Pierwszy okultystyczny Blitzkrieg NWO z roku 1939 oraz drugi z 1992

Jeśli zapoznali się państwo z serią artykułów o Nowym Hitleryzmie NWO, to przyszła kolej na ich kulminacyjny moment. Należy przypomnieć, iż psychodeliki, ogólnie „narkotyki”, albo z języka starożytnego „środki farmakia„, mają długą historię stosowania na całym świecie. Są używane przez szamanów do rytualnego uzdrawiania, ceremonii inicjacji, a także w niektórych rytach religijnych do kontaktów z nieznanymi formami istnienia. Psychodeliki wykorzystywane w praktykach religijnych określane są mianem enteogenów. Najpopularniejszym i jednocześnie najbardziej napiętnowanym zastosowaniem psychodelików jest poszukiwanie doświadczeń religijnych(spoza tej rzeczywistości), a także poszukiwanie inspiracji i rozwój psychiczno-duchowy.

Szczyt popularności psychodelików przypada na lata sześćdziesiąte XX wieku, gdy były niezwykle istotnym elementem kontrkultury(antykultury, jak to opisują znawcy, w tym pan Karoń), powiązanym z tzw. „kulturą” hipisowską. Pomimo oficjalnej prohibicji użycie psychodelików, do której zaliczamy marihuanę, nadal jest powszechnym zjawiskiem, a właściwie nasila się ! Słowo psychedelic zostało użyte po raz pierwszy w 1957 roku przez Humphry’ego Osmonda w odpowiedzi na propozycję okultysty Aldousa Huxleya, który wymyślił własną nazwę dla meskaliny, LSD i tym podobnych środków.

Aldous Huxley jest znany z różnych rzeczy. W roku 1931 napisał najbardziej enwuowską powieść Nowy Wspaniały Świat. Nazwę tą, co dla wielu może być zaskoczeniem, wykorzystywali pierwsi nowożytni Niu Ejdżowcy – hitlerowcy. Naziści, tak jak dzisiejsi Nowi Hitlerowcy NWO, wpajali dzieciom i młodzieży pojęcie Nowego Wspaniałego Świata, a ten miał się pojawić po zaprowadzeniu na całej planecie porządku nowej Germani (technokratów), będacej w łączności z UFO, miedzy innymi za pomocą anten-włosów czarownic Vril.

Do tej pory wielu twórców próbowało eksperymentować ze środkami psychodelicznymi, wychodząc z przekonania, że będą mogli głębiej odczuwać, lepiej komunikować się z duchami, poznać własne wnętrze i w ten sposób lepiej tworzyć. Po tego typu środki sięgali przykładowo Stanisław Ignacy Witkiewicz, i wspomniany Aldous Huxley. Tuż przed wielkim germańskim UFO-kontaktem Vril, inny zaawansowany okultysta Aleister Crowley, starał się nawiązać kontakt z UFO istotami, co ostatecznie udało mu się zrealizować, typowa UFO istota która mu się objawiła nazywała się LAM. Z relacji po zarzyciu ostrych psychedelików, na pewnym etapie pomiędzy wymiarami, w trakcie doświadczeń farmakia, Crowley miał formę doświadczenia kontaktowego z udziałem wielkogłowego bytu, znanego obecnie UFO-kontakterom (okultystom) jako Lam.

Lam (którego nazwa wywodzi się od tybetańskiego słowa „droga” lub „ścieżka„), stał się tematem portretu Crowleya nasyconym własną wewnętrzną jakością. Oryginał został po raz pierwszy wystawiony w Nowym Jorku w 1919 roku i był wielokrotnie reprodukowany od tego czasu. Chociaż brakuje mu surowej mocy bardziej ekstrawaganckich płócień i murali Crowleya, jest to jednak niezwykła praca. Obiekt jest przedstawiony z bliska i pojawia się jak krasnolud, mimo że nie ma wskazania skali w całej kompozycji. Głowa jest duża, gładka i bezwłosa, zwężająca się do spiczastego podbródka. Usta są podobne do szczelin; oczy rozciągają się częściowo po bokach twarzy. Nie ma żadnej sugestii, co do ubrania poza tym, co wygląda jak płaszcz zapięty pod szyją, istota nie ma uszu. W skrócie, Lam przypomina niczym typowego okupanta UFO typu „egzaminator” (co Amerykanie nazwaliby „szarymi”).

Psychodeliki, od innych substancji psychoaktywnych (stymulantów, depresantów) odróżnia to, że nie wpływają bezpośrednio na znane nam stany umysłu, ale indukują doświadczenia zdecydowanie różne od zwykłego stanu umysłu, często są porównywane do odmiennych stanów świadomości: transu, medytacji, marzeń sennych. Związki psychodeliczne w małych dawkach wywołują u człowieka głównie zaburzenia percepcji, zmienność myśli lub nastroju, przy zachowanej świadomości i minimalnym wpływie na pamięć czy orientację.

Wywierając wpływ na świadomość sprawiają, że czas, przestrzeń, kolory i dźwięk są inaczej odbierane po ich spożyciu. Mogą pojawić się halucynacje wzrokowe, tzn. osoba po ich spożyciu może widzieć rzeczy fantomy, lub wręcz istoty z innego wymiaru. W tym miejscu warto wspomnieć o psychedeliku DMT, inaczej Dimetylotryptaminie. Dimetylotryptamina jest potężną substancją psychoaktywną. Palona, wstrzykiwana, wciągana do nosa, czy zażywana doustnie z aktywatorem/inhibitorem MAOI, powoduje silne enteogeniczne doświadczenie, które obejmują wyraźne zmiany percepcyjne, euforię, intensywne efekty wizualne i innowymiarowe halucynacje. W latach 1990-1995, psychiatra Rick Strassman prowadził badania nad DMT na University of New Mexico. 20% ochotników, którym podał iniekcyjnie wysokie dawki DMT doniosło, że miało kontakt zmysłowy z istotami pozaziemskimi – tzw. „kosmitami” ! Było o tym w filme YouTube pt.: „Farmakia w starożytnosci i w czasach dzisiejszych – HD. PL„.

Dlaczego o tym wszystkim tu wspominamy ? Z dobrze potwierdzonych badań i dokumentów, wynika że od kwietnia do czerwca 1940 roku służby kwatermistrzowskie niemieckiej armii rozdysponowały wśród żołnierzy 35 mln tabletek Pervitinu oraz Isophanu, specyfiku o lżejszym działywaniu. Pervitin to inaczej metamfetamina. Działanie psychotropowe Pervitinu jest ogólnie zbliżone do amfetaminy. Działa jednak dłużej i stan delikwenta po spożyciu jest dużo intensywniejszy. Pervitin jest jednak bardziej toksyczny – duże dawki powodują skrócenie tzw. drzewa neuronowego w ośrodkowym układzie nerwowym, inaczej doprowadza do szaleństwa, choroby umysłowej.

Pervitin powodował u żołnierzy pobudzenie, zwiększoną czujność, odporność na sen i ból, poczucie wszechmocy, braku skrupułów i wolę walki do upadłego ! Z każdym tygodniem II Wojny Światowej po stronie niemieckiej powiększała się liczba przekonanych do tezy, że żołnierz po Pervitnie ma większą wartość bojową. Żołnierze Wehrmachtu, podbijając w 1939 roku Polskę, szpikowali się metamfetaminowymi tabletkami. Możemy już teraz oficjalnie określić Blitzkrieg jako: okultystyczno-duchową napaścią energetyczno wampirycznych niemieckich opętańców, a ponieważ Hitler odwoływał się wprost do Szatana, można śmiało nazwać ich pierwszą w tym wymiarze Armią Lucyfera !

Ponieważ metamfetamina jest silnie toksyczna więc z czasem zaczęły napływać z frontu niepokojące meldunki o aktach niesubordynacji żołnierzy, mordach na umundorowanych pobratymcach, powodowanych przedawkowaniem pigułek, atakach paniki, śmierci z wycieńczenia i zawałach, doniesienia zaniepokoiły na tyle ministra zdrowia Rzeszy Leonardo Contima, że zaalarmował dowództwo, próbując reglamentować mundurowym dostęp do Pervitinu.

W czerwcu 1942 roku wojsko wprowadziło poradnik dotyczący radzenia sobie ze stanami zmęczenia. Określono w nim, że 2 tabletki Pervitinu działają pobudzająco przez okres 3-8 godzin. Podwójna dawka gwarantuje bezsenność przez 24 godziny. Farmakia w służbie munduru i oręża nie była tylko specjalnością III Rzeszy. Z metod korzystało alianckie lotnictwo. Nie bez znaczenia, były aptekarskie doświadczenie z benzedryną (obowiązująca od 1927 roku, m.in. w USA , handlowa nazwa metamfetaminy). Sięgali po nią angielscy i amerykańscy żołnierze oraz marynarze walczący w tropikach.

Podkreślmy jeszcze raz, termin „farmakia, od tysięcy lat oznacza stosowanie chemii, narkotyków oraz innych specyfików, by wywoływać duchy, UFO istoty, a także posługiwać się nieznanymi mocami, czy magią/czarami ! Zanim niemiecka Armia Lucyfera wkroczyła do Polski, naród germański przez lata był poddawany mocnemu szprycowaniu ! Począwszy od zwykłych gospodyń, po elity. Pervitin był powszechnie dostępny i spożywany jak dające siłę „cukierki”. Co ciekawe w pewnym początkowym momencie kampania wyborcza Hitlera była walką z uzależnieniem Niemców od narkotyków, jednak Adolf szybko sam zasmakował w metamfetaminie.

W latach pomiędzy 1919, a rokiem 1933 Republika Weimarska była (finansowo) uzależniona od ogromnych farmaceutycznych produkcji kokainy i heroiny. Aby dać wyobrażenie o skali tej zależności, rok przed wygraną pierwszej wojny światowej zmuszono republikę do podpisania traktatu Międzynarodowej Konwencji Opium w 1929 r. Już wtedy sam Berlin produkował 200 ton opiatów. W rzeczywistości Niemcy odpowiadały za 40 procent światowej produkcji morfiny w latach 1925-1930 (kokaina była wówczas podobną historią). W sumie, wraz z ich ekonomią, w dużej mierze zniszczoną przez I wojnę światową, Republika Weimarska stała się światowym handlarzem narkotyków.

Naziści postanowili skończyć z uzależnieniem, a poprzez to z osłabieniem niemieckiego narodu. Wydali walkę narkotykom i początkowo odnieśli sukces. Nazywano to cudem. Oczywiście trwało to tylko do chwili, gdy Hitler, jak i reszta narodu, po raz pierwszy zasmakowała niepozornej metamfetaminy. Po tajnym namaszczeniu Hitlera, jego duchowej łączności z UFO istotami, z duchami Atlanów – Vril, Adolf stał się abstynentem, nawet nie pił kawy z powodu kofeiny, wszystko to trwało do momentu zażycia ogólnie dostępnego, niepozornego „cukiereczka pervitinu„.

Temmler, niemiecka firma farmaceutyczna, po raz pierwszy opatentowała Pervitin w 1937 r., niemiecka populacja uwikłana w okultystyczny wir nazizmu wychwyciła jego pozytywne skutki. Temmler zlecił jednej z najlepiej prosperujących agencji reklamowych w Berlinie opracowanie planu marketingowego wzorowanego na firmie Coca-Cola. W 1938 roku w Berlinie plakaty reklamujące Pervitin były dosłownie wszędzie, począwszy od filarów dworca, aż do zaułków instytucji. Wraz z rozpoczęciem kampanii Temmler wysłał każdemu lekarzowi w Berlinie próbkę leku w poczcie, z nadzieją, że społeczność medyczna poprowadzi ogół społeczeństwa w ramiona Pervitinu.

Naród niemiecki zignorował mało znane negatywne skutki narkotyku, a zamiast tego skupił się na dostarczonej energii, bardzo potrzebnej w kraju, który najpierw odbudował się po I Wojnie, a następnie błyskawicznie zmobilizował do II Wojny Światowej. Wówczas było prawie niepatriotyczne, żeby nie być pracowitym, a Pervitin pomagał, dawał kopa, gdy nic innego nie pomagało w budowie „silnych Niemiec”. Poza tym „niepozorny cukierek” był wtedy znacznie tańszy niż kawa ! (Oficjalnie najbardziej znarkotyzowanym obecnie państwem są Stany Zjednoczone, gdzie Donald Trump wydał wojnę wszelkim narkotykom, również tym legalnym, zapisywanym przez lekarzy !)

Podczas II wojny światowej, jak wspomnieliśmy, po raz pierwszy Armia Lucyfera zasmakowała potęgi metamfetaminy, gdy naziści dokonywali inwazji na Polskę w 1939 r. Żołnierze byli zachwyceni Pervitinem – podobnie jak ich dowódcy, którzy pisali wychwalające raporty popierające użycie narkotyku. Przyglądając się sytuacji Niemców sprzed II Wojny Światowej, wydaje się, że byli przygotowywani do duchowego przejęcia  przez zjawisko farmakia. Ktoś, jakaś potężna siła z innego wymiaru, za pomocą Loży Vril-Thule, planowała pierwszą globalną realizację planu Nowego Wspaniałego Świata, dzisiejszego NWO.

Szatańskim prorokiem, który prowadził coraz bardziej naćpanych Niemców ku Nowemu Wspaniałemu Światu – (dzisiejszej Agendzie 2030), okazał się być prorok Fuhrer. Analizując jego energetyczno-amokalny styl wygłaszanych przemówień, elektryzujących coraz bardziej naenergetyzowane tłumy na zjazdach NSDAP, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że był „pod wpływem”, nie tylko narkotyku, ale przede wszystkim istot z innego wymiaru – samego Szatana, czemu służyła coraz bardziej dostępna „pervitinowa farmakia”. Dr Morell, osobisty lekarz, zalecał mu zresztą zażywanie energetyzującego specyfiku. Po pewnym czasie z bezsennością i napadami lęków wódz Rzeszy radził sobie sięgając po barbiturany.

W krańcowym okresie życia Hitlera, jak wynika z zapisków nazistowskich lekarzy i dygnitarzy, miał zażywać do 90 lekarstw, z czego dziennie było to 28 różnych specyfików. Na liście były zastrzyki z testosteronu, krople kokainowe do oczu, wlewki, mieszkanki witamin, alkoidy i ekstrakty belladony. Była też oczywiście amfetamina. Aby leczyć problemy gastralne swojego pacjenta, jego wzdęcia, biegunki i kolki, Morell sięgał po strychninę i atropinę. Zalecał używanie Neo-Balistolu, zakazanego wówczas toksycznego związku, wytwarzanego na bazie smaru do czyszczenie broni palnej. Z dostępnych opracowań wynia, że większa część nazistowskiej elity okazała się być ćpunami, prowadzącymi do boju narko-armię, a ujmując to w kontekście duchowym, w którą wcześniej już weszły, albo w której zainstalowano obce duchowe istoty ufonautyczne !

Pamiętajmy, że w szczytowym okresie, Hitler przebywał sam zamknięty w swoim ściśle chronionym pokoju długimi godzinami. Nikt nie wie co się wówczas z nim działo, jakie wizje, jakie halucynacje, albo jakie istoty mu się wówczas objawiały, a są doniesienia, iż wspominał o kontakcie z UFO bytami. Z badań doktora Michaela Bennetta, opisanych w filmie: „Farmakia w starożytnosci i w czasach dzisiejszych – HD. PL.„, wynika, iż to musiało się wtedy wydarzać. W czasie długich godzin nikt nie miał wstępu do magicznego pokoju Hitlera, czuwało nad tym SS.

Hitler wspominał o jakiejś potężnej mocy, która nim kierowała, pozwalając wpierw duchowo wygrywać, by następnie tą wygraną materializować ! II Wojna światowa była również pierwszą okultystyczną wojną duchów, wstępem do Wielkiej Bitwy pod Har-Magedonem. To właśnie do niej jesteśmy obecnie przez (polskojęzyczne) elity NWO wpychani. Temu służy wszechobecny nakaz wywoływania niepochamowanych mocy seksualnych, ukrytego stosowania nauk demonów, zabijania dla Molocha (hebr. מלך „Melek”) nienarodzonych dzieci. Widać coraz większą mobilizację środowisk LGBTQ, inaczej nowych bojówek Szatana, które oskarżają ludzi normalnych, o to że są normalni, że nie podążają za nowoczesnością nadchodzącej kolejnej udoskonalonej wersji Nowego Wspaniałego Świata – genderowskich UFO-transhumanów !

Hitlerowska Armia Lucyfera, tak jak dzisiejsi Nowi Hitlerowcy NWO, nienawidziła chrześcijaństwa. Obecnie jest podobnie, znowu coraz wyrazniej widać bezpardonowy atak sił zła na (chrześcijańską) ludzkość. By wygrać tą bitwę, zanim zmaterializuje się jej fizyczny wymiar (Znamię Bestii), musimy walczyć duchowo, a jedyną mocą, jedyną Istotą, jaka ma zdolność wygrać ze strukturami zła jest Jezus Chrystus, Duch Święty i Maryja Dziewica. Pojęcie walki duchowej oparte jest o nauczanie wielkiego wojownika Jezusa: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.” (Mt 10:34). Aby móc założyć Królestwo Boże w naszych duszach, trzeba najpierw zburzyć królestwo Szatana. Należy wykorzenić złe nałogi, narkotyki, wyrzec się grzesznych przywiązań, umieć odrzucić coraz bardziej narzucaną nam opinię o tzw. „nowoczesności wspaniałych UFO transów„.

Znany polski specjalista od nadchodzącego Nowego UFO-marksizmu„, Krzysztof Karoń, ma w tej kwestii podobne zdanie do innego polskiego badacza i ufologa, doktora inzyniera Jana Pająka, twierdząc o dzisiejszej UFO-elicie Zrównoważonego Rozwoju Agendy 2030, jako o pasożytach, żerujących na reszcie, nazywanej motłochem, czy wręcz niewolnikami, co zresztą jest zbieżne ze wspomnianym planem Agendy 2030. Pasożytnicze elity NWO starają się odbierać nam życiową energię, wysysać z nas soki, budując kolejny raz okultystyczny system cywilizacji śmierci.(„Pasożytnictwo – filozofia niemoralności, zastoju i nieszczęścia„)

Kulminacją badań nad Nowym Hitleryzmem NWO, etapem który doprowadził do odkrycia duchowego Blitzkriegu z roku 1992, jest cytat z Dzienniczka świętej Faustyny o numerze 1732: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.” (Dzienniczek. 1732) Szanowni państwo, jeżeli jesteście, albo uznajecie się za chrześcijan, to w pewnych momentach odczówacie świat duchem, macie niezwykłe doświadczenia za sprawą Świętej Nauki. Dlatego zdaniem piszącego, w okresie pomiędzy rokiem 1934, a 1938, kiedy nasza święta rodaczka miała kontakt z Jezusem i spisywała to co jej dyktował Zbawiciel, mieliśmy jako Polacy podarowaną przepowiednię, albo antidotum przeciw hitlerowskiej Armii Lucyfera, lub co bardziej prawdopodobne, przeciw dzisiejszym Nowym Hitlerowcom NWO, którzy są w prostej linii następcami nazistów !

Proszę sobie uzmysłowić globalną sytuację. W latach wybuchu okultystycznej hitlerowskiej UFO bomby farmakia Niu Ejdż-Thule-Vril, właściwie w tym samych latach szatańskiego apogeum, mamy w Polsce kontakt z Najwyższym, z Synem Boga YHWH, który przekazywał Faustynie słowa o przyszłej, możliwej systuacji Narodu Polskiego, w przeciwieństwie do 80 milionów niemieckich opętańców Hitlera, o nas jako o Narodzie wywyższonym w potędze i świętości ! Określone istoty z innego wymiaru („kosmici” – zgodnie z biblijną informacją: „„Kiedy Najwyższy dzielił narody i rozpraszał synów Adamowych, ustalił granice narodów wedle liczby aniołów Bożych.” Powtórzonego Prawa 32, 8-9) nadzorowały gestapowski reżim, którego iskra dała początek wielu, jeśli nie wszystkim pomysłom obecnej dyktarury filantropowców, do nich przemawiał poprzez medium Fuhrera Szatan, do nas poprzez św. Faustynę sam Zbawiciel ! Już przez sam ten fakt jest to piękne i można uznać to za wywyższenie, albo wstęp do czegoś wspanialszego, co bardzo niepodoba się obecnej machinie zła. (Odnośnik do słów Hitlera)

Odpowiedzią Nieba na tak grozną sytuację tworzącego się w Niemczech opętanego narko-reżimu, następnie jego kontynuację w formie oenzetowskiego NWO, może być wywyższenie Polski ! Wspaniała przeciwwaga, przynajmniej duchowa, została zarysowana w tym samym czasie, w którym Nowy Wspaniały Świat essesmanów świętował swój globalny początek. To nie był przypadek ! Skorelowanie tych dwóch duchowych historiozoficznych faktów nie było do tej pory takie oczywiste, ale za sprawą Ducha Świętego się udało ! Jako ludzkość, dzięki Polsce mamy szansę, ale tylko: „jeżeli posłuszna będzie woli Mojej” !

Według Ojców Kościoła walka duchowa toczy się na różnych płaszczyznach, między innymi na osobistej, przeciw „ciału i krwi„, to jest przeciw namiętnościom, złym skłonnościom i popędom; oraz na płaszczyźnie duchowej, przeciw Szatanowi, gdzie bronią jest modlitwa i zjednoczenie z Bogiem. Św. Paweł w Listach podkreśla słabość ludzkiej natury. W Liście do Koryntian pisze: Chociaż bowiem w ciele pozostajemy, nie prowadzimy walki według ciała, gdyż oręż bojowania naszego nie jest z ciała, lecz posiada moc burzenia, dla Boga, twierdz warownych. (2 Kor 10:3-4). Aby człowiek mógł pokonać Szatana, potrzebne są mu nadprzyrodzone środki: Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże – wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie z całą usilnością i proście za wszystkich świętych. (Ef 6:13-18).

Aby wygrać z nieprzyjacielem, trzeba najpierw rozszyfrować strategię jego tajnego działania. Kluczem do skutecznego przeciwstawienia się diabłu i jego pomocników jest poznanie natury wojny duchowej, zdolności oraz sposobów wpływania na człowieka – Nowego MkUltra. Szatan działa m.in. poprzez pokusy(Nowego Wspaniałego Świata), więc konieczne jest także uświadomienie sobie, czym one są dla człowieka oraz nauczenie się wychodzenia z nich obronną ręką. Zgodnie ze słowami św. Piotra, głównym zadaniem człowieka wierzącego jest dążenie do świętości, do utrzymania cnoty (bronienia je przed zakusami seksedukatorów). Na drodze ku niej stają trzy przeszkody. Pierwsza to pożądliwość, drugą jest skażona grzechem natura, trzecią stanowią podniety naturalne oraz trucizna sączona przez Gestapo-NWO !

Zatem wierność Bogu wymaga od nas podjęcia walki nie tylko z tym, co nazywamy ciałem i światem, ale także z aniołami upadłymi. Dobitnie podkreśla to św. Paweł w Liście do Efezjan: Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. (Ef 6:12) Duch wiary i intensywne życie wewnętrzne są tarczą ochronną przeciw pokusom złego ducha. Szczególną wartość czuwania i modlitwy w walce z pokusami potwierdza Ewangelia św. Mateusza: Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe. (Mt 26:41).

 

Linki:

Czy Polska zostanie wywyższona w potędze i świętości ? – Aktualizacja 24.08.2018

Polska cywilizacja człowiecza

Wielkie przygotowania do „Nowej Wspaniałej Cywilizacji”

Duchowe oblicza grupy trzymajacej władzę – potwierdzone przez portal PCH24 !

Nowy Wspaniały Świat „charagma therion”

Agenda 2030. Zrównoważony rozwój depopulacji

Kiedy Nowe Stowarzyszenie Vril rozpocznie kolejny holokaust ?

Lekarze, nowocześni alchemicy (φαρμακεύς) ? Egipsko – grecka magia ‚farmakija’

‚Elity farmakis – nowa cywilizacja farmakia’

Wielki Wschód Francji chce wprowadzenia „europejskiego obywatelstwa”

Myślący i żyjący trylionowo miliardowy system vs świetlista istota Nachasz-a

Nowe sensacyjne ustalenia w sprawie zamachu na J.F. Kennedy’ego !

Kiedy nowi hitlerowcy NWO rozpętają wojnę i zaatakują Izrael ?

Nowi hitlerowcy NWO – pożywienie Hitlera i jemu podobnych

Ufolog Jan Pająk ma podobne, albo takie samo zdanie o pasożytniczych elitach, jak Krzysztof Karoń, z tą różnicą, że ufolog wspomina również o pasożytach kosmicznych: „Pasożytnictwo – filozofia niemoralności, zastoju i nieszczęścia

Zrównoważony rozwój w natarciu: ONZ postuluje radykalną transformację społeczeństw

Wyobraźcie sobie zrównoważony rozwój ufonautyczny

Odnośnie znaczenia krwi i odsysu krwi przez Obcych pisaliśmy w tekście pt.”Polska Cywilizacja Człowiecza„, w tym kontekście polecamy ten ważny artykuł.

Szaleństwo transgenderyzmu: kobieta ogłosiła się mężczyzną, a następnie psem

Wojenne dopalacze 480p pl

Narkotyki i uzależnienia Hitlera II Wojna Światowa film dokumentalny Lektor PL

Wielka rewolucja ufonautyczna towarzystwa Vril od filantropów – Polkska kolejny raz najechana

Duchowe istoty z innego wymiaru „najdalszej północy” w oparciu o biblijną archeologię

17 punktów Agenda 2030 Czym ona jest dla ludzkości – POLECAMY !!!

High Hitler Hitler na haju film dokumentalny LEKTOR PL HD

Krzysztof Karoń i jego najnowsza książka! „Historia antykultury”, czyli pogaństwo vs. wartości! – POLECAMY !!!

Uwaga ! Podmieniają nam Kościół i prawie nikt tego nie widzi.

Farmakia w starożytnosci i w czasach dzisiejszych – HD. PL.

Prawdziwe krasnoludy Tolkiena – Marzulli, Mathews, Jacobs

Nadchodzi nowoczesność Nowego Wspaniałego Świata

Hitler narkoman – Więcej twardych narkotyków

Zrównoważony rozwój plus (kabała nowego porządku ufonautycznego)

Czy nowoczesna ludzkość stanie się jak bo(r)gowie – część II bioniki bogów

O Hitlerowskim opętaniu jest również w tym filmie…

Za sprawą farmakia możliwe są podróże do „Drugiego Nieba” !

Dobre(12)Słabe(0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.