Co się ukrywa za atramentem ? – William M. Sudduth

W dobie tzw. „nowoczesności” i „postępu” coraz bardziej modne staje się, by tatuować własne ciało, jak to możliwe, że całe rzesze chcą mieć na skórze trwałe malunki ? Nigdy nie poświęcałem zbytniego czasu tematowi tatuaży, o których wiele myślałem, poza okazjonalnym żalem, odnośnie mojego własnego – przełom nastąpił, gdy moja żona, Janet i ja, nie zaczęliśmy pracować w Nowej Zelandii w 2003 r. Nowa Zelandia została zasiedlona ponad 1000 lat temu przez prymitywną ludność polinezyjską zwaną Maori. Byli łowcami głów i kanibalami, którzy czcili demonicznych bogów. Tatuaże Maorysów „zdobiły” większość ich ciał, w tym ich twarze. Magiczny rytuał był czymś podobnym do rzezbienia, wpierw projektują „malunek”, by następnie nałożyć na niego atrament.

W wolny od pracy dzień udaliśmy się na zwiedzanie, towarzyszył nam lokalny proboszcz. Zabrał nas do wioski maoryskiej. Wewnątrz wejścia do wioski znajdował się dom spotkań, a nad wejściem znajdował się posąg demona, którego twarz była wyryta tym samym wzorem co twarze maoryskich mężczyzn. Natychmiast doszedłem do wniosku, że ci ludzie wytatuowali sobie twarze, aby wyglądać jak bóstwo, które czcili.

Bóg przemówił do mnie duchowo bardzo wyraźnie, miałem studiować każdą grupę ludzi, nie tylko Maorysów, a następnie napisać książkę. W rezultacie spędziłem prawie dwa lata badając pochodzenie i historię tatuaży i przekłuwania. W swoich badaniach studiowałem wyspy Pacyfiku, rdzennych Amerykanów, Europejczyków, Środkowy Wschód, Azjatów i Afrykanów.

Odkryłem, że wszystkie prymitywne kultury pogańskie w historii i na każdym kontynencie stosowały jakąś formę modyfikacji ciała lub jego okaleczania, zwykle z wykorzystaniem tatuaży i / lub przekłuwania ! W większości przypadków praktyka ta była częścią kultu demonów. Wiele grup, takich jak Maorysi, wytatuowało się tak, by wyglądały jak demony, aby uzyskać od nich akceptację i moc.

W 1991 roku wędrowcy w Europie znaleźli zamarznięte, dobrze zachowane ciało „Człowieka z Similaun – „Człowiek lodu” albo Otzi”. Ma ponad 5000 lat i jest najstarszą zamarzniętą mumią, jaką kiedykolwiek odkryto. Znaleziono go z peleryną z trawy, miedzianym toporem, kołczanem pełnym strzały, krzemieniem do robienia ognia i licznymi tatuażami na ciele, w tym z krzyżem na wewnętrznej stronie lewego kolana. (To nie był tak zwany „chrześcijański tatuaż”). Miał sześć prostych linii o długości 15 centymetrów ponad nerkami i liczne równoległe linie na kostkach.

Kolejne prześwietlenia jego ciała ujawniły przewlekłą degenerację kości i chrząstki w kręgosłupie oraz zużycie artretyczne kolan i kostek. Prawdopodobnie te tatuaże zostały wykonane przez szamana lub medyka, który wzywał bogów w imieniu tego człowieka, aby pozbyć się bólu. W 1891 roku archeolodzy odkryli 4-tysięczną mumię egipskiej kapłanki Hathor – egipskiej bogini miłości. Miała równoległe linie wytatuowane na ramionach i udach, a także eliptyczny wzór pod pępkiem. Uważa się, że tatuaż poniżej jej pępka miał seksualne konotacje związane z płodnością.

Łowcy głów, tacy jak Maorysi z Filipin, Tajwanu i innych wysp Pacyfiku wytatuowali się, aby udobruchać bogów przed obławą i wspomninać później ich sukces ze względu na tatuaże. Południowoamerykańscy ‚łowcy głów’ używali również tatuaży jako części swoich rytuałów. Hawajczycy mają prawdziwych bogów tatuażu, z którymi się konsultują przed wykonaniem tatuażu. Chińczycy i Japończycy używali tatuaży do odpędzania złych duchów, aby ułagodzić różnych bogów, podobnie jak Rzymianie, zidentyfikować lub „oznakować” przestępców. Rzymscy niewolnicy zostali wytatuowani jako znak własności, często byli oznaczani jako „Podatek – danina”, albo „Podatek opłacony”.

Rdzenni Amerykanie tatuowali siebie i swoich jeńców. Inuici tatuowali się po przybyciu w zimne arktyczne regiony, aby udobruchać bogów, tak by mogli się tam osiedlić i przetrwać w trudnym klimacie. Na Bliskim Wschodzie prostytutki z Babilonu, Kananejczycy oraz hebrajskie świątynie były tatuowane jako część swoistego kultu. Czciciele Baala nosili tatuaże na rękach, aby zdobyć moc Baala. W Indiach prostytutki świątyń tatuowały się, by wyglądać jak bogowie, których czcili. W prymitywnych rejonach Indii żona czarodzieja wioski jest artystką tatuażu.

Ze względu na ciemną skórę czarni Afrykanie nie używali tatuaży tak bardzo, zamiast tego stosują specjalne „nacinanie”. Obejmuje to przycięcie skóry ostrym narzędziem, a następnie pocieranie go popiołem lub żrącymi sokami roślinnymi, które tworzą trwałe pęcherze. Ciemne pigmenty, takie jak węgiel drzewny lub proch strzelniczy, są następnie wcierane w ranę w celu podkreślenia-uwypuklenia. Rany są okresowo ponownie otwierane w celu zwiększenia efektu blizny.

Inne afrykańskie tradycje obejmują ekstremalne formy przekłuwania ciała. Uszy i usta są przekłuwane, a przedmioty wszczepiane do środka, powodując wydłużenie wargi lub tkanki ucha i dopasowanie do kształtu obiektu. Etiopskie kobiety noszą wargi, które sprawiają, że usta straszliwie wystają, ma to przypominać dziób określonego ptaka, istotę, którego wielbią.

Puszczanie krwi i modyfikacja ciała zawsze były związane z pogańskim kultem i czarami. Poganie i chrześcijanie wiedzą, że we krwi jest władza. Pomimo aktualnego zainteresowania tatuażami nawet w kościele, wszystkie badania prowadzą do jednego wniosku: zródło albo korzeń procederu tatuażowania nigdy się nie zmienia; jest i zawsze była pogańską działalnością duchową (demoniczną) !

Poniżej pierwsze UFO oznakowanie z lewej jest podobne do UFO ‚oznakowania'(okaleczenia) pana Michalaka po prawej.

Twoje ciało jest świątynią

W ciągu ostatnich 11 lat Janet i ja byliśmy mocno zaangażowani w służbę duchowego uwalniania od mocy demonicznych. Służyliśmy w ratowaniu tysięcy osób, działaliśmy indywidualnie i grupowo. Mamy do czynienia z ludźmi z różnych środowisk, z różnych narodów i ras. Uwalnialiśmy od depresji, pomagaliśmy duchowo uciskanym, a nawet opętanym. Widzieliśmy niezliczone grupy ludzi, którzy zostali demonicznie napiętnowani przez duchową rzeczywistość w wyniku tego co w przeszłości robili lub z powodu rzeczy, które im się przydarzyły.

Celem naszego nauczania o uwalnianiu jest zawsze lepsze zrozumienie sfery duchowej. Wierzący muszą wiedzieć jak to wpływa na nich i mieć świadomość, że wszystko, co robimy z naturą/w naturze tej rzeczywistości, ma duchową konsekwencję, w tym znakowanie lub przeszywanie naszych ciał. Nic dziwnego, że Szatan i jego demoniczne duchy robią to, co zawsze robili, starając się zdobyć uwagę, uczucia i uwielbienie człowieka. W swoich badaniach odkryłem, że w każdej kulturze tatuaże były używane jako sposób na wywoływanie, ugłaskiwanie lub gloryfikowanie demonicznych bogów. Szatan wciąż stara się odciągnąć uwagę człowieka od Boga i skierować go do siebie.

Dzisiaj w naszej kulturze i społeczeństwie widzimy eksplozję mód, takich jak tatuaże i przekłuwanie (piercing). Chociaż nie w pełni to jeszcze rozumiem, ale szatan stara się oznaczyć jak najwięcej ludzi za pomocą tych środków ! („znamię bestii” – dopisek redakcji). Być może w dniu sądu oskarżyciel, czyli diabeł, stanie przed Bogiem i spróbuje osądzić tych, którzy są specjalnie oznakowani, jako jego własność.

A może szatan zachęca ludzi wszystkich kultur, aby uszkadzali swoje ciała przez jakąś formę okaleczenia, ponieważ wie, że jesteśmy stworzeni na obraz Boży i nienawidzi Boga oraz wszystkiego co przypomina Boga. Kiedy służę, często pytam ludzi, czy kiedykolwiek grali w grę „Monopoly”. Jeśli tak, pytam, czy kiedykolwiek wdali się w rodzinną utarczkę podczas gry i musieli posłużyć się z podręcznikiem zasad. Ludzie śmieją się, gdy przypominają sobie jak musieli wyjaśniać sobie zasady gry.

Bóg dał nam Książeczkę Zasad, zbiór zasad, dzięki którym możemy wygrać tę grę życia. Nazywamy to Biblią. Biblia została nam dana, aby nam pomóc i chronić nas przed krzywdą. Ona wyraźnie uczy nas sztuczek i schematów działania diabła. Księga Kapłańska 19:28 podaje nam „regułę” dotyczącą tatuaży. Pisze tam: „Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!”  Kiedy Bóg na początku dał to polecenie Izraelitom, to narysował linię podziału między wybranym przez siebie ludem a Egipcjanami, których ziemię właśnie opuścili, i Kananejczykami, na których ziemię mieli wkroczyć. Obie te kultury były przesiąknięte magią i okultyzmem. Obie otwarcie modliły się i służyły bogom – demonom. Obie używały tatuaży jako części bałwochwalstwa i kultu pogańskiego. Bóg próbował ochronić Izraelitów przed otwarciem się na demoniczne wpływy.

My także jesteśmy ludem Bożym i On chce, abyśmy „wyszli spośród nich i odłączyli się od nich„(2 Kor 6:17). On chce, abyśmy oddzielili się od świata i światowych demonicznych mód. Kiedy to zrobimy, unikniemy robienia szkodliwych rzeczy naszym ciałom, Bóg nigdy nie nakazywał nam tych rzeczy robić – to obejmuje także otrzymywanie tatuaży. Pozwólcie, że wyjaśnię, absolutnie nie ma czegoś takiego jak chrześcijański tatuaż. W rzeczywistości sam termin „chrześcijański tatuaż” jest oksymoronem! Tatuaż może być symbolem religijnym, ale nie ma w nim nic chrześcijańskiego.

Jeśli naprawdę należymy do Chrystusa, powinniśmy wiedzieć i zrozumieć, że nasze ciała nie są nasze. Zaangażowanie w praktykę modyfikacji ciała wskazuje, że wierzymy w coś przeciwnego. Biblia wyraźnie mówi nam: „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?„(1 Kor 6: 19-20).

Magazyn Rolling Stone cytował słynnego tatuażystę, Paula Bootha, mówiącego, że podczas gdy on tatuuje ludzi, „pozwala demonom swoich klientów, by te istoty prowadziły tatuujące igły„. Modlę się, aby ten artykuł powstrzymał ciebie lub kogoś, kogo znasz od dalszego skalania naszych „ziemskich świątyń”, które nazywamy ‚ludzkimi ciałami’. Modlę się za was, aby Bóg dał wam większe zrozumienie niewidzialnego świata, a także wgląd w to, co kryje się za atramentem tatuaży.

Jeśli masz już tatuaż lub jesteś nakłuty (piercing-iem) i zastanawiasz się, co teraz zrobić, a znasz prawdę, oto kilka kroków, które możesz podjąć. Najpierw pokutujcie Bogu za naruszenie Pisma i za upuszczenie krwi, czyli demoniczne czarostwo. Pokutujcie także za zbrukanie świątyni Ducha Świętego. Następnie wyrzeknij się duchów ukrywających się za tatuażem lub nakłuciami-piercingiem. Czarnoksięstwo i bunt naprawdę działają, wiele tatuaży ma obrazy, którym należy się przyjrzeć. Tatuaże seksualne mogą zapraszać ducha perwersji, czaszka i kości krzyżowe zapraszają ducha śmierci, tatuaż religijny, ducha religii i tak dalej. Jeśli masz nakłucie-piercing inny niż w małżowinie ucha, usuń go i żałuj za skalanie swojej świątyni. Bez względu na to, czy jest to tatuaż, czy nakłucie-piercing, namaść go olejem i złam wszelkie układy z duchowym wrogiem, który przyszedł do ciebie przez modyfikację twojego ciała.

William M. Sudduth Sr . jest prezesem Ministerstwa Działań Prawych ( ramministry.org ). On i jego żona, Janet, prowadzą seminaria na temat duchowego wzrostu, treningu uwolnienia i przywracania niewinności, a także organizują spotkania odrodzenia. Jest autorem książki What’s Behind the Ink? , książka o duchowych aspektach tatuażu, przekłuwania i innych mód.

Tłumaczenie ze strony https://www.charismamag.com/life/culture/8471-the-dark-side-of-tatoos

Stephen Michalak

Kilka słów od tłumacza: Przymierzałem się do tłumaczenia artykuły o ‚atramencie’ około cztery razy, za każdem podejściem nie dawałem rady, jakaś duchowa siła nie pozwalała, tym razem się udało ! Dzięki Bogu ! Pamiętajmy również o specjalnym oznakowaniu ludzi jakie pojawia się na ciałach ofiar porywanych przez/do UFO , środkowe zdjęcie w ilustracji rozkładowej pochodzi z UFO zdarzenia koło „Jeziora Falcon” w Kanadzie, poszkodowany Michalak otrzymał znak, który miał być spowodowany wylotem gorących gazów z „dysz pojazdu UFO„, co to za pojazd antygrawitacyjny, który potrzebuje dysz wylotowych, albo silników odrzutowych, lub czegoś takiego ?[zresztą wspomnienia mogły być wszczepione, mogły ale nie musiały], co nie zmienia faktu, albo wygląda na to, że ofiara została oznakowana…, „Gdy obiekt zniknął, Michalak zauważył, że oprócz obecnego już wcześniej zapachu siarki pojawił się też silny zapach palącego się izolatora„. Michalak zmarł w 1999 roku. Swoje doświadczenie opisał w książce „My encounter with the UFO”. Choć doszedł do siebie w ciągu kilkunastu dni od incydentu, jeszcze przez wiele lat trapiły go problemy zdrowotne, głównie alergie, chroniczne osłabienie i problemy z utratą przytomności.”

Podobnie:„Świadek (Jan Wolski) stwierdził,że w pojeździe czuł ostry zapach , którym przesiąkła jego odzież. (zapach ten emanował z jego jesionki jeszcze kilka dni po incydencie). Badany człowiek (Jan Wolski) nie rozpoznał zapachu , stwierdził jednak,że kojarzył mu się z …siarką. Dodał także ,że zataił ten fakt przed swoją żoną , gdyż miewała ona częste bóle głowy i obawiał się ,że zapach jesionki mógłby spowodować u niej ból głowy. lub…że ona mogłaby tak uważać” – więcej o zapachu siarki w kontaktach z UFO tutaj…

Linki:

http://www.alienjigsaw.com/gallery/Post-Abducton-Body-Marks.html

Kosmiczny zwiad w Emilcinie z roku 1978 – rocznica

Programowanie materii, a biblijne znamię

Duchowe elementy układanki UFO

Szokujące kazanie księdza Piotra Natanka

Tatuaż – symbol szatana

Dyskoteka świątynią demonów

Wasze telewizory niosą wam śmierć!

Przeklęty TVN – ks. Piotr Natanek

Kontakt z innym wymiarem tylko z pomocą Pośrednika Ducha Świętego

Zło atakuje naszą ojczyznę – musimy stworzyć obronę przeciw masonską

„Sanacyjna polityka historyczna” – Grzegorz Braun o piłsudczykach wczoraj i dziś 12 maj 2018

POLECAMY ! – Gabriel „Coryllus” Maciejewski: „Kto stał za Józefem Piłsudskim” 12.05.2018

„Wojna Rydza-Śmigłego” – Rafał Ziemkiewicz

Dobre(14)Słabe(0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.