W tym artykule postaram się zasygnalizować problem globalnego potopu, który chrześcijanie nazywają Biblijnym. Czy znajdowane budowle megalityczne pochodzą z czasów po potopowych czy przed potopowych ? Określenie czasu, w którym te konstrukcje zostały zniszczone i przykryte osadem wydaje się zadaniem łatwym, a to ze względu na zalegającą warstwę ziemi, naniesionej najprawdopodobniej przez globalny kataklizm wodny. Wielu badaczy podkreśla problem datowanych szczątków ludzkich znajdowanych w obrębie tych budowli.

Trzeba podkreślić, iż wydaje się on problemem drugorzędnym. Ludzkie szczątki mogą być pozostałością osób przybyłych na te tereny jakiś czas po potopie, którzy zastali te budowle, prawdopodobnie dokonali oni zmian w tych tajemniczych konstrukcjach lub starali się je w jakiś sposób „restaurować” Wywierały one na nich określony wpływ, co miało często odzwierciedlenie w naniesionych inskrypcjach i wierzeniach ludów zamieszkujących ich okolice. Pozostałe po apokaliptyczne konstrukcje były nazywane przez tubylców „świętymi budowlami”. Ludzie zamieszkujący tereny w obrębie tych budowli opisywali je jako pozostałości innych dawniejszych cywilizacji, nie przypisując sobie praw własności do nich.

Czy napotykane obecnie często zasypane struktury megalityczne są wynikiem po potopowej działalności budowlanej ? Oto cytat świadczący o typowej ludzkiej słabości przypisywania sobie osiągnięć innych, dawniejszej cywilizacji:

„…Podobnie ma się sprawa z jego osiągnięciami jako budowniczego. Werner Keller („ŚLADAMI BIBLII”. Oficyna Wydawnicza MAK, (1998), str. 109) wyraził to bardzo dosadnie:
(…)Żadne inne imię królewskie nie powtarza się tak często w Egipcie jak wielkiego Ramzesa, który nawet dzieła swoich poprzedników podpisywał własnym imieniem(…)”

Jest to fakt powszechnie znany w kręgu egiptologów: notorycznie, bezczelnie i bez najmniejszych skrupułów przypisywał sobie wzniesienie wielu budowli i monumentów, które były dziełem wcześniejszych władców. Kazał podpisać swym imieniem tyle zabytków, że uczeni mają czasami problem z określeniem kto tak naprawdę je stworzył…”

Wiele z konstrukcji starożytnych może być pozostałością przedpotopową ! Z pewnością są nimi piramidy z płaskowyżu Giza. Do tego dochodzi problem z samą metodą datowania.

 przed-odkopaniem

prehistoricameri04peetuoft_0436

teotihuacan-1905-4

(Teotihuacan przed odkopaniem…)

Określanie wieku metodą radioaktywnego węgla C14 jest dokładne i precyzyjne, ale pod warunkiem, że badana próbka będzie dobrze przygotowana oraz rozpoznana. Stosowane przez naukowców metody datowania opierają się na założeniach, które co prawda mogą być użyteczne, ale często prowadzą do bardzo rozbieżnych wniosków. Dlatego podawane przez nich daty ciągle są rewidowane. Co jakiś czas opracowuje się nowe metody datowania. Jak dalece można na nich polegać? O jednej z nich, zwanej metodą termoluminescencyjną, czytamy w The New Encyclopædia Britannica: „Charakterystyczne dla obecnego stanu termoluminescencyjnej metody datowania jest to , że są to raczej nadzieje niż konkretne osiągnięcia”

Jak podano w czasopiśmie Popular Science (listopad 1979, s. 81), fizyk Robert Gentry jest „przekonany, iż wszystkie daty ustalone na podstawie rozpadu promieniotwórczego mogą być błędne, przy czym nie chodzi tu o kilka lat, lecz o całe rzędy wielkości”. W artykule zaznaczono, że w świetle odkryć tego uczonego „człowiek być może chodzi po ziemi zaledwie od kilku tysięcy lat, nie zaś od 3,6 miliona lat”.

Weźmy na przykład „zegar archeologiczny”. Ten sposób datowania na podstawie oznaczenia zawartości izotopu węgla uczeni na całym świecie udoskonalali przez ponad 20 lat. Zdobył powszechny aplauz jako metoda precyzyjnego datowania przedmiotów pochodzących z zamierzchłej przeszłości. Jednakże potem w Uppsali (Szwecja) odbyła się światowa konferencja, podczas której wymienili swoje spostrzeżenia specjaliści w dziedzinie radiochemii, archeologii i geologii. W sprawozdaniu z tej konferencji powiedziano, że podstawowe założenia, na których opierano dokonywanie pomiarów, okazały się w mniejszym lub większym stopniu zawodne. Na przykład stwierdzono, że tempo tworzenia się radiowęgla w atmosferze nie było w przeszłości zawsze jednakowe i że przy datowaniu przedmiotów pochodzących gdzieś z roku 2000 p.n.e. albo jeszcze starszych metoda ta jest niepewna. W związku z tym warto zwrócić uwagę na zamieszczoną w czasopiśmie Science wypowiedź laureata nagrody Nobla, fizyka jądrowego W.F. Libby’ego, jednego z pionierów datowania radiowęglowego: „Prace badawcze nad udoskonalaniem techniki datowania prowadzono w dwóch etapach — datowania próbek pochodzących z czasów historycznych i prehistorycznych. Obaj z Arnoldem [współpracownikiem] przeżyliśmy pierwszy szok, gdy nasi doradcy poinformowali nas, że historia sięga wstecz nie dalej jak 5000 lat. (…) Ciągle czyta się przecież, że ta czy inna kultura albo ta czy inna miejscowość odkryta przez archeologów liczy 20 000 lat. Dowiedzieliśmy się nagle, że te liczby, te dane o wieku, nie są należycie udokumentowane”

Proponuję zapoznać się z kilkoma dowodami na poparcie historycznego zdarzenia jakim był globalny potop. Wnioski płynące z wyników wielu niezależnych badań tego tematu są niesłychanie ważne i stanowią dla wielu problem, z którym jest im się ciężko uporać. Na pokazanych poniżej zdjęciach widać zalegającą grubą warstwę ziemi, (lub jej brak po archeologicznych pracach mających za zadanie odkopanie tych konstrukcji), jest ona już częściowo usunięta z budowli przedpotopowych. Na zdjęciach czarno białych z Ameryki południowej, zbadana warstwa gleby przed wykopaliskami wynosiła 8 (osiem) metrów i więcej ! Jest to stanowczo za dużo dla wytłumaczenia jej jako będącej nawianą „powłoką” !

potop03

potop04

Wyniki wielu naukowych badań pozwalają na stwierdzenie, że działalność erozyjna gruntów obecna na kuli ziemskiej była w przeszłości gwałtowna i katastroficzna, a zatem w geologicznej skali czasu krótkotrwała, dlatego też osady te nie są uporządkowane według założonej kolejności i w większości wypadków nie pasują do przyjętego wzorca kolumny geologicznej. W przypadku Potopu mamy do czynienia z trzema rodzajami erozji. Są to: ablacja deszczowa, erozja rzeczna i erozja morska (rezultat działania fal przybojowych i pływów morskich).

potop05

potop06

potop07

1004976_469577309830928_990800397_n

Dwa zdjęcia poniżej zrobione podczas wyprawy słynnego polskiego odkrywcy Artura Poznańskiego, widzimy warstwę ziemi naniesionej prawdopodobnie przez Biblijny potop. Puma Punku znajduje się na wysokości 3800 m n.p.m. Zjęcia przedstawiająszczątki masywnych bloków skalnych, które były połączone ze sobą w skomplikowany sposób, zapewniając solidną konstrukcję. Jednak siła wody globalnego kataklizmu rozrzuciła tą konstrukcję jak klocki lego.

6_200-tiahuanaco-fasada-bramy-slonca-1904

plakat-poznanski-dla-uw_1575x22501

Ameryka południowa z jej tysiącami piramid oraz tajemniczycmi miejscami, przysparza naukowcom niemało kłopotów interpretacycjnych, ich domniemania niestety nie uwzględniają globalnego potopu oraz super cywilizacji poprzedzającej wszystkie inne, dającej początek wszystkim następnym.

Oto co piszą na temat swojej pracy odkrywczej, w nawiasach kwadratowych pozwoliłem sobie dodać parę własnych uwag:

 […]Nieprędko jeszcze uda się w sposób ostateczny i bezsporny wyświetlić wszystkie problemy związane z tym fascynującym tematem; na przykład niełatwo będzie wyjaśnić kwestie chronologiczne. [Oczywiście nie biorąc pod uwagę dowodów w postaci Biblijnego potopu ! – dopis mój]  Nie należy jednak przypuszczać, że archeologia meksykańska jest zaniedbaną dziedziną wiedzy. Słynni amerykaniści (angielscy, północno i środkowo amerykańscy, niemieccy, francuscy, włoscy, radzieccy i inni) poświęcili jej całe lata uciążliwych studiów i badań i osiągnęli wiele wspaniałych wyników. Prace niestrudzonych badaczy (podróżników, archeologów, etnologów, lingwistów) i rezultaty badań terenowych prowadzonych przez ekspedycje archeologiczne ciągle dostarczają dowodów na to, iż mnóstwo jest jeszcze do odkrycia. Trzeba przeprowadzić dużo dalszych prac badawczych, aby rozwiązać zagmatwane problemy historyczne, etnologiczne i językowe. Wiele słynnych obiektów leży w gruzach.

Jest to wynik działalności zarówno człowieka, jak i przyrody. [Globalnego kataklizmu, potopu ! dopis mój] Korzenie i gałęzie tropikalnej dżungli jukatańskiej, prawdziwe dźwignie naturalne, skutecznie obalały piramidy i mury oszczędzone przez nieoświeconych mieszkańców jedynie dlatego, że były niedostępne… [„nieoświeconych” ? a może po prostu przybyłych na te tereny po kataklizmie ! dopis mój]

…Jeżeli chodzi o problem naczelny, a mianowicie istnienia więzi kulturowej między Meksykiem sprzed podboju i starożytnym Starym Światem, można prawdopodobnie uznać, że nawet gdyby więź taka istniała, działoby się to w czasach nieskończenie odległych i nie mogłoby mieć żadnego wpływu na pochodzenie starożytnych pism meksykańskich [Ależ nie tak dawno i oczywiście tajemnica jest większa niż się „naszym naukowcom” wydaje ! – dopis mój]Profesor Artur Poznański w zupełnie nowy sposób rozwiązuje ten problem: Tiahuanaco, położone na wybrzeżu jeziora Titicaca (Boliwia) w wysokich Andach Ameryki Południowej, jest zdaniem Poznańskiego ową zaklętą krainą, która

według legend indiańskich, wspartych świadectwami archeologicznymi, stanowiła kolebkę osadnictwa i kultury ludzkiej, nie tylko półkuli zachodniej, ale całej naszej planety !. Nie będziemy jednak szczegółowo omawiać powyższej teorii, gdyż wykracza to poza ramy opracowania… [Jak zwykle nasz badacz wiedział to co wy drodzy czytelnicy moich publikacji, mianowicie to że planetarna cywilizacja ludzkości sprzed kataklizmu była jedną cywilizacją z jednym językiem i zaawansowaną wiedzą – nie mylić z techniką – o otaczającym ich świecie ! – dopis mój]

…Kiedy Majowie po raz pierwszy pojawili się na widowni, mieli już w pełni rozwinięte pismo oraz wiedzę astronomiczną i matematyczną, [a to ciekawe ! , skąd ta wiedza ? nie przypadkiem od Noego ?! – dopis mój] co wskazywałoby na uprzedni długotrwały proces ewolucji o którym nic nie wiemy… [o wkońcu przyznają że czegoś nie wiedzą – dopis mój], chyba że zaistniał przypadek importu kultury, to zaś trudno sobie wyobrazić. [Ależ łatwo ! dopis mój] Uczeni nie osiągnęli dotychczas porozumienia w sprawie korelacji, jakie zachodzą między datami Mdjów a naszym kalendarzem…

…Wysuwano wiele teorii dotyczących przyczyny bądź przyczyn upadku Starego Imperium Majów. Prawdopodobnie przyczyna była niejedna i miejmy nadzieję, że w trakcie przyszłych badań ten i inne problemy doczekają się właściwego rozwiązania… [Przyczyna upadku luydzkości jest znana jest to tzw. „kuszenie” istoty anielskiej, anioła, natomiast fizyczny proces jaki zniszczył bezpośrednio poprzednią ludzkość jest przedstawiany przez pracę wielu niezależnych naukowców oraz biblijnych kreacjonistów, jest nim Biblijny potop o charakterze ogólnoświartowym]

W Ameryce południowej istnieje starożytna misa, która posiada wyryte na jej powierzchni sumeryjskie hieroglify.

misaPrzemiana Sahary z subtropikalnej sawanny z hipopotamami, krokodylami i słoniami w piaszczystą, złowrogą pustynię nastąpiła zaledwie 5000, najwyżej 6000 lat temu. Takie datowanie wynika z rekonstrukcji warunków klimatycznych przeprowadzonej w 1998 roku przez poczdamski Instytut Badań Klimatycznych.
Nagłe zmiany klimatu miałyby wynikać z niewielkich okresowych zmian ziemskiej orbity i kąta nachylenia osi ziemskiej…   Jeszcze 6000 lat temu jezioro Czad pokrywało na Saharze obszar 330 000 kilometrów kwadratowych. Dziś na północy Sudanu góry kredy jeziornej, tak zwanej yardangi, wystają z pustynnego piasku niczym góry lodowe z morza, świadcząc o tym, że przed zaledwie 5000 lat na obszarze tym istniał wielki słodkowodny akwen. Geoekologiczna rekonstrukcja środowiska, jakie istniało na obszarze, który dziś nie sprzyja życiu, oparta jest między innymi na liczących sobie około 5000 lat kościach bydlęcych i równie starej ceramice. Potwierdzenie znajduje też w rysunkach naskalnych (petroglifach), znajdowanych w otaczających ten rejon górach: kobieta doi krowę pośrodku odpoczywającego stada, a na „drzewach i palach wiszą naczynia ceramiczne, tak jak 200 lat temu Bath obserwował u pewnego ludu hodowców bydła żyjącego 800 kilometrów na południe od Czadu” (Pachur, 2002, s. 86). Wygląda na to, że od powstania Sahary nie było żadnego rozwoju kulturowego. W każdym razie ludzie byli świadkami tego, jak tworzyła się Sahara. Na dużych obszarach dzisiejszej Sahary do stosunkowo niedawna było wielkie morze. Jednocześnie z Czadu wypływała Amazonka, a Afryka i Ameryka Południowa stanowiły jeden ląd. Czyżby zagadka „wazy” sumeryjskiej znalezionej w Boliwi, Ameryce południowej została rozwiązana ?!

0000000000esp_th25

W którym momencie jednak te kontynenty się oddzieliły? Czy stało się to zaledwie parę tysięcy lat temu? W Nigrze, na obszarze długości 175 kilometrów, ciągnie się masowy grób dinozaurów. Ich kości nawet dziś przebijają się ponad piaski pustyni! Na terenie Nigru (który od zachodu sąsiaduje z Czadem) leżą skromne resztki niegdyś wielkiego akwenu. Czy to na jego brzeg wyrzucone zostały niezliczone dinozaury? Jezioro Czad stale kurczy się od czasów powstania Sahary. W roku 1963 miało jeszcze 25 000 kilometrów kwadratowych, z czego do dziś pozostało żałosne 4% (około 1000 kilometrów kwadratowych). W ciągu ostatnich 6000 lat powierzchnia jeziora zmniejszyła się 3300 razy. Albo rzecz ujmując inaczej: 6000 lat temu jezioro było 3300 razy większe! Dlatego w pustynnych piaskach bieleją kości dinozaurów (m.in. Suchomimus) obok szkieletów olbrzymich krokodyli, takich jak Sarcosuchus: mierzący sobie do 15 metrów rzekomy przodek naszych współczesnych krokodyli.

Temat jest niezwykle interesujący, a zarazem skomplikowany. Na Argonauta.pl będziemy się starali go poruszać częściej, w miarę naszych możliwości…

W tym temacie szczególnie polecam ten wpis:

http://argonauta.pl/dowody-historyczne-na-globalny-starozytny-kataklizm/

oraz często aktualizowaną stronę bloga, gdzie znajdziecie państwo znacznie więcej ciekawych zdjęć: http://popotopie.blogspot.com/2013/05/cywilizacje-popotopowe-czy-przedpotopowe.html

Datowanie węglowe c14

FIGURKI DINOZAURÓW Z ACAMBARO: PRAWDA CZY OSZUSTWO? cz.1

FIGURKI DINOZAURÓW Z ACAMBARO: PRAWDA CZY OSZUSTWO? cz.2

FIGURKI DINOZAURÓW Z ACAMBARO: PRAWDA CZY OSZUSTWO? cz.3

FIGURKI DINOZAURÓW Z ACAMBARO: PRAWDA CZY OSZUSTWO? cz.4

FIGURKI DINOZAURÓW Z ACAMBARO: PRAWDA CZY OSZUSTWO? cz.5 / ostatnia

Dobre 11

Podobne Artykuły

6 thoughts on “Cywilizacje przed czy popotopowe ?

  1. Możliwe, że przybyliśmy na tę planetę, na której istniały dziwne stwory i zmanipulowaliśmy ją do naszych oczekiwań/ wymagań

  2. Co za pech, znowu mnie prześladuje to pole morfogenetyczne, przeczytałem tytuł „/cywilizacje-przed-czy-po-potopowe/” i zanim jeszcze kliknąłem aby wejść w temat, pomyślałem sobie że napiszę jakiś komentarz o badaniu pradawnych szczątków, relikwie metodą węglową C-14.
    Klikam tytuł zaczynam czytać i co po chwili widzę? „radioaktywnego węgla C14” już od dobrych kilku lat prześladuje mnie seria przypadków prawie codziennie, prawie że codziennie. Kiedyś myślałem że to przez wejście w nowe tysiąclecie, Nową Erę Wodnika, czyli wzrost duchowy ludzkości na całym świecie i narodziny przyszłych pokoleń Nowego Tysiąclecia. Pewien religijny człowiek wyznający religię Bliskiego Wschodu, stwierdził że to mogą być też ataki telepatyczne na ludzki umysł ludzi którzy wyznają siły zła. Ale wtedy jest silny atak na czubek głowy, na tą czakrę która się tam znajduje, ponieważ tylko przez nią człowiek może się telepatycznie połączyć lub otworzyć swój umysł dla innych bytów z hiperprzestrzeni. Czy też wam się zdarzyło minutę, kilka sekund przed coś przewidzieć, spotkały was dziwne zbiegi okoliczności, te same słowa jednocześnie wypowiadane, te same myśli co ktoś obecnie mówi, a może to po prostu zwykłe częste przypadki, biologiczna natura rzeczy. W końcu ktoś mądry kiedyś powiedział, że wszystkie organizmy żywe są połączone i tworzą jeden wielki organizm. Dlatego ja coś napiszę, powiem, ktoś to usłyszy pójdzie ta myśl dalej w świat, ktoś załapie temat aktywując taką myśl napisze temat, znajdzie dzięki temu inne informacje, wejdzie w dyskusje która się rozwinie. Jedno słowo, myśl, zdanie może się rozrosnąć ewoluować napędzać innych myśli, całe zdania złożone, prowadzić do dyskusji, plotek, namów itp. Jest jak neuron pojedynczy który łączy poszczególne części całego organizmu i krąży po nim całym rozpowszechniając informację. Człowiek mały dotyka palącego się ogniska, zostaje przekazana informacja do mózgu, że powstaje wtedy ból i poparzenie, zostaje zapisana informacja w świadomości i podświadomości aby tego więcej nie robić. Informacja zostaje przekazana już poza jedną komórkę, poza jeden organizm do innego organizmu, jeden przekaz neuron zapoczątkował falę rozchodzącej się informacji, już inny organizm biologiczny nie musi dotykać ognia i doznać poparzenia. Dzięki połączeniu biologicznemu od innej jednostki ma informację co się może wydarzyć i krąg się zamyka on ostatecznie przekazuje informację swoim neuronom, swoim komórkom, powstaje naturalny odruch by unikać ognia. tylko dla tego że informacja do niego dotarła ze słyszenia. Nawet jak by to nie był ogień tylko wyświetlić mu sztuczny niegroźny hologram imitujący sztuczny nieszkodliwy, nieparzący ogień. Dzięki przekazie biologicznemu już nawyk, unik ochronny pozostanie w nim, choć nigdy nie doznał poparzenia od prawdziwego gorącego ogniska, parzącego ognia.
    Wydaje mi się że cały wszechświat, wszystkie istnienia są w jednym wspólnym połączeniu. http://zenforest.wordpress.com/2010/01/03/pole-morfogenetyczne-rupert-sheldrake/

  3. „…Kiedy Majowie po raz pierwszy pojawili się na widowni, mieli już w pełni rozwinięte pismo oraz wiedzę astronomiczną i matematyczną, [a to ciekawe ! , skąd ta wiedza ? nie przypadkiem od Noego ?!”

    Otóż w XIX wieku niejakiemu Josephowi Smithowi objawił się tenże Moroni w postaci anioła i wskazał mu, gdzie są zakopane złote tablice świętej księgi. Następnie pomógł on Josephowi Smithowi przetłumaczyć tekst z języka antycznego na współczesny. Anioł Moroni złożył również Josephowi Smithowi przysięgę, że wszyscy, którzy przeczytają jego księgę, zostaną natchnieni Duchem Świętym. „I uwierzcie mi, to na prawdę tak działa”, ze spokojem i głębokim przekonaniem zapewnił nas Jeremy. Niestety po zakończeniu tłumaczenia Moroni ponownie zabrał tablice i tak też zniknął jedyny dowód jego wizyty. Podobno jednak Joseph Smith miał kilku bardzo wiarygodnych i szanowanych świadków, którzy na wszystkie świętości przysięgli, że tablice owe widzieli.
    Co było zapisane na tych tablicach, ponoć opis o kilku szczelnych Arkach które przybyły do Ameryki z okolic dawnej Mezopotamii. Których prowadził jeden z Sumeryjskich bogów dając do każdej arki jakieś urządzenie nawigacyjne, to co opisuje Bob Dean że odnaleziono statek jeden, arkę której wykonanie i ułożenie drewna było ponoć idealne stworzone przez geniusza(boga Enki). Oczywiście wynieśli artefakty z tego statku i nawet drewno zabrano. Tymi artefaktami mogły być legendarne szafirowe tablice, coś co dzisiaj możemy nazwać komputerem, tabletem z którym można się komunikować głosowo i podawać różne informacje nawigacyjne w tym przekaz wideo, głosowy i nagrywać tysiące audiobooków które prorok wysłuchiwał? Dlatego wszystkie budowle kamienne w Ameryce są podobnie wykonane do tych z okolic rzek Tygrysu i Eufratu. Prawdopodobnie wszyscy Indianie w Ameryce to osadnicy którzy wywędrowali z Sumeru w czasach potopu i zasiedlili ten kontynent. Fajnie to jest wszystko opisane w historii Mormonów.

  4. Wydaje się że takie zdarzenie jak potop autentycznie miało miejsce, świadczą o tym dowody. Jednakże zastanawiam sie nad tymi dowodami, ponieważ świadczą one o tym iż Stary Testament mija sie z prawdą.Potop nie mógl trwać tak krótko, ślady wskazują na długotrwałe zalanie terenów. Jednorazowa fala z utrzymywaniem sie poziomu wody przez około kilkadziesiąt dni nie pozostawiła by takich śladów w kamieniu.

    1. Nie wiem czy ma sens dodanie komentarza do postu sprzed dwu lat, ale co tam. – Istnieją teorie które opierają się na przypuszczeniu że w ziemię około 12,5 lat temu uderzyła planetoida i spowodowała tsunami o wysokości paru kilometrów które obiegło kilkukrotnie całą ziemię pomijając powstałe przy okazji kilkudniowe wstrząsy o niewyobrażalnej skali. kataklizm ten zmiótłby całą cywilizację (jeżeli istniała). Ich istnienie mogą sugerować tylko megalityczne budowle i pozostała we wszystkich kulturach począwszy od czasów starożytnych wiedza na temat potężnego potopu , współcześnie jest to powielone w biblii. Gdzieś oglądałem film z dziejami naszej cywilizacji w przypadku globalnego kataklizmu , wynikało z niego że ślady po nas w jakiejkolwiek postaci zniknęłyby po dopiero ponad 100 tyś. lat. Od tego globalnego potopu minęło 12,5 tyś lat , więc jakieś ślady poza wspomnianymi budowlami powinny zostać znalezione, a tych w wystarczającej ilości na razie brak.

      1. Nie planetoida a planeta i to wielkości Urana a nawet większa bo wtedy Ziemia była wielkości Urana a to co ją staranowało musiało mieć większą skorupę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *