Globalna cywilizacja UFO kontakterów, pijaków, narkomanów i czarowników „pharmakeia” – pastor Hoggard, J.D. Vance, Matt Gaetz, Tim Burchett i inni ostrzegają przed „kosmitami” !

Gdyby zapoznać się ze starożytnymi przekazami, opisującymi kontakty z demonami oraz duchami, często są to zbieżne relacje do obecnie propagowanej łączności z UFO istotami, albo UFO bogami, zwanymi jako „kosmici” ! Sporo tej wiedzy zebrał pastor Hoggard w swoich dwóch audycjach, z 8-mego i 10-tego kwietnia, gdzie zamieścił wypowiedzi amerykańskich polityków, ostrzegających Amerykanów i świat przed straszliwymi konsekwencjami przejęcia władzy w USA za sprawą paktu z diabłami tajnego rządu „Deep State„- chodzi o UFO demony. J.D. Vance i wielu innych oficjeli z USA dokładnie określiło tzw. „kosmitów” jako „UFO demony„. (Oto kolejne rozdziały naszej „fantastyczno naukowej książki o ufo mordorze” – musimy tak to, tu, podkreślić….)

Pastor Hoggard umieścił w swoich programach wypowiedzi czołowych polityków, chodzi zwłaszcza o Tima Burchett’a, ostrzegającego Amerykanów przed tajnym rządem „deep state„, który morduje pracowników naukowych, pracujących nad tajnymi programami ufo technologii. Z tego co ustalili różni badacze, i co jest już publicznie wiadome, chodzi o zniknięcie ośmiu wybitnych naukowców, w tym jeden, zdaje się generał od UFO (odsyłamy do tajemnicy z Ks. Daniela 2:43 i audycji pastora Hoggarda o tytule: „Tajemnica loży wolnomurrskich: czyli UFO istoty„, w jęz. ang.: „FREEMASONRY’S ALIEN SECRET” !!! kilka kadrów z tej audycji jest w dalszym tekscie, jak i grafika rozkładowa)

Republikański kongresmen Tim Burchett powiedział, że Amerykanie „nie mogliby spokojnie spać w nocy”, gdyby poznali informacje, jakie otrzymał na temat życia pozaziemskiego. – Mam dostęp do danych praktycznie ze wszystkich agencji. Powiem tylko tyle: gdyby ujawniono to, co widziałem, ludzie nie spaliby po nocach – mówił w środę w rozmowie z Newsmax. To też potwierdził opisywany przez nas inżynier Bob Lazar, o czym pisaliśmy w tekście pt.: „Bob Lazar mówił prawdę ! UFO inteligencje produkują super pojazdy, Amerykanie mają je w posiadaniu – FILM DOKUMENTALNY do obejrzenia ! (01.04.2026)” Tim Burchett, który zasiada w zespole zadaniowym Izby Reprezentantów do spraw odtajniania tajemnic federalnych, dodał, że dwa tygodnie temu został poinformowany o „pewnej kwestii” dotyczącej życia pozaziemskiego, która – gdyby ujrzała światło dzienne – „wstrząsnęłaby całym światem” i „rozbiła jedność kraju”. – Ludzie będą domagać się odpowiedzi, chodzi o UFO demony i morderstwa jakich dokonuje obecnie w USA Deep State by utrzymać kosmiczny horror w tajemnicy !

Jak by tego było mało, na portalu PCH24 redaktor Paweł Chmielewski analizuje całkowity upadek cywilizacji, nazywanej kiedyś „chrześcijańską„, rysuje straszliwy obraz diabolicznej konstrukcji jaką nam zbudowali „budowniczowie cyrkla i kielni” ! Jej tytuł to: „ANTYKRÓLESTWO SZATANA. MOŻNA JE POKONAĆ?„. Z naszej strony chcielibyśmy tu zgromadzić kilka ważnych informacji w tym temacie, dostępnych w różnych naukowych opracowaniach, jak i cytaty świętych Kościoła, dopowiadających, albo wyjaśniających co się dzieje obecnie na świecie, w eursowchozie, Wielkiej Islamii i w USA.

W tradycji Kościoła katolickiego pojęcie paktu z demonem (pactum cum daemonibus lub compactum cum daemone) ewoluowało od biblijnych ostrzeżeń przed bałwochwalstwem do precyzyjnych definicji teologicznych. Święci i doktorzy Kościoła wyróżniają dwa rodzaje takich paktów: pakt wyraźny (eksplicytny), czyli świadome wezwanie demona, często połączone z rytuałem lub prośbą o konkretną korzyść. Pakt milczący (implicytny) to angażowanie się w praktyki (wróżbiarstwo, magia, zabobony), które same w sobie są „językiem” demonów, nawet jeśli człowiek nie wzywa ich wprost.

Święci i Doktorowie Kościoła, szczególnie św. Tomasz z Akwinu (Doctor Angelicus), jasno nauczają, że takie pakty są nie tylko realne, ale też całkowicie nielegalne i szkodliwe dla duszy. Nie dają one prawdziwej mocy ani korzyści (diabeł jest kłamcą i oszustem), a jedynie prowadzą do duchowej niewoli. Pakt można jednak zerwać przez szczerą skruchę, spowiedź i łaskę Bożą – nigdy nie jest on nieodwołalny, bo wolna wola człowieka pozostaje darem Bożym. Podobnie każdy pakt z diabelskimi Eurosowietami, czy z innymi organizacjami diabła wolnomurarskiego należy odrzucić w imię Boga, jako pakt z Lucyferem demon-kracji NWO.

Augustyn jako pierwszy tak wyraźnie sformułował tezę, że magia to nie tylko błąd, ale umowa społeczna ze złymi duchami. „Wszystkie tego rodzaju praktyki […] opierają się na pewnym szkodliwym porozumieniu ludzi z demonami, jakby na podstawie jakiegoś układu o wiarołomnej i podstępnej przyjaźni. Należy je całkowicie odrzucić i unikać ich, gdyż są one owocem wspólnoty (societas) człowieka z demonami.” Źródło: O nauce chrześcijańskiej, ks. II, rozdz. 23, 36. Augustyn ostrzegał, że demony wchodzą w te relacje, aby „zaprzyjaźnić się” z człowiekiem tylko po to, by go ostatecznie zniszczyć: „Demony wciągają ludzi w swoje sidła, udając, że im służą, podczas gdy w rzeczywistości czynią ich swoimi niewolnikami poprzez te nieszczęsne układy.” Źródło: Państwo Boże, ks. X.

Augustyn poszedł o krok dalej. W swoim dziele O nauce chrześcijańskiej sformułował słynną koncepcję, według której każda praktyka magiczna (w tym wróżbiarstwo czy astrologia) opiera się na pewnego rodzaju układzie (pakcie) między człowiekiem a demonem. „Wszystkie tego rodzaju praktyki […] opierają się na pewnym szkodliwym porozumieniu ludzi z demonami, jakby na podstawie jakiegoś układu o wiarołomnej i podstępnej przyjaźni.” Źródło: O nauce chrześcijańskiej, ks. II, rozdz. 23, 36. Augustyn tłumaczył, że nawet jeśli mag nie wzywa demona wprost, to samo uprawianie magii jest „językiem”, na który demony odpowiadają: „Nie należy zatem słuchać tych, którzy twierdzą, że te znaki są naturalne. […] Są one bowiem ustanowione przez demony, aby wciągać ludzi w ich wspólnotę.” Źródło: O nauce chrześcijańskiej, ks. II, rozdz. 24, 37.

Dla Justyna magia była głównym narzędziem, za pomocą którego demony „uwodziły” ludzkość przed przyjściem Chrystusa. Uważał on, że magia nie jest tylko kuglarstwem, ale realnym kontaktem z bytami, które chcą być czczone. „Demony bowiem, jak powiedzieliśmy, częściowo za pomocą pism magicznych, częściowo przez strach i kary, jakie na ludzi nakładały […] ród ludzki sobie podbiły.” Źródło: 2 Apologia, 5, 3-4.

Justyn podkreślał, że imię Jezusa ma realną władzę nad magicznymi sztuczkami: „Wszakże i dzisiaj jeszcze my, chrześcijanie, przez imię Jezusa Chrystusa, […] egzorcyzmujemy wszystkie demony i panujemy nad nimi.” Źródło: Dialog z Żydem Tryfonem, 76, 6. W Sumie Teologicznej Akwinata wyjaśnia mechanizm działania paktu. Twierdzi, że każde posługiwanie się magią, która „działa”, jest dowodem na istniejącą umowę, ponieważ natura nie ma takiej mocy. „Dla wywołania skutków magicznych konieczne jest wejście w pewne przymierze z demonami. Owo przymierze jest albo wyraźne, przez bezpośrednie wezwania, albo milczące, przez stosowanie jakichś znaków lub czynności, które nie mają mocy sprawczej same z siebie, lecz jedynie jako sygnały umowne dla demonów.” Źródło: Suma Teologiczna, II-II, q. 96, a. 2.

Tomasz podkreśla, że demony nie „słuchają” maga dlatego, że on ma nad nimi władzę, ale dlatego, że chcą go oszukać: „Człowiek sądzi, że rozkazuje demonowi, a w rzeczywistości to on poddaje się woli demona, wchodząc z nim w społeczność przez znaki magiczne.” Źródło: Summa contra Gentiles, ks. III, rozdz. 105. W tradycji Kościoła katolickiego i pismach świętych temat odurzania się w celu kontaktu z demonami pojawia się głównie w dwóch kontekstach: potępienia praktyk pogańskich (gdzie substancje te były używane do wywoływania transu) oraz ostrzeżeń przed utratą rozumu, która czyni duszę bezbronną wobec ataków zła. Terminem kluczowym w Nowym Testamencie i u Ojców Kościoła jest greckie słowo pharmakeia.

Choć dziś tłumaczy się je jako „czary”, w starożytności oznaczało ono sporządzanie mikstur, trucizn i leków odurzających używanych w magii. Święty Paweł w Liście do Galatów wymienia pharmakeia jako jeden z „uczynków ciała”, który wyklucza z Królestwa Bożego. „Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary [pharmakeia]…” Źródło: List do Galatów 5, 19-20. Egzegeci i Ojcowie Kościoła (m.in. św. Jan Chryzostom) podkreślali, że chodzi tu o sporządzanie napojów magicznych, które miały „otwierać” człowieka na działanie duchów.

Chryzostom wielokrotnie ostrzegał, że nadmierne picie i odurzanie się jest formą dobrowolnego oddania się pod władzę demona. Twierdził, że diabeł nie potrzebuje wchodzić w człowieka siłą, jeśli ten sam „wypędza” swój rozum substancjami. „Gdzie jest pijaństwo, tam jest i diabeł. Pijak jest żywym demonem, dobrowolnie szukającym opętania. […] Poprzez nadmiar wina wprowadzacie do duszy zamęt, który staje się otwartą bramą dla złych duchów.” Źródło: Homilie o posągach, Homilia 1. Augustyn, analizując misteria pogańskie (np. kulty Dionizosa), zauważył, że odurzenie alkoholem lub roślinami miało na celu wywołanie stanu „boskiego szaleństwa”, który w rzeczywistości był kontaktem z demonami. „Demony znajdują upodobanie w tych bezecnych widowiskach i w obłędzie tych, których odurzenie prowadzi do utraty panowania nad sobą. To, co poganie nazywają natchnieniem, jest w rzeczywistości dręczeniem duszy przez duchy nieczyste, które korzystają z osłabienia zmysłów.” Źródło: Państwo Boże, ks. II, rozdz. 10.

Tomasz wyjaśniał, że demony działają na człowieka najsilniej poprzez wyobraźnię i zmysły. Substancje psychoaktywne, które zaburzają działanie mózgu, ułatwiają demonom manipulację obrazami wewnątrz umysłu. „W pijaństwie człowiek traci używanie rozumu. Ponieważ zaś rozum jest tym, co odróżnia człowieka od zwierząt i chroni go przed wpływem zwodziciela, dobrowolne doprowadzenie się do tego stanu jest grzechem ciężkim, który wystawia duszę na igraszki demonów.” Źródło: Suma Teologiczna, II-II, q. 150, a. 2.

Św. Hipolit (zm. 235 r.) w swoim dziele Odparcie wszystkich heretyzji szczegółowo opisywał, jak magowie i kapłani pogańscy używali ziół i substancji do wywoływania wizji, które przypisywali bogom (demonom). „Magowie sporządzają napoje z lulka czarnego i innych ziół paraliżujących umysł. Gdy człowiek je spożyje, demony łatwo ukazują mu fantastyczne obrazy, które on bierze za objawienia bóstw. W ten sposób, odbierając ludziom władzę nad zmysłami, wprowadzają ich w błąd i zmuszają do oddawania sobie czci.” Źródło: Refutatio Omnium Haeresium, ks. IV, rozdz. 35.

Znane są częste dziwne rytuały jakie odprawiają UFO istoty w czasie porwań ludzi na pokłady ich statków, ufolodzy donoszą o „wkładaniu jakichś istot w ciało porwanego„, z tego powodu zobaczcie co pisze o tym św. Cyprian z Kartaginy (III w.) – zauważył, że demony, aby „wejść” w wieszczka lub czarownika, wymagają od niego stanu ekstazy, który często był indukowany oparami lub wywarami – czyli obecnie alkoholicy i narkomani typu marihuana, cytat: „Demony te ukrywają się w posągach i poświęconych obrazach. Pod ich natchnieniem wróżbici wpadają w szał, badają wnętrzności zwierząt i kierują lotem ptaków. Jest to zawsze połączenie oszustwa z realnym wpływem ducha zła, który korzysta z tego, że człowiek przez obłęd (często wywołany napojami) traci panowanie nad duszą.” Źródło: O próżności bałwanów (De idolorum vanitate), 7.

Justyn Męczennik bezpośrednio łączył czarostwo pogańskie z demonami, które potrzebowały „materii” (substancji), aby zamanifestować swoją moc, cytat: „Demony narzuciły ludziom te wszystkie obrzędy, ofiary i magiczne mikstury, aby uwięzić ich w zmysłowości. To, co poganie nazywają napojami miłosnymi (philtra) lub wywarami przynoszącymi sny, to nic innego jak pułapki demonów, które przez te substancje wiążą duszę z ciałem i oddalają od Boga.” Źródło: 1 Apologia, 18 (parafraza kontekstualna). Laktancjusz w IV wieku pisał o Wyroczni Delfickiej, gdzie Pytia wdychała opary, by prorokować, jest tam mowa o wchodzeniu w ciało UFO kontaktera, jak byśmy go nazwali dziś, w cywilizacji „nowoczesnej i postępowej”, zmieniającej starożytne nazwy na te „dzisiejsze-nowoczesne” !  Cytat: „Ten duch nieczysty, wchodząc do wnętrza poprzez zmysły oszołomione oparami, wywołuje w tych nieszczęsnych ludziach stan furii. Wydaje im się, że widzą bogów, podczas gdy to demon szarpie ich członkami i mówi przez ich usta, mieszając prawdę z kłamstwem.” Źródło: Podstawy nauki Bożej (Divinae Institutiones), ks. IV.

Św. Augustyn (430, Doktor Kościoła) ostrzegał przed wszelkimi formami „przymierza z diabłem” w kontekście fałszywych przepowiedni i wróżb. W jednym z tekstów mówi o „matematykach” (wróżbitach/astrologach): „Dobry chrześcijanin powinien strzec się matematyka i wszystkich tych, którzy czynią puste przepowiednie. Niebezpieczeństwo już istnieje, że matematycy zawarli przymierze z diabłem, by zaciemnić ducha i uwięzić człowieka w pętach piekła.”

Najważniejszym i najbardziej precyzyjnym źródłem jest św. Tomasz z Akwinu (1274) w Sumie Teologicznej (II-II, q. 95, a. 4 – „Czy wróżbiarstwo przez przywoływanie demonów jest niegodziwe?”). Dokładny cytat (w tłumaczeniu polskim, wiernym oryginałowi łacińskiemu): „Całe wróżbiarstwo przez przywoływanie demonów jest niegodziwe z dwóch powodów. Pierwszy wynika z zasady samego wróżbiarstwa, którą jest wyraźne przymierze (compactum) zawarte z demonem już przez sam fakt przywoływania go. Jest to całkowicie niegodziwe; dlatego przeciwko pewnym osobom napisano (Iz 28,15): «Powiedzieliście: Zawarliśmy przymierze ze śmiercią i uczyniliśmy układ z piekłem». Jeszcze cięższe byłoby to, gdyby demonowi przywoływanemu składano ofiarę lub oddawano cześć.” Jak przeczytaliście mamy tu „składaną ofiarę i oddawaną cześć„, są to rytuały robione dla demonów. Z tego powodu zobaczcie poniżej zdjęcie słynnego ufologa Stevena M. Greera !!!

To nas zaszokowało, to nas wprawiło w zdumienie, to nam uświadomiło co się dzieje ! Piszemy to w waszym imieniu, o tym zaskoczeniu, bo nas to w sumie nie zdziwiło. Zamieszczamy powyżej dwa kadry z programu video ufologa i UFO kontaktera pana Stevena Greera, który jak widzicie zbudował sobie mały ołtarzyk i modli się do tych istot złączonymi po katolicku dłońmi, a pomiędzy nimi pali im kadzidło, chodzi w tym rytuale tzw. „ufologa” o nawiązanie łączności z demonami ! Ciekawe co to za „kosmici” z „Zeta Retikuli”, którzy muszą mieć palone kadzidło i muszą mieć odprawiany rytuał religijny ? Brakuje żeby już tylko złożył jakąś krwawą ofiarę…, tak jak w starożytności. To co robi Greer to jest rytuał, jest to forma już wprost religijna, która jest skierowana do UFO demonów by się objawiły. Greer prosi o znak z nieba, i często mu się udaje go uzyskać, a gawiedz zebrana dookoła wpada w zachwyt. Jak widzicie UFO kontakter – Steven Greer pali kadzidła demonom, starożytność ma w tym temacie wiele do powiedzienia.

Święty Tomasz z Akwinu wyróżniał rodzaj paktu, który nie polega na oddaniu duszy za bogactwo, ale na wymianie informacji. Człowiek zobowiązuje się do pewnych praktyk w zamian za wiedzę ukrytą. „Istnieje pakt polegający na tym, że człowiek zobowiązuje się do składania pewnych czci demonowi, jak palenie kadzideł czy powtarzanie formuł, w zamian za co demon zobowiązuje się do objawienia rzeczy przyszłych lub ukrytych. Jest to pakt pysznej ciekawości (curiositas), która czyni człowieka niewolnikiem kłamstwa.” Źródło: Św. Tomasz z Akwinu, Suma Teologiczna, II-II, q. 95, a. 4.

Pakty z diabłem są jak przeczytaliście świadome i nieświadome – wyraźny i mliczący. Wielu polityków je podpisuje, niektórzy jak demon zamieszkujący w ciele miski ryżu, jeszcze przed plan-demią paradowali w siedzibie Lucyfera w Davos, gdzie przed kamerami polskiej telewizji chwaił się jaki to on jest: „wspaniałym pupilkiem-prymusem globalistów„, twierdził, że „go klepali po ramieniu„, po tym – jak pamiętamy – wymordował setki tysięcy ludzi, a kolejne miliony czekają na podróż ostateczną do innych wymiarów, wszystko to oczywiście za korzyść jaka wpłynęła gdzieś w bankach szwajcarskich czy innych rajach podatkowych (jak na początku wspominaliśmy pakt to: „świadome wezwanie demona, często połączone z rytuałem lub prośbą o konkretną korzyść” – miska ryżu to największy polskojęzyczny bolek, nie było większego, nawet za komuny, ten jest największy !). Miska ryżu to nie jest zwykły bolek, to jest bolek totalny ! Czy może być ktoś bardziej bolkiem niż osoba mordująca własnych obywateli ? Pan Braun wielokrotnie przez lata mówił o nowej Norymberdze dla tych zbrodniarzy !
Święty Augustyn oraz późniejsi teolodzy (jak autorzy traktatów o demonologii) opisywali pakt jako łączenie sie z UFO demonami, to już jest ufologia z Ks. Daniela 2:43 i audycji pastora Hoggarda o tytule: „Tajemnica loży wolnomurrskich: czyli UFO istoty„, w jęz. ang.: „FREEMASONRY’S ALIEN SECRET” !!! – oto cytat ze św. Augustyna: „Czymże innym jest magia, jeśli nie duchowym cudzołóstwem, w którym dusza porzuca swojego Prawdziwego Oblubieńca, Boga, aby złączyć się w nieszczęsnym uścisku z upadłymi aniołami? Każdy znak magiczny, każde wezwanie jest przypieczętowaniem tego cudzołożnego związku.” Źródło: Św. Augustyn, Komentarz do Listu św. Jana, 14.
Drodzy Rodacy, szanowni Chrześcijanie, w telewizjach, w programach oraz na wiecach politycznych politycy często pokazują tajemne znaki, najczęściej „trójkąt w dół„, są to oficjalne pakty z Lucyferem, rytuał znany w czasach starożytnych. Święty Grzegorz Wielki w swoich Dialogach opisuje przypadki, w których pakt zostaje zawarty poprzez samo przyjęcie przedmiotu lub wykonanie czynności magicznej, co jest uznawane za „pakt milczący”, cytat: „Często zdarza się, że człowiek nie wypowiada słów przymierza, lecz poprzez noszenie amuletów lub używanie zakazanych znaków, de facto oddaje się pod jurysdykcję ducha zła. Poprzez te przedmioty demon rości sobie prawo do posiadania człowieka, twierdząc przed Bogiem: 'Oto on nosi moje znamię’.” Źródło: Św. Grzegorz Wielki, Dialogi, ks. I.
We wspomnianej audycji pastor Hoggard umieścił główny obrazek „Obcego trzymającego księgę masonów demonów„, grafika powyżej. Słynny amerykański pastor analizuje wszystkie główne tajemnice loży wolnomurarskich. To co dzieje się w umysłach wolnych murarzy, czyli loży iluminackich, to praktyki mające na celu przeobrażenie ludzkości w ufo hybrydy, i ostatecznie w „bogów”, w duchowych miksów, by ostatecznie stać sie z nimi „jednym”. W tym celu, w USA, prowadzi się szeroko zakrojone prace by zmieszać ludzkie DNA z informacją od UFO demonów, o tym opowiadają politycy w programie pastora, ale i w wielu innych, jakie można obejrzeć na stronach sekt ufologicznych, albo na you tube. W Polsce, w wielu miejskich ratuszach, obok flag eurosowieckich, widnieją symbole loży wolnomurarskich jako wyznawanej przez niższych rangą polityków religii zmieszania się z Obcymi. W tej tajnej okultystycznej praktyce paktu z demonami pato elit chodzi o mieszanie się tzw. „kosmitów” z ludzką duszą, albo ogólnie: z ludzmi, czy to poprzez „nasienie” jak jak informuje Ks. Daniela 2:43, albo poprzez tajne duchowe rytuały ! Należy pamiętać, że jest to mieszanie cielesne i duchowe, to jest bardzo ważne, to są dwie drogi prowadzące do jednego bytu diabolicznego.
Jeszcze niedawno mieliśmy wstęp do globalnej eksterminacji opornych, w Polsce i na świecie, rozpoczęto budowę „medycznych obozów koncentracyjnych„, były to obozy modułowe, całoroczne, ogrzewane obiekty przeznaczone dla osób, które nie chciały się podporządkować wszechogarniającej doktrynie wyniszczania poprzez zamordyzm „medycznego einsatzgruppen” (niem. Grupy Operacyjne) demonów misko ryżowych. Nie dośćże nasze polskie społeczeństwo jest wyniszczone przez komunę i ostatnie 30 lat przemian zorganizowanej grupy przestępczej NWO, to jeszcze skazano nas na śmierć poprzez  śmiercionośne substancje medycznych hitlerowców. Działania „medycznego einsatzgruppen” były nadzorowane przez dwa zachodzące na siebie trójkąty, często widniejące w miejskich ratuszach, to o tych znakach pisze św. Augustyn w swoim fundamentalnym dziele O nauce chrześcijańskiej: „Wszystkie te znaki mają taką moc, jaką im nadało porozumienie z demonami. Nie dlatego są skuteczne, że mają jakąś siłę w swej naturze, lecz dlatego, że są jakby wspólnym językiem między ludźmi a upadłymi aniołami. Kto ich używa, ten wchodzi w społeczność z tymi duchami.” Źródło: O nauce chrześcijańskiej, ks. II, rozdz. 24.

Politycy oraz gwiazdy show biznesu, a także część kapłanów Kościoła Katolickiego, cały czas pokazują nam palcowy-dłoniowy znak demonów, cała cywilizacja jest opętana tym symbolem. Święty Tomasz z Akwinu w Sumie Teologicznej analizuje, dlaczego używanie pewnych znaków (np. pisanych wspak imion, niezrozumiałych symboli geometrycznych) jest grzechem bałwochwalstwa. Twierdzi on, że jest to małpowanie sakramentów. „W sakramentach Kościoła używa się widzialnych znaków, aby sprowadzić łaskę Bożą. Podobnie magowie używają zakazanych znaków i figur, aby sprowadzić działanie demonów. Skoro zaś te znaki nie mają mocy przyrodzonej (jak np. lekarstwa), ich skuteczność musi pochodzić z paktu z demonem, któremu oddaje się cześć poprzez sam fakt użycia tych symboli.” Źródło: Suma Teologiczna, II-II, q. 96, a. 2. – wszystko to zobaczycie w proponowanym tu programie pastora Hoggarda !

W swoich Dialogach papież Grzegorz Wielki opisuje historię zakonnicy, która zjadła sałatę, nie uczyniwszy nad nią znaku krzyża. Miała ona zostać opętana, a demon podczas egzorcyzmu krzyczał: „Co ja zrobiłem? Siedziałem na sałacie, a ona mnie połknęła!”. Św. Grzegorz wyciąga z niej głęboki wniosek: „Świat jest pełen zasadzek nieprzyjaciela. Zakazane znaki lub brak świętych znaków (jak Krzyż) sprawiają, że człowiek nieświadomie daje demonowi 'miejsce’ (locus). Demon rości sobie prawo do wszystkiego, co zostało oznaczone jego symbolem lub co zostało wyłączone spod opieki Bożej przez pychę człowieka.” Źródło: Dialogi, ks. I, rozdz. 4.

Św. Grzegorz Wielki podaje przykłady, w których wejście demona następuje przez konkretny punkt lub czynność (np. połknięcie, o czym było przy sałacie). Opisuje on fizyczne manifestacje tej obecności: „Gdy mąż Boży [Benedykt] wszedł do celi, demon zaczął rzucać ciałem młodego mnicha tak gwałtownie, że wydawało się, iż kości zaraz pękną. Demon nie chciał opuścić tego 'mieszkania’, które zdobył przez pychę owego mnicha, i musiał być wypędzony mocą modlitwy, która odebrała mu władzę nad nerwami biednego człowieka.” Źródło: Dialogi, ks. II.

Tertulian (ok. 160–220 r., Apologetyk): Opisuje, jak demony w opętanych ciałach wyznają pod wpływem egzorcyzmu, że są demonami, a nie bogami. Chrześcijanie wypędzają je „jednym słowem” – imieniem Chrystusa. Demon wchodzi w ciało i działa od wewnątrz, powodując objawy, które są widzialnym dowodem jego obecności. Św. Justyn Męczennik, Św. Ireneusz i Św. Cyprian z Kartaginy mówią o demonach, które „wstępują w ciała” i są wypędzane przez chrzest lub egzorcyzm. Cyprian podkreśla, że Duch Święty w ochrzczonym nie może współistnieć z demonem – demon nie może „pozostać w ciele”, w którym mieszka Duch Święty. Ważne jest by duchowo odrzucić cywilizację iluminacką bolków misko ryżowych jako zło, jako dzieło szatana ! Już niedługo mają wprowadzić system punktów poprawności politycznej i zrealizowac swój najwięszy plan „globalnego obozu koncentracyjnego elektronicznej bestii 666„, z tego powodu straszliwa walka na prawicy w USA z kwietnia 2026 r. jest im na rękę, diabeł i demony z loży wolnomurarskich się cieszą ! Wyczekują na dogodny moment…, czy już jest po wolności, w tym wolności religijnej ? Pozostaje tylko modlitwa !

W tradycji Kościoła katolickiego modlitwy przeciwko demonom dzielą się na dwa główne rodzaje: egzorcyzmy (zarezerwowane dla biskupów i upoważnionych kapłanów) oraz modlitwy o uwolnienie i prywatne błagania (dostępne dla każdego wiernego). Święci i doktorzy Kościoła kładli nacisk na to, że modlitwa ta nie jest „magicznym zaklęciem”, lecz aktem ufności w moc imienia Jezus Jeszua ! Ułożona przez papieża Leona XIII w 1884 roku po wizji, w której widział demony gromadzące się nad Wiecznym Miastem. Jest to najpowszechniejsza modlitwa o ochronę przed atakami złego ducha. „Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw zasadzkom i niegodziwości złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.” Istnieje wiele innych modlitw uwalniających. 

Mamy słynny egzorcyzm prywatny, którego treść często widnieje na medaliku św. Benedykta. Święty ten był znany z niezwykłej władzy nad demonami, które próbowały go otruć lub przestraszyć. „Idź precz, szatanie, nie kuś mnie nigdy! Złe jest to, co podsuwasz, sam pij swoją truciznę! Niech krzyż święty będzie mi światłem, a smok niech nie będzie mi wodzem.” W tradycji wschodniej św. Jan Chryzostom pozostawił teksty, które podkreślają suwerenność Boga nad „księciem ciemności”. „Boże, Tyś jest Panem wieków, Władcą wszechmocnym… Tyś jest lekarzem dusz naszych. Tyś jest ratunkiem tych, co do Ciebie się uciekają. Prosimy Cię, oddal, wypędź i usuń wszelką diabelską potęgę, każdą satanistyczną obecność i zasadzkę, każdą złą siłę i urok złych i podłych ludzi od Twego sługi…”

Linki:

pierwszy obowiązkowo to ten: Sensacje biblijnej archeologii ! Armia Goga i Magoga kompletuje szwadrony by jeszcze silniej napaść na Wyznawców Jezusa Jeszui ! (Polacy także wcieleni do armii Lucyfera!)

Bob Lazar mówił prawdę ! UFO inteligencje produkują super pojazdy, Amerykanie mają je w posiadaniu – FILM DOKUMENTALNY do obejrzenia ! (01.04.2026)

Rozpad „Atlantów – Atlantydy” na pomniejsze rasy i ludy, pod wodzą ufo kosmokratorów – odwieczne porywanie dusz „mitlakkahat

Co się ukrywa za atramentem ? – William M. Sudduth

Polska jako „państwo duchowe”, ludzi z „zainstalowanymi w nich/nas duchami”

Tajemnica apokaliptycznej bitwy w miejscu góry „Me-giddon”, zgromadzeniu istot innowymiarowych oraz duchowych Borg (asymilantów)

Zaawansowane nauki (gwiezdnych) Rycerzy… („dynamin”)

Dobre 14

Podobne Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *