Jakoś koło 10 marca pojawiła się audycja knału „Okiem Tradycjonalisty” o całkiem prawdopodobnej hipotezie zburzenia Meczetu Al-Aksa, położonego tuż koło tzw. „Ściany Płaczu”, gdzie podobno miała znajdować się „Świątynia Jerozolimska Heroda”. Hipoteza ta wydaje się mieć całkiem słuszne założenia. We wspomnianym programie kanału katolickich tradycjonalistów słyszymy niezwykle ciekawe opowieści o „protestanckich fundamentalistach”, którzy chcą rozpentać III Wojnę Światową rękami prezydenta Donalda Trumpa. Program polskich katolików sugeruje, że totalni syjonistyczni protestanccy „ajatolahowie” chcą przyspieszyć nadejście Armagedonu i wprowadzić ich skrzywione wierzenia w ostateczną materializację przepowiedni o „końcu świata”, wszystko to jest robione pod dyktando rabinów, pragnących zbudować III Świątynię Jerozolimską Antychrysta – tym Antychrystem może być Donald Trump (zdaniem naszych Rodaków) !

Ze swej strony chcemy dodać do ich hipotezy kilkanaście ważnych zagadnień tej niezwykle skomplikowanej globalnej i DUCHOWEJ układanki. Sprawa budowy Świątyni Antychrysta jest bardzo złożona, wymaga zapoznania się ze sporą ilością wiedzy biblijnej oraz rozeznawania duchów. Chcielibyśmy tylko zasygnalizować pewne rzeczy bez rozpisywania się na ich temat, będzie to tekst pisany z perspektywy Chrześcijan i Pisma, a nie ludzi nie wierzących w Zbawiciela, prosimy o tym pamiętać.
Jak rozpoznać pożytecznych idiotów, albo co bardziej ciekawe, jak rozpoznać Lucyfera który przemawia przez ludzkie ciała, przez komentatorów ? Po pierwsze, co chwila pojawiają się głosy, że USA i Izrael to „mały i duży szatan„, powtarza się to za wyznawcami islamu. Skoro tak, to kim jest Iran ? Otóż Iran zdaniem „mówiących tylko ciał” to PERSOWIE ! To jest coś wspaniałego, bo jeśli Irańczycy to Persowie, to Hitlerowcy nie są Niemcami, to były jakieś nieznane rasy zamieszkujące Niemcy, ci co mordowali Polaków. Postacie noszące mundury SS to nieznane historii i nauce humanoidy, ale nie Niemcy.

Aby odwrócić uwagę Chrześcijan, albo ludzi choć trochę obeznanych z religiami, wmawia się nam, że Irańczycy to Persowie, tylko nie Islamici, tylko nie wyznawcy Szatana w postaci „czarnego kamienia wpisanego w kwadrat UFO hybrydy„, bardzo czczonego przez globalnych banksterów (patrz grafika poniżej). Grubo od ponad 10 lat piszemy o protestantach, o ich audycjach, ich poglądach. Wśród protestantów, tak jak wśród katolików znajdują się ludzie zagubieni, często wrogo nastawieni do katolicyzmu, są wśród nich masoni, tak jak i wśród katolików, ta przynależność do loży, to jest diabelskie zjawisko, które dotyka i protestantów, islamitów i katolików !
Zlepek islamu z masonerią oraz z katolicyzmem istnieje, nazywa się to masonerią NWO, albo „lożą Bafometa kwadratu przestrzeni wolnych murarzy„, informuje o tym od lat doktor Krajski, tak jak i inni liczni naukowcy. Na pewnym stopniu tzw. „wtajemniczenia” członkowie loży muszą przechodzić na islam. Z tego powodu należy się zastanowić na wyznawcami „czarnego kamiennego Lucyfera wpisanego w Kwadrat„, którzy z Iranu ostrzegają przed powstaniem IV Świątyni Jerozolimskiej (Ku czci UFO istoty OBCEGO boga) i zburzeniem ich fikcyjnej świątyni Al-Aksa innego obcego szatańskiego bytu fałszywej religii islamickiej.

We wspomnianej audycji autorzy Polacy stwierdzają, że w Białym Domu protestanci uczynili jakiś dziwny rytuał: „położyli dłonie na Donalda Trumpa i się modlili za niego i za USA, modlili się do Boga Biblii„, a nie do boga Koranu, czyli do czarnego „diabła wpisanego w kwadrat„. Musimy tu stanąć w obronie protestantów, bo zrobili to, co czynią od wieków Katolicy, czyli nakładają dłonie na ludzi, tak jak czynią to Katolicy, modlą się do Boga o łaski – podobnie jak katolicy, dzieje się to od czasów Starego Testamentu, co w tym dziwnego ?! Nic ! A nawet więcej, protestanci zrobili coś, co powinno być czymś normalnym w Polsce, a czego nikt nie robi od wieków.
W Polsce zniszczonej przez lata komunizmu nikt nie odważy się publicznie nakładać rąk na prezydenta i się publicznie za niego modlić, taki rytuał skończył by się w Polsce lewacko-komunistyczno-eurosowieckim linczem ! Tylko w USA pozostały jeszcze jakieś resztki chrześcijaństwa, przynajmniej w wymiarze publicznym ? NAKŁADANIE RĄK I MODLITWA NAD OSOBĄ to bardzo stary rytuał, katolicki i biblijny. Jeśli Trump został namówiony przez Jareda Kushnera do tej wojny, to modlitwa jest wskazana, może Trump ją zakończy i przerwie coś niebezpiecznego, to się jeszcze okaże, tego nie wiemy, nikt nie wie co się wydarzy w wojnie z Iranem, z Islamem.

Kolejną rzeczą która pojawia się w omawianej tu audycji, jest „hipoteza że Trump to Antychryst„, działający z polecenia Izraela. Skoro jest Antychrystem, to dlaczego publicznie wyrażał wsparcie dla ochrony życia poczętego (unborn children) w swoich przemówieniach i polityce, choć jego stanowisko ewoluowało i spotyka się z krytyką części środowisk pro-life. Na przykład, w styczniu 2026 r. Biały Dom opublikował oświadczenie, w którym Trump jest opisany jako „najbardziej pro-life prezydent w historii”, podkreślając działania takie jak ochrona nienarodzonych, zakończenie finansowania aborcji z podatków oraz promowanie adopcji i opieki zastępczej.
W swoim przesłaniu z okazji Narodowego Dnia Świętości Życia Ludzkiego w 2026 r. Trump potwierdził zobowiązanie do budowania kultury szanującej życie od poczęcia. Podpisał też ustawę „One Big Beautiful Bill”, która m.in. rozszerza ulgi podatkowe dla rodzin i blokuje finansowanie aborcji przez Medicaid. W 2020 r. był pierwszym urzędującym prezydentem, który osobiście wziął udział w marszu, a w 2026 r. skierował do uczestników nagrane przesłanie, w którym nazwał ochronę życia „walką, którą trzeba wygrać” i podkreślił postępy ruchu pro-life – jakiś dziwny ten „antychryst”, odmawiający mordowania dzieci nienarodzonych…

Jakaś niewielka część protestantów, tak jak o tym opowiada często redaktor Lisicki rzeczywiście idzie w ciemno za rabinami, chcącymi zbudować „Świątynię globalnej UFO istoty„, prawdopodobnie jakiegoś potworaka-hybrydy dwóch zachodzących na siebie trójkątów alchemi mieszania, jednak główny trzon protestantów to solidni Chrześcijanie, którzy nagłaśniają wszystkie potknięcia Trumpa, albo innych wysokich oficjeli z kręgów masońskich. Główny trzon amerykańskiego protestantyzmu to ludzie duchowo bardzo świadomi, obeznani z Kodem Biblii, choć często błądzący w interpretacjach. Cały czas wypatrują Antychrysta, głownie wśród pato elit z USA, wśród amerykańskiej masonerii – synów ciemności. W pierwszej kadencji Trumpa pojawiły się wśród protestantów głosy, że Trump może być Antychrystem, choć było ich mało. Ostatnio informowaliśmy o pastorze Billy Cronie, jednym z najlepszych badaczy amerykańskiej masonerii, ujawniającym głęboki spisek chorych umysłowo członków sekty dwóch zachodzących na siebie trójkątów z amerykańskich loży.

Odsyłamy do: „Pastor Billy Crone ujawnia plan globalistów kryjących się za Trumpem ! Horror GMO mutantów i Sky Net-u nadchodzi !” – twierdzenia albo uogólnianie, że wszyscy protestanci to „religijne oszołomy„, albo „chrześcijańscy ajatolahowie” to wielka pomyłka, to niesprawiedliwość. Wśród porządnych protestantów mamy cały czas biblijną czujność, są otwarci na wszelakie możliwe scenariusze, a nawet biblijne interpretacje, mówiąc o „hybrydzie islamu i protestantyzu z katolicyzmem nowoczesnym” czyli „chriszlamu„, tak mocno propagowanym jeszcze do niedawna przez Antychrysta istotę BerGOGA. Oczywiście sytuacja cały czas się rozwija, nie wiemy co zrobi Donald w następnych posunięciach, czy dalej będzie posłuszny wskazówkom z Izraela, czy może będzie szedł drogą narodowców USA.

Sprawa budowy „Globalnej Świątyni UFO istoty” w Jerozolimie jest ciężka do ogarnięcia, zwłaszcza dla ludzi nie obeznanych z Biblią, z teologią, z Apokalipsą św. Jana. Po pierwsze, jeśli ktoś zniszczy szatański meczet Al-Aksa to nic takiego się nie stanie, bo tzw. „Ściana płaczu” nie jest pozostałością Świątyni Heroda. Pisaliśmy już o tym w roku 2015 w tekście „Archeologiczna sensacja, Żydzi mogą budować Trzecią Świątynię !„. Z naszej strony dodamy jeszcze jedną ważną rzecz, głazy, wielkie prostokąty, ważące po kilkadziesiąt ton, z których skonstruowano „Ścianę Płaczu” oraz te same z wyglądu głazy pod powierznią Ściany Płaczu są identyczne do tych jakie widzimy w Świątyni Jowisza monumentalnej starożytnej świątyni znajdującej się w libańskim Balbeku ! Z pewnością nie przytachał ich Salomon, Ściana Płaczu to dzieło Rzymian, a Świątynia Heroda (III Świątynia) znajdowała się w innym miejscu. Wielu protestanów, bardzo wielu, głośno i wyraźnie mówi, że budowa IV Świątyni rabinów ku czci OBCEGO boga to dzieło Antychrysta więc mówienie, że wszyscy protestanci chcą uczestniczyć w dziele Lucyfera rabinów judaizmu to bzdury, to brak wiedzy co się dzieje w USA, w środowiskach protestantów.
Sam pomysł budowy Świątyni ku czci Obcego boga, realizowany przez rabinów judaizmu, to dzieło całkowicie zagubionych – porwanych na skraj Niebios Staro Testamentowców, to pomysł obcych inteligencji oraz głównego globalnego ufonauty. Jeśli Trump jest Antychrystem, to by oznaczało, że powinien mieszkać w Watykanie, zgodnie z przepowiednią Matki Boskie z La Salette, przecież to w Watykanie znajduje się siedziba Antychrysta. Sytuacja jest bardzo złożona i dynamiczna. Ciężko ustalić co mówi nam Apokalipsa św. Jana. Aby ją zrozumieć trzeba wielu lat badań Starego Testamentu i wiele modlitwy do Boga Wszechmogącego, do Boga Jezusa Chrystusa, tylko On może nas natchnąć Duchem, byśmy coś z tego zrozumieli, by dotarły do nas wspaniałe tajemnice Kodu.

Ojcowie Kościoła mocno podkreślali jedność Starego i Nowego Testamentu, widząc w Starym zapowiedź (typ, proroctwo, cień) tego, co w Nowym się wypełnia – zwłaszcza w Apokalipsie św. Jana, która zawiera setki aluzji i cytatów z ksiąg Starego Testamentu (m.in. Izajasza, Daniela, Ezechiela, Psalmów, Wyjścia – ok. 245–800 odniesień w 404 wersetach). Bez znajomości Starego Testamentu symbole Apokalipsy (tron, bestia, Niewiasta, pieczęcie, miecz obosieczny, skrzydła istot żywych itp.) pozostają nieczytelne. Ojcowie nie tylko to stwierdzali, ale wprost namawiali do studiowania Starego Testamentu, by głębiej zrozumieć Chrystusa, Kościół i eschatologię Nowego, w tym Apokalipsę.

Św. Augustyn (354–430) podał klasyczną zasadę interpretacji. Najsłynniejsze wezwanie pochodzi z Quaestiones in Heptateuchum (ks. 2, 73; PL 34, 623; CSEL 28/3, s. 141) napisał tam: „Novum Testamentum in Vetere latet, et in Novo Vetus patet” – „Nowy Testament ukrywa się w Starym, a Stary wyjaśnia się w Nowym”. To zdanie stało się podstawową zasadą patrystycznej egzegezy (cytowane m.in. w dokumentach soborowych i komentarzach do Apokalipsy). Augustyn w Państwie Bożym (ks. XX) stosuje ją bezpośrednio do Apokalipsy, interpretując wizje (np. tysiącletnie królestwo, Antychrysta, Nowe Jeruzalem) jako spełnienie proroctw Izajasza, Ezechiela i Daniela. Bez Starego Testamentu Apokalipsa traci sens – jej obrazy są „ukryte” w Starym i „odsłonięte” w Nowym.

Ireneusz w Przeciw herezjom (Adversus Haereses) walczył z gnostykami, którzy odrzucali Stary Testament. Pokazuje, że Stary wszędzie zapowiada Syna Bożego i wydarzenia Nowego, w tym Apokalipsę. Przez lata podkreślamy wagę Starego Testamentu, tak jak Ojcowie Kościoła. Jedność Boga i Testamentów, oto słowa Ireneusza: „Jest tylko jeden Autor i jeden cel obu Przymierzy.” (Ks. IV, rozdz. 9) „Pisma Starego Testamentu, a zwłaszcza te napisane przez Mojżesza, wszędzie wspominają o Synu Bożym i zapowiadają Jego Przyjście i Mękę.” (Ks. IV, rozdz. 10) „Ktokolwiek wyznaje, że jeden Bóg jest Autorem obu Testamentów, i pilnie czyta Pisma razem z prezbiterami Kościoła, jest prawdziwym uczniem duchowym; i będzie słusznie rozumiał i tłumaczył wszystko, co prorocy powiedzieli o Chrystusie i wolności Nowego Testamentu.” (Ks. IV, rozdz. 33) W Apokalipsie wizje bestii, rogów, Antychrysta z Dn 7–12 zapowiadają to, co Jan widzi w Ap 13 i 17. Pokazuje ciągłość: Starego i co prorokuje w Nowym, to co się spełnia.

Apokalipsa jest „apokaliptyczną” księgą Nowego Testamentu, ale jej język to prawie wyłącznie język Starego !!! (Ez 1–3, Dn 7–12, Iz 24–27, Za 1–6 itp.). Ojcowie (Wiktoryn, Ireneusz, Hipolit, Augustyn, później Tyconiusz, Beda) powtarzali: „Bez Starego Testamentu Apokalipsa nie lata” (Wiktoryn). Studiowanie Starego odsłania Chrystusa w wizjach Jana – Baranka, Nowe Jeruzalem, zwycięstwo nad bestią jako spełnienie obietnic proroków. To nie tylko „historia przyszłości”, ale objawienie Chrystusa, który jest „Alfą i Omegą” obu Testamentów !!! Prośmy o łaskę naszego Pana Zbawiciela Jezusa, byśmy coś z tego zrozumieli ! Tylko On może nas uratować z globalnego obozu koncentacyjnego. Jemu Chwała na wieki wieków. Amen !
Linki:
Pierwszym musi być: Filmy o Polakach husarach, będących młotem miażdżacym szatański Islam czarnego kamienia ! (Polscy niewolnicy Czarnego Kamienia w wieku XXI istnieją, są ich miliony !)

