Współczesny obraz świata w 2026 roku maluje się w barwach dużej niepewności, gdzie stare sojusze podlegają weryfikacji, a nowe punkty zapalne pojawiają się niemal na każdym kontynencie, widzimy coraz wyraźniej sytuację ataku Goga i Magoga na Chrześcijan, czyli na prawdziwy Izrael wyznawców Boga Jahwe Jeszui Logosu (piszemy to zgodnie z i za Ojcami Kościoła !). Obserwujemy obecnie proces, który duchowi eksperci nazywają końcem pewnej epoki ludzkości – tej, która nastąpiła po rewolucji seksualnej z lat 60-tych poprzedniego wieku, a przed narodzinami nowego, jeszcze nie w pełni ukształtowanego duchowego ładu 1000 letniego panowania Chrystusa, po roku 2075, kiedy zapanuje na tej planecie cywilizacja Chrześcijan.

Świat coraz wyraźniej dzieli się na rywalizujące bloki gospodarcze, polityczne i duchowe. Napięcia między mocarstwami, takimi jak USA i Chiny, przestają dotyczyć tylko handlu, a zaczynają obejmować dominację technologiczną, szczególnie w dziedzinie sztucznej inteligencji, walki o surowce, potrzebne do budowy zaawansowanych broni jak i rywalizację cywilizacyjną – która cywilizacja zwycięży ?! Świat dzieli się nie tylko militarnie ale i na bloki duchowe. Wiemy już, że „ufo bogowie” porywają ludzkie dusze, by je „kotwiczyć” w jakichś bionicznych ciałach potworaków. Wiemy również, że doktryna reinkarnacji to straszliwe piekło hinduistycznych inteligencji, narzucone miliardom ludzi tej planety, podobnie jak teoria ewolucji, która jest podstawą doktryny wiecznej wędrówki porywanych dusz. Ludzkość dzieli się na na tych, którzy wierzą w odwieczne piekło ciągłej reinkarnacji jako niewolnicy kosmicznych nadzorców, i na tych, którzy starają się wydostać z „Egiptu do topienia żelaza„, uciec ze straszliwej demonicznej religii Obcego boga.

Walka o zasoby naturalne, w tym rzadkie minerały niezbędne do transformacji energetycznej i budowy super broni, przenosi się w nowe rejony, jak choćby Arktyka, Grenlandia i Ameryka południowa. Trwa również odwieczna walka duchowa z niewidzialnymi strukturami zła, w tym celu, jak wspominaliśmy, potrzebna jest „broń niematerialna-duchowa„, przykładowo: „niewidzialne dzidy”, potrafiące zabijać wrogie moce oraz inne typy zbroi ochronnych, wspomniane w Piśmie. Na tle tej globalnej zawieruchy, a będzie jeszcze gorzej, znacznie gorzej, pojawiają się Donald Trump i Grzegorz Braun, dwóch zdecydowanych patriotycznych graczy.

Jak pisaliśmy w tekście pt.: „Jaką Amerykę pozostawi Trump, zostało niewiele czasu ? (Czy dobre UFO duchy uwolnią Amerykanów spod kontroli NWO?)„, w roku 2026 mamy niecałe 3 lata do zakończenia kadencji blond prezydenta, co będzie po tym czasie, co się stanie z USA ? Kto obejmie władzę po Trumpie ? Wielu twierdzi, że będzie to J. D. Vance. Jak się słucha politycznych analityków, można odnieść wrażenie, że J. D. Vance jest podstawionym pionkiem, kolejnym, który gdy dojdzie do potężnych zawirowań na amerykańskiej scenie okaże się zbyt słabym, zbyt delikatnym „człowieczkiem”, zwłaszcza jeśli zawitają do jego biura „Men in Black” oferując mu umowę za jego życie, albo życie jego rodziny.

J. D. Vance, zanim stał się lojalnym sojusznikiem i wiceprezydentem Donalda Trumpa, był jednym z jego najostrzejszych krytyków w kręgach lekkich konserwatystów. W 2016 roku, promując swoją słynną książkę Elegia dla bidoków (Hillbilly Elegy), wielokrotnie wypowiadał się o Trumpie w sposób skrajnie negatywny. Vance wielokrotnie deklarował się jako zdecydowany przeciwnik Trumpa w mediach społecznościowych i wywiadach telewizyjnych ! Co takiego się stało że nagle jest jego „zaufanym” ?!
Pamiętajmy że Trump działa tylko dlatego, że ma potężną osobowość, popartą dużą kasą, z którą nie mogą sobie dać rady globalne think thanki oraz stojące za nimi szwadrony satanistów NWO. To są bardzo ważne problemy do rozważenia wśród klasy politycznej w USA. Cywilizacja białego człowieka Chrześcijanina ulega częściowej zagładzie, nadchodzi dominacja rasy żółtej, często albo w większości antychrześcijańskiej ! Gdy odejdzie Trump może się okazać, że nadchodzące NWO Antychrysta jeszcze bardziej przyspieszy, co wówczas się stanie w Polsce, tak strasznie zniszczonej przez eurosowieckie i bolszewickie bandy NWO ?

I tu, w naszym umęczonym kraju, całkiem upadłym gospodarczo oraz opanowanym przez ideowych samobójców, pojawia się pan Grzegorz Braun – chcący odbudować resztki polskości i katolicyzmu ! Jeśli go nie zabiją do wyborów, to może choć troszkę zatrzymać politycznych szaleńców oraz misko ryżowych zdrajców. Nie można wykluczyć, że gdyby pan Braun uzyskał więcej niż 10% w wyborach, to odwiedzi go „seryjny samobójca”.

Biblia wielokrotnie i w sposób bardzo dosadny przestrzega przed pokładaniem ufności w kruchym, ludzkim oparciu, wskazując na Boga jako jedyną niezmienną skałę. Nie mamy pokładać nadziei w politykach, w ich kruchym istnieniu ale w Bogu: „To mówi Pan: Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. […] Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją.” (Jeremiasza 17, 5.7) Nie mamy pokłądać nadziei nie tylko w ludziach, ale i nie pokładać naszych modłów w istotach anielskich (książętach): „Lepiej ufać Panu, niż pokładać nadzieję w człowieku. Lepiej ufać Panu, niż pokładać nadzieję w książętach.” (Psalm 118, 8-9) „Nie pokładajcie ufności w książętach ani w człowieku, u którego nie ma wybawienia. Gdy dech go opuści, wraca do swej ziemi, w tymże dniu giną wszystkie jego zamiary.” (Psalm 146, 3-4)

Co mamy więc robić gdy cywilizacja białego człowieka Chrześcijanina upada, gdy się rozpadają resztki normalności, gdy widać wszędzie czyhające zło Antychrysta ? W Lutym roku 2026 „siedziba Antychrysta w Watykanie” ogłosiła, że chce się odłączyć od prawdziwego Kościołą Trydenckiego ! Coś ich tam męczy, możliwe że wzrok Istoty Wyższej. Antychryści z Watykanu razem z istotą papieżopodobną Leonem zaatakowali Matkę Boską. Nie podoba się im ta Istota anielska, nie mogą znieść tej Inteligencji, zwłaszcza blond włosej zmiennokształtenej piękności. (Tej którą zatwierdził w Polsce Kościół!)

Problem z Matką Boską Antychrystów, w tym tych z Watykanu, jest opisywany w Biblii, jest o tym wydarzeniu tam mowa ! Prawdziwy Izrael, czyli Chrześcijanie są po stronie Matki Boskiej, walczą razem z Nią, jest o tym w Piśmie, jest tam opowieść o duchowej „Niewieście”, a jest nią, zgodnie za Ojcami Kościoła, Kościół Chrześcijan. Za jakiś czas wyjdzie z niego nowe mistyczne pokolenie duchowych ludzi, super istot Chrystusa, nazywanych „chłopcem” – „Smok stanął przed Kobietą, która miała urodzić, aby — gdy urodzi — pożreć jej dziecko. I urodziła Syna, Mężczyznę, który wszystkie narody ma paść żelazną laską, a jej Dziecko zostało porwane do Boga i do Jego tronu.(…)A gdy smok zobaczył, że został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować Kobietę, która urodziła Mężczyznę. I dano Kobiecie dwa skrzydła wielkiego orła, aby leciała na pustkowie, do swojego miejsca, tam gdzie jest karmiona przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża.” Apokalipsa 12:4-14

Na obecnym etapie, Smok, czyli Antychryst w Watykanie chce pożreć Lefebrystów, wyznawców prawdziwego Kościoła Trydenckiego i kochających Matkę Bożą. Jeśli im się uda, to będą chcieli pożreć wszystkich wyznawców Jeszui Jezusa. Wkraczamy w wielką apokaliptyczną bitwę w miejscu góry „Me-giddon”, zgromadzeniu istot innowymiarowych oraz duchowych Borg (asymilantów), z tego powodu jedyne co możemy zrobić to modlić się za Trumpa i Brauna, modlić do Boga Jahwe jak i Jego Istoty Anielskiej, złączonej z nim miłością, poprzez wstawiennictwo blondwłosej Maryi ! Biblia nie tylko zachęca do modlitwy za innych, ale wręcz przedstawia ją jako jeden z kluczowych obowiązków wierzącego. Taką modlitwę nazywamy modlitwą wstawienniczą.

Apostoł Paweł w swoich listach wielokrotnie podkreśla, że modlitwa za innych powinna być priorytetem: „Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę…” (1 List do Tymoteusza 2, 1-2) Prośmy również za zdrowie prezydenta Trumpa, jak i Grzegorz a Brauna, by wytrwali w tej straszliwej duchowej walce ! Apostoł Jakub wskazuje na moc modlitwy we wspólnocie, szczególnie w kontekście uzdrowienia i przebaczenia: „Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego.” (List św. Jakuba 5, 16)
Linki:
Pierwszym musi być tekst o ciałach anielskich zmiennokształtnych, czyli: Potęga katolickiej i anielskiej filozofii „Duchów czystych” razem z teologią negatywną rabinów pokona ułudę latających ciał: „ufo kosmitów”
Wewnętrzni(e) prawdziwi Żydzi ciągle idą przez pustynię, należy uważać na kąsające „węże” !
Kosmiczne ciała ufo istot oraz tajemnica wydarzeń tohu va-bohu (ragnarok)
