Polecenia z Góry

30Mojżesz wykonał Arkę Przymierza z Bogiem Jahwe (hebr. אָרוֹן הָבְרִית Aron HaBrit) według instrukcji jakie mu podał Ojciec Jezusa. Nie wymyślił sobie jej sam, to były dokładne dane ! Podobnie rzecz się ma ze świętym obrazem Jezusa Miłosiernego naszej polskiej zakonnicy. W 1934 na zamówienie ks. Michała Sopoćki Eugeniusz Kazimirowski namalował pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego według wskazówek św. Faustyny. To były opisy świętej, wizja jaką jej przekazał Chrystus. Mojżesz również dostał polecenie z góry. Jednak w Polsce i na świecie możemy obserwować co najmniej dwie wersje obrazu.

Jak wspomnieliśmy, pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego został namalowany przy współudziale siostry Faustyny w Wilnie przez Eugeniusza Kazimirowskiego przed II wojną światową, po wojnie znalazł się na terenie ZSRR i ze względu na zagrożenie był ukrywany przez dziesięciolecia. W 1943 r. drugi wizerunek, pięć lat po śmierci siostry Faustyny, dla sióstr w Łagiewnikach jako wotum dziękczynne za ocalenie rodziny z wypadków wojennych namalował Adolf Hyła. Mimo, iż dysponował reprodukcją dzieła Kazimirowskiego i opisem z „Dzienniczka”, artysta namalował własną wersję wizerunku.

(Poniżej i powyżej oryginalny obraz z 1934 r.)

Jego geneza wiąże się z objawieniem, jakie miała s. Faustyna Kowalska w celi płockiego klasztoru 22 lutego 1931 roku. „Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (Dzienniczek nr 47)

Obraz ten jednak nie pasował rozmiarem do ołtarza w kaplicy sióstr, dlatego Matka Irena Krzyżanowska zamówiła u niego drugi obraz. Był on gotowy w 1944 r. i po poświęceniu został umieszczony w kaplicy zakonnej w Krakowie, gdzie czczony jest do dnia dzisiejszego. Wraz z szerzeniem się kultu miłosierdzia Bożego kopie właśnie tej trzeciej wizualizacji, opatrzone słowami „Jezu ufam Tobie„, są rozpowszechnione na całym świecie. Sam autor powtórzył ten temat 260 razy, malując obrazy do kościołów w kraju i na całym globie.

Może to dla Zbawiciela nie mieć znaczenia, przecież posiada nieograniczone moce, zapewne od zastanawiania się nad różnymi rzeczami bardziej pragnie byśmy „oddawali cześć Ojcu w Duchu i prawdzie” Ewangelia św. Jana 4:23, ale co jeśli to ma znaczenie ? W końcu to nie z obrazu Adolfa Hyły wyszedł promień na cały świat, to nie obraz Hyły szedł ponad miastem i zrywał diabelskie sieci. Wszystkie opisy św. Faustyny dotyczyły dzieła jaki namalował Eugeniusz Kazimirowski. Jaki obraz znajduje się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie w Łagiewnikach ? Widzicie na zdjęciu…

Sprawa oceny artystycznej jest wysoce subiektywna. Ktoś kto jest przywiązany do wizerunku Adolfa Hyły może (prawdopodobnie) również czerpać korzści z łaski Jezusa Miłosiernego, ale dla tych którzy są przywiązani do oryginału, do prawdziwego obrazu, sprawa ma jeszcze inny dodatkowy wymiar. Piszący te słowa uważa, że oryginał jest znacznie piękniejszy ! Jest to ogromna różnica, w pierwszym dziele jest zawarta jakaś niewysłowiona tajemnica…

Linki:

Święta Faustyna – obrona objawień prywatnych i zasady Logosu w ujęciu świętego Tomasza, część I

Paranormalny Ikonoklazm – Czy jest dozwolony ?

Polska w objęciach – prośmy o objęcia miłosierdzia

Japonia: kult Jezusa Miłosiernego dynamicznie się rozwija

W Polsce dzieci regularnie zjeżdżają do głębokich kopalń i udają się do ukrytych podziemnych miast – oblivion !

Księstwa księcia tego świata

The Face of Jesus, True face of Jesus – Manoppello – Vilnius, supraposition

Sanhedryn wstrząśniety nową książką Zev Porata i Carla Gallupsa !

Dobre(116)Słabe(15)

Opinii: 28 do Polecenia z Góry

  1. Ruskieimienab napisał(a):

    Witam serdecznie.
    Co do komentarza :

    Wyjścia 20

    (3) Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.
    (4) Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.
    (5) Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą,

    Albo tak :
    Kapłańska 26

    (1) Nie będziecie czynili sobie bałwanów ani stawiali sobie podobizny rzeźbionej, ani kamiennych pomników, ani też umieszczali kamiennych obrazów w ziemi waszej, by im się kłaniać; gdyż Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.

    LUB W TEN SPOSÓB :
    Powtórzonego Prawa 4

    (16) Abyście nie popełnili grzechu i nie sporządzili sobie podobizny rzeźbionej czy to w kształcie mężczyzny, czy kobiety,
    (17) Czy w kształcie jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, czy w kształcie jakiegokolwiek skrzydlatego ptaka, który lata pod niebem,
    (18) Czy w kształcie czegokolwiek, co pełza po ziemi, czy w kształcie jakiejkolwiek ryby, która jest w wodzie pod ziemią,

    KAŻDY KTO MA PISMO ŚWIĘTE W DOMU NIECH SAM SOBIE SPRAWDZI JAK NIE WIERZY.

    Dobre(23)Słabe(7)
    • argonauta argonauta napisał(a):

      Z tym że to sam YHWH Jezus Chrystus nakazał namalować swój portret, nie jakichś bogów czy demonów, ale swój ludzki Syna Człowieczego !

      Dobre(28)Słabe(10)
    • Gen napisał(a):

      Król nasz Jezus Chrystus będąc na Ziemi powiedzał że-nikt do tej pory nie widział ani nie słyszal Ojca-W takim razie KOGO eidzieli w ST? Bo ja wierzę słowom Jezusa Chrystusa.

      Dobre(11)Słabe(2)
      • argonauta argonauta napisał(a):

        Tu jest odpowiedz: http://argonauta.pl/biblijny-jozue-napotkal-nadprzyrodzonego-wojownika-czy-wiemy-kim-byl/

        Dobre(2)Słabe(1)
    • gnago napisał(a):

      O człeku małej wiary i równie kiepskiej interpretacji. Czaisz różnicę między zdjęciem, rzeźbą czy androidem. To wszystko okreslano jako podobiznę. Z braku słów odpowiednich.
      A zwyczajnie chodzi o klonowanie i sztuczną inteligencję. Wolna inteligencję

      Dobre(0)Słabe(0)
  2. Ruskieimienab napisał(a):

    Wybacz mi moją niewiedze i bezpośredniość, ale POWIEDZ MI GDZIE I KIEDY JEZUS TAK NAKAZAŁ!!??

    Sorry ze się uniosłem ale w całej Biblii jest MULTUM zakazów bałwochwalstwa!

    Izajasza 40

    (18) Z kim więc porównacie Boga i jakie podobieństwo mu przeciwstawicie?
    (19) Czy bałwana, którego ulał rzemieślnik, a złotnik powlókł złotem i przylutował srebrne łańcuszki?
    (20) Kogo z powodu ubóstwa na to nie stać, obiera sobie drzewo nie próchniejące, wyszukuje sobie zręcznego rzemieślnika, aby sporządził bałwana rytego, który się nie chwieje.
    21) Czy nie wiecie? Czy nie słyszeliście? Czy wam tego nie opowiadano od początku? Czy nie pojmujecie tego dzieła stworzenia ziemi?

    Może z apokalipsy?

    Objawienie 9:

    (20) Pozostali ludzie, którzy nie zginęli od tych plag, nie odwrócili się od uczynków rąk swoich, nie przestając oddawać czci demonom oraz bałwanom złotym i srebrnym, i spiżowym, i kamiennym, i drewnianym, które nie mogą ani widzieć, ani słyszeć, ani chodzić, (21) i nie odwrócili się od zabójstw swoich ani od swoich czarów, ani od wszeteczeństwa swego, ani od kradzieży swoich.

    Naprawdę nie chce mi się wypisywać więcej. Najlepiej sam sobie poczytaj.

    Nie kojarzę jakoś jednak tych twoich rewelacji i nalegam byś napisał o tym. Może ja czegoś się dowiem?

    Pozdrawiam Ciebie serdecznie. Nie gniewaj się jak coś cię uraziło, nie taki był zamysł. Z góry przepraszam.

    Dobre(16)Słabe(5)
    • argonauta argonauta napisał(a):

      W artykule jest informacja o świętej Faustynie, każdy może wierzyć w prawdziwość spotkań Jezusa z naszą polską zakonnicą, ale można te spotkania odrzucić, kwestia wiary, tak jak wiary w Biblię, w prawdziwego Mesjasza, on może się kontaktować z wybrańcami, wolna wola.

      Dobre(15)Słabe(8)
      • Ruskieimienab napisał(a):

        Otóż to. Wolna wola.
        Pochwalam ogóle podejście. Sami decydujemy w co wierzyć. Dlatego warto się zastanowić. Nie twierdzę że Faustyna nie miała objawienia ale czy oby napewno to był Mesjasz? Pomyślmy. Czy Syn Boży nakazałby coś co jest całkowicie sprzeczne z Pismem Świętym? Czy bardziej ufać słowom Bożym,które kategorycznie i wielokrotnie zakazują czczenia obrazków i figurek, czy też zaufać osobie Faustyny i czynić dokładnie wbrew woli Boga? Zastanówmy się co ma dla Nas większą wiarygodność. Czy dalej ufać klerowi i modlić się do świętych lub aniołów kłaniając się ich obrazom, figurom czy podobiznom, czy też zaufać słowom Pisma Świętego i tego nie robić. Co podpowiada komu sumienie. Wolna wola.

        Dziękuję za wysłuchanie.
        Mam nadzieję że to przemyślicie i świadomie zdecydujecie co dalej.

        Pozdrawiam serdecznie.

        Dobre(28)Słabe(13)
        • Andrzej Aaron napisał(a):

          Wcielony Jezus, To Bóg czy Jezus Jego Ciało to nie najwspanialsza figura, żywa z materii, żywej materii? Owszem był zakaz czynienia figur ale od kiedy bóg wcielił się w materię za przyczyną Niepokalanej trzeba inaczej to rozpatrywać, a nie jako kategoryczny zakaz obowiazujący już do końca czasów. A co ze zdjęciem Brata Elia? Przecież goła ściana a na zdjęciu wyszła piękna twarz Zbawiciela! I jakże podobna do Obrazu Faustyny! Jezus rzekł czy jak przyjdzie powtórnie to czy zastanie wiarę? Otórz myślę że daje nam te obrazy i cudowne figury np Maryi ,które płaczą by nasza wiara nie3 ustała. Ja tu nie widzę niczego niestosownego. A jak ktoś tak twierdzi to niech wyjaśni jak uczyniony jest obraz na Całunie. jak uczyniony obraz z Guadalupe. I na materiale który powinien był się rozpaść po 30 latach! Bo póki co najtęższe głowy świata nie wiedzą.

          Dobre(24)Słabe(15)
      • veslav napisał(a):

        List do Galatów 1.6-9 6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!

        Dobre(14)Słabe(0)
      • Staniszewski Grzegorz napisał(a):

        Pod wrażeniem tego co pisze pan a ja czytam.Jestem na etapie przemyslen co do ufo
        Tak drażac ten temat natrafiłem na pańskie artykuły....Ha.Z wiarą to też u mnie podobnie...wszystko jakby się zgadza.Dużo prawdy wiele racji.Jakim błogosławieństwem jest mieć ten dar że się wszystko rozumie "proste i przejrzyste"i ten cieżar pokonanego brzemie narkomani które dzwigam i widzę szyderczy uśmiech.nie nie w moją stronę. On smieje sie Jemu ...ja jestem już tylko marionetką.Już mi tylko pozostała nadzieja i wiara w Boże miłosierdzie.udzwignie mój grzech do końca .a jestem coraz bardziej bezwstydny przy corazbardziej upominanym...konam i kpie zarazem.marionetka.
        Jak mam niewierzyc w Boga.Przecierz On jest tak realny w moim życiu.Długo by opowiadać. Wystarczy ze uklekne poprosze i dostaję. Czasami nawet wolność na kilka dni.Jednak druga strona szybko się upomina.Głupi ja podaje jej rekę i znów kolejny rok śmiejemy się. ...daj spokój bogu przecie-ż ciebie nie ma.cierpliwość ma swoje granice.Ma, czuje to.

        Dobre(7)Słabe(3)
        • Przemek korona napisał(a):

          Grzesiu siemanko
          Od prawie 6 lat jestem wolny od używek i zniewolenia
          Nie poddawaj się
          Walcz walcz
          Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

          Ufaj Jezusowi i Matce Bożej

          Dobre(8)Słabe(0)
    • brunokesz napisał(a):

      Różnica między bałwochwalstwem a chrześcijaństwem jest taka że my nie czcimy obrazu czy figury jako takiej ale to, co obraz lub figura przedstawia czyli Jezusa, albo świętych. Obrazy, ikony, czy figury w KK w sposób mistyczny uobecniają to, co przedstawiają, te przedmioty są jakby oknami na drugą stronę, ich celem jest wzbudzanie w ludziach uczuć wyższych i poprzez te obrazy mamy mistyczny kontakt z niewidzialnym Bóg stając się człowiekiem stał się kimś realnym i widzialnym, to jest tak jak ze zdjęciem ukochanej osoby, przecież nie czcisz zdjęcia, tylko osobę którą zdjęcie ci przedstawia, przecież sam Chrystus zostawił nam swój wizerunek w całunie turyńskim Święte obrazy czy ikony (oczywiście te poświęcone) tak naprawdę chronią nas przed bałwochwalstwem które polegało na tym, że ludzie czcili demony, albo coś co nie istnieje

      Dobre(10)Słabe(3)
  3. ludzik napisał(a):

    Mam 65 lat .Ponad 20 lat temu przeszłam coś w rodzaju prana mózgu.Więc dokładnie wiem co spotkało Faustynę [ była to druga próba jakiej podlegałam ]
    Problem w tym ,że ja jestem świecka . Moje uczucia skupiały się wtedy na wołaniu do Boga- bezgłośnym wołaniu resztką sił psychicznych.. BOŻE , BOŻE , KTO WYCHOWA MOJE DZIECI .
    Dzieci wychowałam , mam już wnuki . Dziękuję ci Boże ,że dałeś rozum aby przejść tę próbę , dziękuję ci Boże za zdrowy rozsądek dany w owym czasie. Dziękuję ci Boże za to ,że na rekolekcjach mnie uzdrowiłeś , Pokazałeś księżą ,że istnieją tacy jak ja .A mnie przez to powiedziałeś --jesteś na dobrej drodze . A co kler i kościół z tym zrobił to już nie moja sprawa :D:D

    Dobre(5)Słabe(9)
  4. stalkerzyZmozillaplorg napisał(a):

    Cieszymy się, ale czy to prawda co piszesz... pisać można wszystko!!

    Dobre(1)Słabe(2)
  5. Andrzej napisał(a):

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie
    Po kolei , mam 60 lat od 44 lat jestem poszukiwaczem odpowiedzi na wiele pytań które tutaj również znajduję .
    1) tak zwana biblia to plagiat starożytnych ksiąg całe fragmenty , dzisiaj jest internet można sobie ściągać i porównywąć całe strony.
    2) tłumaczenie to coś strasznego totalne oszustwo , ale mnie to nie dziwi jest obecnie na Świecie ok 1000 (jedentysiąc )różnych wersji bibli , ok 80 000 słownie osiemdziesiąttysięcy "złych " błędnych tłumaczeń no cóż ja to rozumie papieże chcieli być bogami i byli .
    3)jezus kto to jest , powiem krótko czy znasz życiorys horusa ,balla , kryszny , buddy, mitry , zeusa itd. znasz jest taki sam jak jezuska.
    4)kim więc on jest -wykreowana postać na potrzeby wzmacniania kultu religijnego , łamiący przykazania pierwsze trzy ,taka istota fizycznie nigdy nie istniala , to zjawisko astrologiczne świetnie opisane.
    5)kim On jest ??? ( STWÓRCA,ne piszę bog kiedyś napisze dlaczego) odp.
    na pytanie w ew. odpowiedz jest cudaowna JESTEM JAKI JESTEM , a w innym miejscu jezus odpowiada uczniowi widzisz ten kamień "on jest na nim , w nim , obok niego ale nie jest nim" cudownie bo teraz fizyka kwantowa daje odpowiedź
    6) kim ja jestem
    7) po co tu jestem
    8) jest jedno życie
    9) kim on jest (lucjan)
    10) skąd wiemy który jest dobry który zły , co to w ogóle znaczy ???(dobry zły)pytanie w kontekście historii ludzkości i kościoła ??
    itd itd.

    Dobre(6)Słabe(21)
    • Wojox napisał(a):

      Ja mam 50 lat panie Andrzeju.
      Internet to najlepszy "autorytet" do zrobienia sobie z mózgu sieczki i śmietnika. W jednym miejscu zogniskowano cały syf, brud, porno, oszukaną historię która jest regularnie modifikowana. Wiedza to za przeproszeniem gówno. Dobrze biblia opisuje iż sam Bóg ma wiedzę ludzi za głupstwa.
      Niebawem zostanie usunięta zaslona i wtedy niektórzy zostaną bez nakrycia, ich sromota duchową zostanie odkryta.
      A bajanie internetu to psucie człowieka. Już wszystko było , kronika Akaszy także. I znów się zresetuje wsio i ludzie zaczną od nowa. Zaczyn zostaje, a ciasto będzie upieczone zgodnie z zapowiedzią biblii że teraźniejsza ziemia będzie dla ognia. Ale Titanic tonie a orkiestra gra w najlepsze...

      Dobre(20)Słabe(2)
    • Sok Pomidorowy napisał(a):

      A ja mam 21 lat a w te bzdury które pan pisze wierzyłem przez tydzień jak miałem 13, czemu? już odpowiadam na pańskie tezy

      1) proszę podać bibliografię i teksty źródłowe
      2) proszę podać bibliografię i teksty źródłowe
      3) proszę podać bibliografię i teksty źródłowe
      4) proszę podać bibliografię i teksty źródłowe (nawiasem mówiąc każdy historyk negujący wiarygodność istnienia Jezusa z Nazaretu nie jest brany na poważnie)
      5) kim jest Stwórca? stwórcą wszechświata, pierwszym bytem, poruszycielem, istotą spoza przestrzeni, materii i czasu, proste
      6) człowiekiem
      7) aby szukać prawdy i nadać swemu życiu sens
      8) tu na ziemi tak
      9) nie wiem, dość dużo na ziemi było Lucjanów 😉 ale wiem chodzi panu o lucyfera, według teologii to upadły anioł, a według moich domniemań również bóstwo (Bóg jest jeden - Stwórca, inni bogowie to aniołowie, czy ludzie wokół których narosły legendy) czczone pod różnymi postaciami
      10) po owocach ich poznacie, a parafrazując Pismo Święte tylko Bóg Ojciec (Stwórca) jest dobry, to ludzie są źli i robią mu zły pijar

      Dobre(12)Słabe(3)
      • Staniszewski napisał(a):

        Ja mam 41.wierzyłem w naukę. ...religia a życie zdawało się że to dwa światy.Czym głębiej i z otwartym umysłem tym coraz trudniej o wyrażne i przejrzyste wnioski.Jedno wiem że nic nie wiem tak naprawdę. Bo i z kąd mam wiedzieć. Czytam słucham i pozostaje mi wierzyć albo nie...rozumiesz.Realny świat tak naprawdę jest wokół mnie na te kilka kilometrów wokoło i czas na tyle ile pamiętam...Reszta ba słuchasz czytasz wierzysz albo nie.Czasami są jednak rzeczy są doznania które jasno mówią to tak.Ten kierunek.Czy napewno....Nie ma sie co denerwować.A ciekawe rzeczy poczytać.Bo wiesz co on tam może wiedzieć. Tak naprawde mało wiemy i mało jesteśmy czego* pewni.Bez urazy.jeszcze troche.miałem podobnie.

        Dobre(3)Słabe(0)
        • ibrahim ibn jakub napisał(a):

          Wszystko co materialne nie ma żadnej wartości. Najbardziej dosadnie "ośpiewał" to wokalista Elektrycznych Gitar we wspaniałym utworze muzycznym pt. "Wszystko ch.....j".

          Dobre(3)Słabe(3)
    • Przemek korona napisał(a):

      Andrzej siemanko 😉
      To bardzo proste zło jest wtedy jak kładziesz się spać zasypiasz a Twoje serce ❤ Ci mówi ,
      Stary nie dasz rady zasnąć po tym co zrobiłeś
      Jednak później zasypiasz w końcu tak oswajasz się z tym złem , że już nie czujesz tego zła i robisz to notorycznie
      Lata mijają i mijają czynisz zło wciąż
      A w chwili śmierci przychodzi
      Właśnie mój
      PRZYJACIEL jak napisałeś

      ❤JEZUSEK ❤

      I grzecznie się pyta czy pójdziesz za Nim ,',',','

      To tak z grubsza , " . . 😉

      Dobre(5)Słabe(0)
    • vv vv napisał(a):

      ... co dobre, co złe..czujemy, słyszymy i widzimy... warto otworzyć na powrót oczy, uszy i czucia,.. warto zaufać bogu w sobie,..jeżeli nadal trudno z własnym postrzeganiem, własnym oglądem .. warto poprosić boga w sobie.. on jest bliżej nas niż my jesteśmy siebie... a zawsze i wszędzie po owocach,... z tym już nie powinniśmy mieć problemu,..jeżeli i tym trudno,..to zapewne mamy problem z jakimś własnym obrazem boga, siebie, ludzi , świata..a wówczas prosta modlitwa pomóż boże mi się uczyć ciebie i twoich..

      Dobre(0)Słabe(0)
      • vv vv napisał(a):

        ..i dodam do obrazu..... pycha to potężne i mocno zniewalające zniewolenie człeka ...

        Dobre(0)Słabe(0)
  6. JR napisał(a):

    W spisach Archiwalnych wkradł się jakiś bałagan. Na przykład: Luty 2019 (3) powinno być trzy artykuły. Po wejściu w ten link wyświetla się na stronie tylko jeden.

    Dobre(0)Słabe(1)
    • argonauta argonauta napisał(a):

      Zgadza się, niestety chwilowo pracujemy nad książką o zaginionych cywilizacjach megalitycznych i nie mamy czasu zająć się porządkowaniem, dziękujemy za zainteresowanie, pozdrawiamy.

      Dobre(2)Słabe(0)
      • JR napisał(a):

        Życzę owocnej pracy nad książką. Czekam niecierpliwie o informacji jej wydania. Pozdrawiam.

        Dobre(1)Słabe(0)
  7. Pan Kracy napisał(a):

    Wczoraj podałem tu poniższy tekst i ...zniknął. Zakładam, że to NIE cenzura, a przez linki. Dlatego znów umieszczam ten tekst, tym razem bez linków. Zobaczymy czy też "zniknie"...

    "Faustynę kochają i konserwatyści "novus ordo", i pseudo "tradycjonaliści" (z FSSPX na czele, które w każdej kaplicy wiesza obraz "Jezu ufam Tobie")"

    Powstaje pytanie: Faustyną każe ekscytować się Święty Kościół czy kościół posoborowy? Rację ma Bractwo czy sedewakandyści?

    O bliźniaczych, fałszywych "objawieniach" ss. Feliksy Kozłowskiej i Faustyny Kowalskiej
    (na stronie M. Dakowskiego; link do wyguglania)

    O mariawitach jako sekcie - obok, w tekście "Mariawici - herezja z Polski" Co to owi mariawici? Podzielili się na kilka odłamów, pozornie wyznają "objawienia" maryjne. W rzeczywistości głoszą herezje (jakie - p. tekst), zostali ekskomunikowani w 1906 przez papieża Piusa X.

    S. Faustyna miała "objawienia" prywatne zadziwiająco podobne (nawet te same zdania) jak sekciarka "mateczka" Kozłowska (założycielka i matka przełożona ukrytego Zgromadzenia Sióstr Ubogich Świętej Klary - sekty mariawitów). Doszło do tego, że Kościół Katolicki Mariawitów w Polsce (denominacja felicjanowska) praktykuje kapłaństwo i biskupstwo kobiet.

    Cytat o mariawitach - prekursorach s. Faustyny:
    "W 1929 roku mariawici wprowadzili święcenia kapłańskie dla zakonnic. Jedna z zakonnic została wyświęcona na biskupa. W 1930 mariawici zlikwidowali spowiedź indywidualną. Od 1930 do 1934 mariawici wprowadzili komunie dla dzieci, zakazali palenia i picia alkoholu, zlikwidowali stan duchowny, święcenie wody i posty."

    O wątpliwościach czysto ludzkich wokół s. Faustyny w tekście obok, pt. "Wiele pytań i wątpliwości wokół przeżyć siostry Faustyny, a później wokół zjawisk uznanych za kanoniczne cuda i wokół procesów: beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego"

    Dobre(0)Słabe(0)
    • argonauta argonauta napisał(a):

      Znam temat bardzo dobrze, nie zgadzamy się z założeniami jakoby św. Faustyna miała fałszywe obiawienia ! Tu artykuł: http://argonauta.pl/swieta-faustyna-obrona-objawien-prywatnych-i-zasady-logosu-w-ujeciu-swietego-tomasza-czesc-i/

      Dobre(1)Słabe(0)

Odpowiedz na „gnagoAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.