Dowody historyczne na globalny starożytny kataklizm

the-flood

Spora część chrześcijan wierzy, nie bez podstaw, że Biblijny potop Noego miał miejsce około 5 tysięcy lat temu. Istnieje wiele dowodów archeologicznych, geologicznych i historycznych, że katastrofa w postaci potopu miała miejsce. W tym krótkim wpisie przedstawię kilka historycznych argumentów za.

W mitologii greckiej istnieje mit o tym, że Zeus zesłał potop po tym jak król Likaon (Lykaon), aby sprawdzić wszechwiedzę bogów, nakarmił podróżującego po ziemi Zeusa ludzkim mięsem. Ciekawe, że bogowie są wegeterianami. Także w Timajosie (stona 22) i w Kritiaszu (strony 111–112) opisany jest „wielki potop wszystkich” w czasie dziesiątego millenium p.n.e. W tym ostatnim dziele dodatkowo pojawia się stwierdzenie, że „dużo wielkich potopów miało miejsce w ciągu dziewięciu tysięcy lat”, odkąd Ateny i Atlantyda stały się znaczące, co mogło by wspierać hipotezę o dwóch potopach, tak jak istnieją dwa biblijne stworzenia. Grecy podejrzewali, że Ziemia została zalana kilka razy i jako dowód podawali skamieniałości znalezione na szczytach górskich.

noahsflood

W Irlandi istnieje księga Lebor Gabala Erenn zawierająca m.in. informacje o potopie i opisującą kolonizację Zielonej Wyspy przez potomków Noego. W Skandynawi mamy „Sagi” zawierające mit o potopie, który nastąpił w czasach, kiedy nie istniały jeszcze karły ani ludzie. Według tych mitów synowie Borra (Odyn, Wili oraz We) postanowili zabić Ymira, swojego praojca, aby z jego krwi utworzyć morza i jeziora, jednak krew (lub też zimna woda), która trysnęła, gdy dokonali planowanego przez siebie czynu, była nadspodziewanie obfita i spowodowała wielki potop, w którym zginęło całe „Pierwsze Pokolenie Olbrzymów”. Wszystkie olbrzymy uciekały w góry lub do jaskiń, starając się schronić przed niebezpieczeństwem. (MITOLOGIA GERMAŃSKA Opowieść o bogach mroźnej Północy, Artur Szrejter, wydanie 2006)

W017_ark_std

Sumeryjska wersja opowieści o potopie zachowała się na czterech fragmentach jednej uszkodzonej tabliczki. Ocalała jedynie jedna trzecia pierwotnego tekstu. Z powodu luk w utworze nie wiadomo, dlaczego na zgromadzeniu bogów podjęto decyzję o wygubieniu ludzkości przez zesłanie potopu. Wiadomo jedynie, że niektórzy z bogów żałowali tego, co zaplanowano. Przychylny ludziom bóg Enki udał się do miasta Szuruppak, aby ostrzec oddanego mu bogobojnego króla Ziusudrę o zbliżającym się kataklizmie.

the20flood20of20noah2

Babiloński kapłan Berossos, żyjący w III w. p.n.e., w swoim trzytomowym dziele „Babyloniaka” przytacza historię o potopie, której bohaterem jest Ksisutros. Bohater ten, ostrzeżony o potopie przez boga Kronosa, ratuje swoją rodzinę, przyjaciół i zwierzęta na statku, który sam zbudował. Gdy wody potopu zaczynają opadać, wypuszcza ptaki, aby sprawdzić, na ile wody ustąpiły. Trzecia grupa ptaków nie powraca. Ksisutros opuszcza statek wraz z żoną, córką i sternikiem, składa razem z nimi ofiary bogom, a następnie wszyscy oni znikają. Pozostali pasażerowie statku również go opuszczają i udają się pieszo do Babilonu, pozostawiając statek spoczywający w górach Armenii.

noahs-ark

W Indiach zapis o potopie odnajdujemy w Matsja Purana (Matsja – sanskr. Ryba) – pierwszym i najstarszym tekście hinduistycznym (opowiadającym w głównej mierze historię pierwszego wcielenia Wisznu w formie ryby), a także w innym starym tekście Shatapatha Brahmana. Pan Matsja stanowi wcielenie Wisznu, w którym ostrzegł on protoplastę ludzkiego rodu, króla legendarnej Drawidy, który jest synem mędrca Wiwaswata lub zarazem synem „Boga Słońca” Surji, pobożnego Stayavatę znanego później jako Manu przed zbliżającym się kataklizmem. Manu mył ręce w rzece, gdy mała rybka wpłynęła do jego dłoni i błagała go, aby ocalił jej życie, chroniąc przed większymi rybami. Włożył ją do dzbana, który szybko stał się dla niej za mały. Przenosił ją kolejno do misy, zbiornika, rzeki i w końcu do oceanu. Wtedy ryba ostrzegła go, że za tydzień nastąpi potop, który zniszczy wszelkie życie. Manu, zwany „Ojcem wszystkich Ariów”, schronił się wraz z rodziną i siedmioma mędrcami, synami Angirasa, do zbudowanego w pośpiechu okrętu. Przed zagładą ocalił nasiona wszelkich roślin, przedstawicieli wszystkich gatunków żywych stworzeń oraz Wedy, święte księgi hinduizmu objawione mu przez Matsję wraz z normami nowej aryjskiej lub wedyjskiej drogi życia. Wisznu-Ryba powiózł okręt, przytroczony do własnego rogu, na bezpieczną wyspę, czy też górę Himalaja. Inną inkarnacją Wisznu związaną z potopem jest żółw Kurma.

noahs-ark-flood

W Azji w rejonach takich jak Filipiny, w Wietnamie, u ludu Miao także istnieją podania o globalnym potopie ! Można wyróżnić co najmniej dwa rodzaje podań o potopie występujące w Korei. Według jednego typu podania z potopu uratowało się rodzeństwo – brat z siostrą, którzy płynąc na pniu wielkiego drzewa dobili do szczytu wysokiej góry. W Afryce podania o potopie odnotowano w Kamerunie oraz u ludów: Basonge, Kikuju z Kenii, Komililo Nandi, Masajów, Pigmejów, Kwaya z Tanzanii, Mandingo z Wybrzeża Kości Słoniowej oraz wielu innych…

Joruba z Nigerii opowiadają tę historię w następujący sposób: Po tym jak bóg Ifa zmęczony powrócił do Obatali w niebie, ludzie, nie mając jego pouczeń, nie potrafili rozpoznawać woli bogów. Olokun w przypływie gniewu zniszczyła prawie wszystkich z pomocą powodzi.

Bóg Obatala stworzył ludzi i wszyscy inni bogowie oprócz bogini Olokun byli z tego powodu szczęśliwi. Olokun – władczyni wszystkiego pod niebem, nie podobało się to, że Obatala zawłaszczył dla siebie tak dużą część jej królestwa i zalała ziemię. Wielu ludzi utonęło, a przetrwali tylko ci, którzy dotarli do najwyższych punktów ziemi. Tam spotkali boga Eszu, który akurat wizytował ziemię. Bóg ów zgodził się (pod warunkiem złożenia Obatali oraz jemu ofiar) zanieść wieść o tych wydarzeniach do nieba. Ludzie ofiarowali bogom kozy i Eszu dostarczył wiadomość. Usłyszał o tym Orunmila i po spuszczeniu złotego łańcucha i wypowiedzeniu wielu zaklęć spowodował, że powódź ustąpiła.

noahs-ark-by-labguest-creative-commons

U Azteków z Ameryki południowej jedno z podań głosi, że piramida w Choluli została wybudowana przez siedmiu gigantów, którzy uciekli przed potopem. Miała posłużyć za ratunek przed mogącym się powtórzyć kataklizmem. Przywódcą tej grupy miał być Xelhua, który wraz z pozostałymi wspiął się w tamtym czasie na górę deszczowego boga Tlaloca. W indiańskim języku nahutal miasto nosiło nazwę cholollan lub chol-ol-tlan. Co oznacza „miejsce ucieczki, w którym spada woda”. Wierzono, że wyłamanie kamieni z piramidy doprowadzi do błyskawicznej powodzi.

U Majów jedną z najstarszych relacji na temat potopu znaleźć można w księdze Popol Vuh narodu Quiche. Kataklizm dotknął pierwszych ludzi stworzonych przez bogów. Byli oni drewnianymi kukłami. Potrafili rozmnażać się, lecz nie mieli rozumu i nie oddawali czci swym bogom. Ci sprowadzili na nich wielką powódź. Powódź stała się karą za ich niedoskonałość. Opowieść ta, zdaniem Raphel Girard, jest symbolem zakończenia pierwszego etapu ewolucji człowieka i jego przejścia z koczowniczego trybu życia do zorganizowanych struktur społecznych.

W innej majańskiej księdze Chilam Balam z Jukatanu potop jest przyczyną zniszczenia pierwszego słońca Nahui-Atl. Zalanie ziemi trwało 52 lata. W kodeksie Chimalpopoca czytamy: „…Kiedy nadeszło Słońce Nahui-Atl, minęło czterysta lat, plus dwa wieki, plus siedemdziesiąt sześć lat. Wówczas wszyscy ludzie zginęli, potopili się lub zostali zamienieni w ryby. Niebo zbliżyło się do wody. W ciągu jednego dnia wszystko zginęło. Nawet góry pogrążyły się pod wodami. Woda zaś pozostała spokojna przez pięćdziesiąt dwie wiosny, po czym wymknęło się dwoje ludzi w pirodze…”

BIBLICAL SCIENCE (MAYA FLOOD)

U Inków, w ich mitologii bogiem, który zesłał potop na ludzi, którzy nie odnosili się do niego właściwie, był Paricia (być może inne imię Pacha Kamaqa). W inkaskich podaniach wywodzących się od Indian Ajmara Wirakocza Paczajaczaczi („Stwórca Wszystkiego”) pierwotnie stworzył olbrzymów. Uczynił ich z pomalowanych kamieni. To pierwsze stworzenie było niejako szkicem, nie posiadało słońca ani gwiazd, a olbrzymy przewyższały Wirakoczę znacznie wzrostem oraz nie miały dobrych manier. Z tego powodu stworzył ludzi wzrostu podobnego do niego, jak to jest i w obecnym czasie. Ponieważ ludzie ci nie byli wierni nakazowi Wirakoczy by go czcić, szanować, służyć mu oraz żyć moralnie i w zgodzie, to zesłał na nich klęski. Niektórzy zostali przemienieni w kamienie, inni w zwierzęta; jednych pochłonęło morze, innych zaś ziemia. W końcu nastąpiło uno pachacuti – „potop, który zgładził Ziemię”. Ocalała tylko dwójka ludzi. Po potopie Wirakocza stworzył na nowo zwierzęta i ludzi z gliny oraz stworzył księżyc i słońce.

Inną wersję legendy podawali inkascy Kipokamajokowie. Według nich, potop przetrwało tylko trzech sług boga, który stworzył potem ludzkość na nowo. Poświadczono istnienie podań o potopie u Aborygenów z: Arnhem Land. Poniżej kilka bardzo starych zdjęć z Ameryki południowej, z miejsca Tiwanaku. Pokazują one w większości przypadków zasypane i rozrzucone resztki starożytnych budowli zaginionej cywlizacji pierwszych ludzi. Na drugiej kompilacji, na jednym z ze zdjęć widać mężczyznę stojacego koło głazu, megalit ten nosi na swojej powierzchni ślady użycia zaginionej technologii „zmiękczania” skały !

Tiwanaku01

Tiwanaku02Poniżej powiększenie zdjęcia na którym widzimy dowody posiadania nieznanej, zaawansowanej wiedzy na temat obrabiania materiału skalnego przez cywilizację Noego.

d6ca73c7ab02

Kolejne dwa zdjęcia dają nam wyobrażenie jak ten teren wygląda po częściowej archeologicznej renowacji, jak głęboko są te budowle zasypane naniesioną przez wody potopu glebą !

tiwanaku-07

kalasasaya_tiwanakuBardzo ciekawy film, polecam.

Potop i krajobraz

Dobre(17)Słabe(0)

Jedna opinia do Dowody historyczne na globalny starożytny kataklizm

  1. Thot pisze:

    Wszystko wskazuje na to że katastrofa może się ponownie powtórzyć. Pamiętacie wywiad z byłym żołnierzem z tajnych amerykańskich projektów Bobem Deanem? W 2011 była mowa o efektach jakie będą się nasilać do roku 2060. Czyli wzmożone trzęsienia ziemi, rozbudzanie się wulkanów, tsunami, tajfuny i tornada tam gdzie nigdy nie występowały. Nawet w Polsce w ostatnich latach pojawiły się burze, cyklony i tornada które zniszczyły wiele gospodarstw i mieszkań, do tego liczne powodzie. Czy ktoś z naszych pradziadów pamiętał trąby powietrzne na terenie Polski i my do lat 90 tych, oczywiście że nie. Do 2020 roku to się zacznie tylko nasilać wybuchną wulkany wzrośnie aktywność na słońcu, dlaczego o tym się nie dowiadujemy z radia i tv, ponieważ to jest jeden wielki spisek medialny. Nie mamy się niczego dowiedzieć, informacje o planecie X są tuszowane przez astronomów, gdzie są dobrze opłacani a Ci co chcą mówić są zastraszani i wyśmiewani. Bob Dean mówił w tych wywiadach z 2011 roku o kryzysie który ma powstać i wielki krach gospodarczy i co się dzieje teraz? USA są zadłużone i spłukane szukają konfliktu między Rosja a Europą by zarobić na sprzedaży broni, ponieważ też w wojnę się żadnych długów nie spłaca. Oni już mają tajne schrony w podziemiach, ale żadnych atomówek nikt nie wystrzeli, zrobią depopulację ludzkości liczne katastrofy w latach 2030 i 2060 dwie ważne daty o których nikt z tych ludzi nas nie ostrzegał. Odkryto coś zwane Arką Noego i zabrano z niej cenne artefakty oznaczone jako Top Secret. Do tego ułożenie drewna w obu przypadkach było według naukowców dziełem geniusza(boga Sumerów zwanego Enki?)księga Mormonów też opisuje kilka Arek Noego, na całym świecie Noe miał wiele imion nie tylko semickich Untapisztim itp. Cóż to za artefakty znajdowały się w szczątkach tego statku odkrytego pod lodem, no więc te statki były szczelną kopułą bez okien, dlatego bogowie wyposażyli niech już będzie ten Noe w artefakty boskie urządzenie do nawiązywania połączenia z nimi. Była to taka nowoczesna nawigacją w którą wyposażony był Noe i jego liczna rodzina. Można powiedzieć dlaczego Bogowie nie zabrali ich wszystkich na statek i nie uchronili przed powodzią, ponieważ wszyscy ludzie mieli zginąć w potopie, a tylko jeden z bogów był temu przeciwny zwany wśród Sumerów Enki i nie chciał swego dzieła stworzonego genetycznie z własnego DNA całkowicie uśmiercić.
    Tak więc potop był efektem działania, oddziaływania pola magnetycznego przechodzącej planety X. Dziś już ją widać pod nazwą ISI, astronomowie coś kręcą że to tylko jeden z księżyców Czerwonego Karła, ale to ponoć ich wmawiane brednie. Tak samo jak pierścienie Saturna które ponoć zostały w jakimś celu wytworzone, stworzone sztucznie i ciągle się powiększają http://arxiv.org/abs/1408.2536

    http://www.youtube.com/watch?v=Zr_7Q5rSD50
    http://www.youtube.com/watch?v=NgpdBrj32Fg
    http://www.youtube.com/watch?v=xPaSbZMgshk
    http://www.youtube.com/watch?v=WrmUzPhnKXo
    http://www.youtube.com/watch?v=Zr_7Q5rSD50

    Dobre(11)Słabe(2)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>