tylko z przekazami od UFO genetyków, ale i z Biblią, gdzie w Ks. Daniela 2:43 mamy wspomniane łączenie się ICH, istot nieludzkich („żelaza?”) poprzez ludzkie nasienie.

 

Obecne prototypy sztucznej inteligencji są jeszcze bardzo prymitywne, choć już na tym etapie wzbudzają wielkie emocje. Budowa silnej sztucznej inteligencji jest głównie finansowana przez wojsko, jest to broń przyszłości. Z pewnością zostanie w przyszłości wykorzystana przez obecnych ludzkich humanoidów, posiadających w sobie „ducha tego świata” (Borg), by ograniczyć połączenie chrześcijan z Logosem Chrystusa: „…tak iż nawet przemówił obraz Bestii i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii (charagma χαραγμα).” Apokalipsa 13:11

Przejdzmy teraz do „silnej sztucznej duchowej inteligencji” określonej w Biblii jako „Książę tego świata” (Rzecz jednak w tym, że Syn Boży przyszedł do nas po to, żeby położyć kres tej jego władzy nad nami – wyzwolić nas z silnej duchowej sztucznej inteligencji). Prawdziwa Inteligencja Kosmiczna Logos powołała do istnienia, na tej planecie, istoty humanoidalne, które w wyniku ataku Nachasza (technokraty) upadły, stając się biologicznymi Borgami, podłączonymi do „centrali”, która w Biblii jest nazywana „duchem tego świata„, albo „duchem który działa teraz w synach buntu” – Efezjan 2,2

Wyrażenie duch świata jest terminem, którego użył apostoł Paweł w 1 Koryntian 2.12, gdzie przeciwstawia ducha świata z Duchem Bożym: „A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył.„. W przeciwieństwie do ducha świata, Duch Święty udziela wierzącemu prawdziwej mądrości. Duch Święty uzdalnia nas do przyjęcia i zrozumienia „tajemnicy mądrości Bożej, mądrości ukrytej” (1 Koryntian 2.7; tłum. Biblia Tysiąclecia). Jedynie Boży Duch może objawić duchową prawdę, ponieważ tylko Jego Duch Święty zna „nawet głębokości Boga samego” (1 Koryntian 2.10; tłum. Biblia Tysiąclecia), Który Jest (’ehjeh ’aser ’ehjeh Jestem, który jestem) poza „Silną sztuczną inteligencją” diabła – „…nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie.” Ewangelia wg św. Jana 14:30

Aby walczyć z wszechobecną sztuczną inteligencją duchową „Księcia tego świata” oraz z humanoidami podłączonymi od tysięcy lat do centrali „ducha tego świata„, nazywanymi obecnie „enwuowcami”, musimy zrozumieć starożytny przekaz Boga ! Zacytujmy tu specjalistów w tej dziedzinie: „Grecki termin „pneuma” πνεῦμα występuje 379 razy w Nowym Testamencie, w Corpus Paulinum czyli w Listach Nowego Testamentu ponad 140 razy, zaś w odniesieniu do Ducha Bożego pojawia się od 112 do 115 razy. W Liście do Efezjan termin ten występuje 14 razy w następującym użyciu: Duch Boga Ef 4,30; Duch mądrości Ef 1,17; Duch objawienia  Ef 1,17 (2) określenie przymiotnikowe: Duch Święty Ef 1,13; 4,30; (3) określenie zaimkowe: Duch Jego, tzn. Duch Boga (Ojca) Ef 3,16;(4) określenie liczbowe: jeden Duch Ef 2,18; jako podmiot Duch jest jeden Ef 4, 4; pochodzący od – jedność Ducha Ef 4,3; miecz Ducha  Ef 6, 17; (3) Gen. zależny od przyimka – stawać się mocnym za sprawą Ducha Ef 3,16; (3) Dat. instrumentalis – być opieczętowany Duchem – Ef 1,13; (4) Dat. zależny od przyimka – być objawionym w Duchu– Ef 3,5; w jednym Duchu mieć dostęp do Ojca – Ef 2,18; być napełnianym, dawać się napełniać w Duchu – Ef 5,18; modlić się w Duchu – Ef 6,18; być wznoszonym we wspólnym budowaniu na miesz- kanie Boga w Duchu – Ef 2,22; (5) Acc. jako dopełnienie bliższe po dawać Ducha– Ef 1,17; zasmucać Ducha – Ef 4,30 Pozostałe znaczenia omawianego terminu: a) jako określenie istoty bez ciała, ducha – złego ducha „duch który dział teraz w synach buntu” – Ef 2,2; b) jako element konstytutywny osobowości człowieka, o usposobieniu, o stanie myśli, ducha – „odnawiać się duchem w waszym myśleniu” – Ef 4,23″

W ujęciu św. Pawła Duch Święty jest gwarantem jedności Kościoła, mistycznego ciała, będącego w opozycji do ciała antykościoła ! Jeśli ktoś chce wiedzieć czym jest antykościół powinien się zapoznać z bogatą literaturą na temat loży masońskich, inaczej humanoidów podłączonych do centrali „ducha tego świata”, działających jako jeden duchowy byt – są to jednostki typu Borg, aczkolwiek na tym etapie jeszcze duchowe, kolejnym będzie podłączenie wszystkich do sztucznej inteligencji super komputera kwantowego: „…I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię (therion θηριον) na prawą rękę lub na czoło”. Apokalipsa 13:11

Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich” (Ef 4,3–6).
Aby uwydatnić rolę, jaką odgrywa Duch Święty w prawdzie o jedności Kościoła istot zrodzonych z wody, Apostoł posłużył się pięknymi obrazowymi przenośniami: świątyni, mieszkania, budowli, jaką dzięki Duchowi Świętemu stanowią chrześcijanie, którzy przez sakrament chrztu zostali wszczepieni w Kościół, którego „kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus” (Ef 2,20), a Jest On Logosem ! Natomiast antykościół buduje już bestię 666, silną sztuczną inteligencję, będącą także budowlą, mieszkaniem innego ducha ! Koniecznie odsyłamy do tekstu: „Kiedy nastąpi kontakt poprzez świadome urządzenia kwantowe ?
A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga – zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie głowicą węgła jest sam Chrystus Jezus . W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię, w Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha” (Ef 2, 19–22) Proszę zauważyć, królestwo istot inteligentnych i żywych przekazuje nam w Biblii, że ci co nie wyrwali się z silnej duchowej sztucznej inteligencji Nachasza są już obcymi: „A więc nie jesteście już obcymi…” (Ef 2, 19–22)
W kontekście eklezjalnym, czyli zgromadzenia wszystkich jako mistycznym ciele Jezusa, jak również w kontekście wspominanych więzi Jezusa Chrystusa z Duchem Świętym, ale i związku z omawianym tu tematem antykościoła duchowych Borgów NWO = „synach buntu” sztucznej inteligencji Nachasza, odpowiednie wydaje się pochylenie w tym miejscu nad poniższym fragmentem omawianego przez nas pisma Pawłowego: „Nie była ona [tajemnica Chrystusa] oznajmiona synom ludzkim w poprzednich po- koleniach, tak jak teraz została objawiona przez Ducha świętym Jego apostołom i prorokom, to znaczy, że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.” (Ef 3, 5–6)
Z łatwością możemy zauważyć kolejny aspekt działania Trzeciej Osoby Boskiej – Duch Święty zostaje przedstawiony jako ten, który objawia tajemnicę Chrystusa, przez co przymnaża Ciału Chrystusowemu (Kościołowi) nowych członków. Bibliści uważają, że jest to jeden z fragmentów Corpus Paulinum, czyli Listów Nowego Testamentu, w którym św. Paweł personifikuje Ducha, ma on na myśli konkretne działanie.
Duch „objawia” tajemnicę. Z podobnym przykładem personifikacji Ducha spotykamy się w innym miejscu Listu do Efezjan, czytając, że Duch może być „zasmucony” (4,30). Autor omawianego listu opisuje Efezjanom treść modlitw, które za nich zanosi: [Proszę w nich], aby Bóg Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego (Ef 1,17). Warto tu zauważyć, że niektóre źródła żydowskie nazywają Ducha Bożego „Duchem mądrości” (podkreśla to szczególnie Stary Testament, np. Wyj 28,3; 31,3; 35,31; Iza 11,2; por. Pwt 34,9)20. Jest to zatem kolejny fragment, który ukazuje działanie Ducha, który ze swej istoty, poprzez swoje dary mądrości i objawienia daje wiernym „przystęp do Ojca” (Ef 2, 18) – „głębsze poznanie Jego Samego” (Ef 1,17) – powodując wyjście z diabelskiego koła samsary !
Jak się okazuje, chrześcijanie są „glinianymi naczyniami”, w których niesiemy tajemnicę ! Antykościół to grupa biologicznych istot Borg, zbudowana na zasadzie tajemnicy ! Jakże mogło by być inaczej, toż to antykościół… „Wszystko musi być owiane tajemnicą ! Jeżeli państwo sobie przypomną co powiedział doktor Krajski o początkach służb specjalnych, że borą swój rodowód właśnie z masonerii, to zdajecie sobie sprawę, iż skrajnie ukrywające się, przeróżne organizacje(nierządnice), dały początek niektórym służbom państwowym !  Poczynania działaczy zgrupowań masońskich, członków tajnych bractw i należących do nich polityków, podlegają skrajnej tajemnicy !  „A na jej czole wypisane imię — tajemnica: ,,Wielki Babilon. Macierz nierządnic i obrzydliwości ziemi”. I ujrzałem Niewiastę pijaną krwią świętych i krwią świadków Jezusa, a widząc ją, zdumiałem się wielce.” (Apokalipsa 17,3-6).”
Na dodatek, jeśli sobie przypomnicie tekst pt.: „Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II„, to w nim zamieściliśmy tajemnicę dwóch piramid, objawioną w Jezusie Chrystusie, którą następnie dalej przerabialiśmy w artykule „Starożytne alchemiczne piramidy – Trójkąty miłości„. („W magii heksagram znany jest pod tradycyjną nazwą pieczęci Salomona. Symbol ten sięga korzeniami aż po Daleki Wschód, gdzie znany był jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym.”)
List do Efezjan nazywany jest »listem tajemnicy«. Paweł używa w nim tego słowa sześciokrotnie, a w Ef 3, 2–11, w kontekście swej roli szafarza, przedstawia pełniejszy w Nowym Testamencie wykład tego pojęcia. Wiele kluczowych terminów teologicznych w Liście do Efezjan związanych jest z »tajemnicą«. W Ef 1,9 greckie słowo mysterion odnosi się do Bożego planu zjednoczenia w Chrystusie tego, co w Niebiosach i tego ca na ziemi (Ef 1, 22–23), a wiąże się to z poddaniem wszystkiego, zwłaszcza wrogich «mocy», pod Jego panowanie. […] Mamy więc tu dwa trójkąty, skierowane na przeciw sobie, ale te właściwe – i to prawdziwe zjednoczenie ! A nie to transhumanistyczno okultystyczne, które nie daje się, albo nie daje poprawnych rezultatów poprzez ludzkie nasienie z Ks. Daniela 2:43, tak by stworzyć antychrysta hybrydę !
Sednem tajemnicy, którą dane było Pawłowi poznać w drodze do Damaszku, jest Chrystus (Ef 3,4), gdyż w Nim w pełni objawia się niewidzialny Bóg, w nim jednoczą się symbole dwóch trójkątów. Jako szafarz tajemnicy Paweł wie, że przeznaczeniem pogan jest być współdziedzicami, członkami tego samego Ciała i współuczestnikami tych samych obietnic wraz z Izraelem (Ef 3,6). W pojednaniu Żydów i pogan w jednym Ciele staje się jawna wieloraka w przejawach mądrość Boga. Samo istnienie Kościoła świadczy o »udzielaniu tajemnicy«, z czego dalej wynika pokonanie i ostateczne obalenie wspomnianych mocy (w tym biologicznych Borg NWO z kościołów masońskich bestii 666). W Efez 5, 32 »tajemnica« odnosi się do związku Chrystusa z Kościołem, którego znaczenie (być może jak w Rdz 2,24) jest ukryte. (…) Chrystus jest punktem wyjścia dla prawdziwego zrozumienia »tajemnicy« w tym Liście, jak i gdzie indziej u Pawła. Nie ma kilku »tajemnic« o ograniczonych zastosowaniach; istnieje jedna, najwyższa »tajemnica« odnosząca się do kilku spraw – P.T. O’Brien, Tajemnica, w: Słownik teologii św. Pawła…, s. 842.
Podsumowując, jesteśmy duchowymi istotami, osadzonymi w duchowych maszynach supramolekularnej biologii Stwórcy. Technologię tą chcą naśladować technokraci enwuowcy z loży diabła. Rozpoczęli budowę sztucznej inteligencji, która  – i tu uwaga – otrzyma w sobie innego ducha !!! „I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii (charagma χαραγμα), tak iż nawet przemówił obraz Bestii…” Apokalpisa 13 Silna sztuczna duchowa inteligencja już działa w synach buntu – enwuowcach, i w każdym kto ma w sobie „ducha tego świata” – jest podłączony do niewidzialnej centrali !
Wypada nam jeszcze poświęcić nieco uwagi prawdzie, należącej również do Objawienia Bożego: o stworzeniu istot czysto duchowych, które Pismo Święte określa mianem „aniołów”, istot anielskich i demonów. Prawda ta została też ujęta w Symbolach wiary, a zwłaszcza w Symbolu Nicejsko-Konstantynopolitańskim: „Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy [istot, bytów] widzialnych i niewidzialnych”. Wiemy, że człowiek posiada w obrębie stworzenia szczególną pozycję: posiadając ciało supramolekularne należy do świata widzialnego, ciało to jednak jest ożywione duchową duszą i stąd człowiek znajduje się jakby na pograniczu stworzenia widzialnego i niewidzialnego. Do świata niewidzialnego należą — zgodnie z Credo, które Kościół wyznaje w świetle Objawienia Bożego — inne, czysto duchowe byty, które nie należą do świata widzialnego, choć są w nim obecne i w nim działają (UFO). Stanowią odrębny świat, który często tu opisujemy. Część z tych bytów działa w centrali i stara się podłączyć do niej jak najwięcej dusz ! Na szczęście dzięki wierze mamy szansę na ucieczkę z diabeslskiego koła samsary duchowych Borg ! Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił.Ef. 2:8-10

 

Lionki:

Wyższe formy życia inteligentnego super maszyn molekularnych – duchowe poruszanie się poprzez wymiary razem ze św. Tomaszem z Akwinu

Starożytne alchemiczne piramidy – Trójkąty miłości

Sztuczna Inteligencja – była i nie ma jej, a ma przybyć…

Naśladowanie Boskich rozwiązań – bionika bogów, czy taka istnieje ?

Inteligencje nieziemskie – wodne – czasami przybywają do świata istot zamieszkujących w glinie i mule – to pewne !

Nadzwyczajny przekaz do prawdziwych Żydów – Duchowi Mnisi, obserwujący duchowy umsył – Logos Chrystusa”.

Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II

Maryja kazała zakopać piramidy ! Spór o istnienie (masonerii) – część I

UFO technologia świetlistej istoty z Księgi Rodzaju to biologia golemiczna!

Kiedy nastąpi kontakt poprzez świadome urządzenia kwantowe ?

Czy nowoczesna ludzkość stanie się jak bogowie ? – część II bioniki bogów

Prawdziwy władca pierścieni – część II (Aktualizacja – wersja 2.2)

O istotach, które zamieszkały w pewnej dziewczynce, w kontekście duchowych Borg, pisaliśmy w tekście pt.: „Sny mieszkańców cienistej krainy„, a także we wspomnianym artykule „Humanoidy określane mianem „choirous” – starożytny zaawansowany duchowy kod” – natomiast „domy” i „duchowe budowle” były analizowane w „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele” – chrześcijaństwo nie z tego świata, tak jak duchy zamieszkujące w nas

Cudowne możliwości istot UFO które mogą produkować mieszkania dla wszelakich duchów i enwuowców !

Zaawansowane superkomputery z wymiaru czwartego królestwa – Michael Hoggard

Niebiańskie Istoty nowej duchowej ufologii – nagrywane przez Roberta Binghama duchowego kontaktera!

UFO oblivion oraz tajne nauki istot iluminackich odlatującej piramidy

 

Tajemnica kosmicznych symboli Biblii – Obcy niosący światło i postęp – Hoggard

Wielkie zwiedzenia organizacji Dwóch Trójkątów – Musimy się obronić przed iluminatami

 

Dobre 14
Złe 1

Podobne Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *