Strach schodzić z „gór”: pielęgnując Miłość do katolickiej nauki o Logosie Królu Polski prośmy o ratunek przed diabelskimi mocami, by otrzymać: Lumen Divinum

Od września 2018 upłynęło już trochę lat, całkiem sporo, to wówczas napisaliśmy tekst „Czy już powinniśmy uciekać w góry ? – „kto czyta niech rozumie”. Nie sądziliśmy, że będzie to zapowiedz – może coś troszkę gdzieś w podświadomości o tym wiedzieliśmy – nadchodzącej straszliwej bitwy duchów, diabłów iluminackich oraz demonów jak żaby, tak strasznej, że dostaliśmy o niej zapowiedz w Ewangelii Mateusza 24:15 „Gdy więc ujrzycie „ohydę spustoszenia”, o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte – kto czyta, niech rozumie – wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry!”.

Codziennie trzeba uciekać w góry, inaczej zniszczą nas Obce inteligencje, panoszące się wszędzie, znane od tysięcy lat ! W miarę możliwości trzeba nawiązywać kontakt z „Kwadratem Przestrzeni Boga” jak nakazał w Starym Testamencie, a potem w Nowym Stwórca. Przykładowo, zaawansowani katoliccy Żydzi muszą mieć warunki do nawiązywania łączności w postaci określonych znaków. W filmie znanego katolika, czyli prawdziwego Żyda Izraelity, słyszymy jak niszczy się delikatną strukturę wspomnianej technologii znaków, by uzyskiwać łączność z wyższymi inteligencjami, z Duchem Świętym, chodzi o film „KTO DETRONIZUJE GIETRZWAŁD I KRÓLOWĄ POLSKI? ODDAJCIE KORONĘ ZŁODZIEJE !„.

W czasach obwitych kontaktów z wyższymi inteligencjami, myślimy tu o średniowieczu, takie osoby, jak te pokazane w filmie do jakiego daliśmy link powyżej, albo lepiej napisać istoty kapłano podobne z zainstalowanymi w ich ciałach Obcymi, zostały by wysłane na ciężkie roboty, z których prawdopodobnie by już nie wróciły do żywych. Mamy takie same odczucia jak twórca tego filmu, a nawet więcej, głębiej to przeżywamy, jest to dla nas, te miejsca: duchową archeologią. Są to cenne zabytki nawiązywania kontaktu z cywilizacją anielską, z Duchem Świętym. Polacy już tego nie rozumieją, mało kto zna tajemnicę takich obszarów, gdzie można się skontaktować z „górami”, z „Kwadratem Przestrzeni Stwórcy”. Z drugiej strony, nie wolno się poddawać w czasie walki, straszliwej duchowej wojny o jakiej pisaliśmy w „Tajemnica apokaliptycznej bitwy w miejscu góry „Me-giddon”, zgromadzeniu istot innowymiarowych oraz duchowych Borg (asymilantów)”. Obecnie, wielu kapłanów jest pod wpływem maszynerii „falusa waszyngtonu„, dlatego niszczy obszary kontaktu z istotami wyższymi, z którymi nawiązują kontakt katolicy.

Podobnie myślą masoni diabła, jako przykład podaliśmy ich technologię kontaktu z Obcymi, z duchami nieznanymi, chodzi o „falus waszyngtona”, duchową technologię łączności z nieznanymi inteligencjami dwóch trójkątów zachodzących na siebie – z ufo potworakami. Już od wielu lat analizujemy starożytne techniki kontaktu z różnorakimi istotami, wszystko jest dokładnie opisane, wyjaśnione, a najcenniejsze rzeczy ukryte za symbolami, za obrazami – w Biblii jest to zaprezentowane najlepiej, najcudowniej. Bóg dał nam wyraźną informację: „kto czyta, niech rozumie” w Ewangelii Mateusza 24:15, czy „rozumiemy duchowym Logosem” to, o czym czytamy w Piśmie ?

Oryginalny tekst grecki (Nestle-Aland / Textus Receptus) jest taki: ὁ ἀναγινώσκων (ho anaginōskōn) – imiesłów czasu teraźniejszego: „ten, który czyta” lub „czytający”, następnie mamy:  νοείτω (noeitō) – tryb rozkazujący 3. osoby l.poj.: „niech rozumie” (od νοέω – rozumieć, pojmować, rozważać głęboko). Dosłowne tłumaczenie: „ten czytający niech rozumie” lub „kto czyta, niech rozumie”. Teraz kilka informacji jak to rozumieli Ojcowie Kościoła:

W dziele Przeciw herezjom (Adversus haereses, księga V, rozdz. 25) Ireneusz interpretuje „ohydę spustoszenia” jako znak końca czasów, związany z Antychrystem, który usiądzie w świątyni i ogłosi się bogiem. Łączy to bezpośrednio z proroctwem Daniela i słowami Jezusa, podkreślając, że to wydarzenie potwierdza boskość Chrystusa i jedność Boga Starego i Nowego Testamentu. Nie powinniśmy powtarzać, ale zobaczcie co pisze jeden z Ojców: „…jedność Boga Starego i Nowego Testamentu„, nie ma „dwóch Testamentów”, jest Jedna Biblia, Jest Jeden Bóg w Trzech Osobach. Dla Ireneusza to proroctwo o Antychryście, który zniesie ofiary i profanuje świątynię, prowadząc do wielkiego ucisku podkreśla eschatologiczny wymiar, kontrastując z heretykami negującymi ciągłość Pisma.

Tertulian (ok. 155–220) w dziełach jak Przeciw Marcjonowi Tertulian odnosi „ohydę” do końca czasów i profanacji świątyni, często w kontekście antygnostyckim. Widzi w niej idol lub desakralizację. Cytat: „I na świątyni będzie ohyda spustoszeń, i na końcu czasu koniec zostanie położony spustoszeniu (Dn 9,27).”. Ciężko znaleźć coś, co możemy odnieść do końca czasów, jakieś bardziej zrozumiałe wyjaśnienie tej tajemnicy, chodzi jednak bardziej o „koniec czasów„, a nie historyczne rozumienie w kontekście posągu ustawionego w świątyni przez Antiocha.

Chodzi o posąg Antiocha IV Epifanesa, który kazał umieścić w świątyni żydowskiej w Jerozolimie w 167 r. p.n.e. posąg Zeusa Olimijskiego (lub siebie samego przedstawionego jako Zeus), co było profanacją i doprowadziło do Powstania Machabeuszów; w źródłach historycznych często mówi się o „ohydzie spustoszenia”. Jakie mamy „miejsca święte” w katolicyzmie ? Miejsca Święte w Katolicyzmie (według Kodeksu Prawa Kanonicznego) – Kodeks Prawa Kanonicznego (KPK) wymienia konkretne kategorie miejsc uznawanych za święte: Kościoły (świątynie), Kaplice (oratoria), Sanktuaria, Ołtarze, Cmentarze (miejsca pochówku) i tabernakulum.

„Katolicki Kwadrat Przestrzeni” to Tabernakulum (z łac. tabernaculum – namiot, przybytek) to mała, zamykana na klucz szafka lub skrzynka, w której przechowywana jest Najświętsza Eucharystia (Hostie, czyli konsekrowany chleb), na razie, na dzień dzisiejszy w grudniu 2025 nie widać by zamieniano tabernakulum na coś „obrzydliwego typu postać demona ufo hybrydy„, czy innego potworaka, jednak wszystko przed nami. Istota papieżo podobna Leonn XIV idzie drogą istoty BerGOGa. Wszystko się rozkręca, jak wposmnieliśmy wyżej, istoty kapłano podobne, czyli „tylko ciała” poruszane przez „falusa waszyngrona” już się zabierają za miejsca święte, za obszar kontaktów z istotami wyższymi, za katolickie strefy innowymiarowe !

Logos nakazał nam, ludziom wierzącym z czasoprzestrzeni „końca czasów” – „czytający niech rozumie”, mamy prosić Boga o duchowy Logos, by się nad nami zlitował, by nam Go uruchomił. Czasmi udaje się nam sybko przechodzić do przestrzeni świętej, do obszaru „Kwadratu Przestrzeni” jak nakał Bóg, czyli do „innowymiarowego miejsca łączności z cywilizacją Aniołow„. Pomaga w tym powolny proces rozumienia św. Kodu Biblii, jak i system opracowany przez św. Tomasza z Akwinu. To co mamy w Ewangelii Mateusza 24:15 „kto czyta, niech rozumie”, można zapisać jako „kto czyta niech logos-uje„.

Św. Tomasz z Akwinu (1225–1274) pisał o „Logosie” (gr. Λόγος, łac. Verbum – Słowo) przede wszystkim w kontekście teologicznym, jako o drugiej Osobie Trójcy Świętej – Synu Bożym, opierając się na Prologu Ewangelii św. Jana (J 1,1–3: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo„). Nie używał bezpośrednio terminu „kosmiczny Logos” w sensie stoickim (jako impersonalnej, racjonalnej siły porządkującej wszechświat), ale integrował elementy filozofii greckiej (stoików, Platona, Arystotelesa) z chrześcijańską doktryną, interpretując Logos jako osobowego Syna, przez którego Bóg stwarza, porządkuje i poznaje świat. To nie była czysta filozofia, ale synteza wiary i rozumu – Logos to nie abstrakcyjna zasada, ale hipostatyczna (osobowa) mądrość Boża, wiecznie zrodzona od Ojca. (Odsyłamy do: „On też jest przedmiotem najwyższej kontemplacji” – Arche i Logos – „to jest jej najwyższym szczęściem”)

W codziennym języku greckim logos mógł oznaczać wiele rzeczy, które można zgrupować w trzy główne obszary, pierwsza strefa to: Słowo, zdanie, mowa, opowiadanie, historia, mit. Druga strefa to: Rozum, rozumowanie, racja, racjonalność, pojęcie, sąd, argument, wniosek, i trzecia strefa to: Rachunek, miara, proporcja, zasada, reguła. Dla Heraklita Logos to uniwersalna zasada, kosmiczne prawo, które rządzi całą rzeczywistością. Jest to niewidzialny, rozumny porządek, który jednoczy wszystkie rzeczy, w tym zjawisko ciągłej zmiany i walki przeciwieństw (panta rhei – wszystko płynie).

Logos jest wspólny dla wszystkich ludzi, ale większość go nie słucha i żyje, jakby miała własny, prywatny rozum. Zadaniem mędrca jest odkrycie i życie zgodnie z tym uniwersalnym Rozumem. Platon używał logos głównie w sensie zdania lub definicji. Logos dodany do prawdziwego mniemania (opinii) czyni z niego wiedzę (np. w dialogu Teajtet). Arystoteles: Używał logos w logice w sensie sądu, zdania oznajmującego oraz w etyce jako rozumna część duszy (logos jako zdolność do myślenia i rozumowania, która odróżnia człowieka). Teraz prosimy o uwagę, Stoicy powrócili do kosmologicznego znaczenia Logosu, łącząc je z ich koncepcją Boga i Wszechświata.

Logos jest utożsamiany z Bogiem (lub naturą) i jest aktywną, rozumną siłą (pneuma, czyli tchnienie/ogień), która przenika i porządkuje całą materię. Jest to Rozum Świata – prawo kosmiczne. Logos Spermatikos (Logos Rozsiewający): była to idea Logosu jako aktywnych „ziaren” (zasad) wszczepionych w materię, które są źródłem rozwoju i racjonalnego porządku wszystkich rzeczy, kosmos mógł się do pewnego stopnia uporządkować dzieki wszczepieniu w niego oprogramowania, stąd prymitywna idea fimu lożyw wolnomurarskiej pt.: „Matrix”.

Ludzka dusza jest częścią tego boskiego Logosu. Dlatego cnota i szczęście (eudajmonia) polegają na życiu zgodnym z naturą (czyli zgodnie z powszechnym, kosmicznym Logosem). U Filona z Aleksandrii Logos stał się pośrednikiem między transcendentnym, niematerialnym Bogiem a materialnym światem. Był on wzorem, ideą i myślą Boga (intelektualną siłą), z której powstał świat. Filon określał go m.in. jako „starszego syna Boga”. Komentarz do Ewangelii św. Jana (Super Evangelium S. Ioannis Lectura, ok. 1270–1272) św. Tomasza to główne źródło, gdzie Tomasz bezpośrednio komentuje Ew. J 1,1–3. Interpretuje Logos jako wieczne Słowo Boże, które jest Bogiem, a zarazem przyczyną stworzenia. Podkreśla cztery aspekty kontemplacji Jana: autorytet, wieczność, godność i niepojętość Logosu, co przewyższa filozofów greckich.

Odwołuje się do greki: Logos oznacza „słowo”, ale też „rozum” (ratio) lub „dyskurs”. Łączy to z Platonem (idee jako wzorce stworzenia) i Arystotelesem (pierwszy nieporuszony Poruszyciel jako intelekt). Filozofowie dotarli do Boga przez autorytet, wieczność, godność i niepojętość, ale nie do pełni Trójcy: „Niektórzy doszli do poznania Boga przez jego autorytet… inni przez wieczność… platonicy przez godność… inni przez niepojętość prawdy”. Logos to „światło boskie”, źródło naturalnego poznania, ale wcielenie jest potrzebne, bo „miłość do świata oddala nas od poznania Boga”.

Czy jesteśmy w stanie zrozumieć tajemnicę Ewangelii Mateusza 24:15 ? Tylko z pomocą Zabawiciela, inaczej nie da rady. Św. Tomasz twierdzi, że ludzki rozum, zraniony przez grzech, nie jest w stanie poznać prawdy objawionej (a nawet niektórych prawd naturalnych) bez pomocy z zewnątrz: Światło Boskie (Lumen Divinum) jako Pomoc dla Rozumu, jest to termin, którego Tomasz używa, by opisać udział (partycypację) naszego rozumu w Boskim Intelekcie. Jest to łaska, która oświeca (daje illuminatio) nasz umysł, pozwalając mu zrozumieć prawdy wiary i objawienia.

Każdy kto się wspina na „Górę Boga” ma szansę na kontakt z wyższymi Inteligencjami, z samym Duchem Świetym, ma także szansę na otrzymanie „Lumen Divinum”, możliwe że to „Lumen Divinum” było tym co rozświetlało „twarz Mojżesza” ?! Czyż nie jest wspaniały św. Kod ? Medytujemy cały czas, na żywo, w czasie pisania tego teksu. Coś, Ktoś zasugerował taką możliwość, z tym „Lumen Divinum”, możliwe że poprzez logos w duszy, nastąpił kontakt z Duchem ? Medytacja polega na rozważaniu, na myśleniu, na rozumowaniu duszą adepta wspinaczki na Górę, by uciekać w „góry” przed „Borg asymilanatami z loży„.

Drodzy Rodacy, posłuchajcie co pisze Tomasz w Summa Theologiae (I, q. 12, a. 11): „Potrzebuje człowiek światła Bożego dla poznania rzeczy boskich… Albowiem naturalny rozum ludzki nie jest wystarczający do poznania rzeczy nadprzyrodzonych.” Akwinata czerpie tu z nauki super papieża św. Augustyna o Iluminacji Bożej (illuminatio divina), gdzie to Bóg, jako Wieczna Prawda (która jest również Logosem), oświetla nasz rozum, abyśmy mogli poznać Prawdy Wieczne. Wchodzenie w obszar Góry Boga to tajemnicza sprawa, „Borg Asymilanci” atakują te święte miejsca, niszczą je poprzez małe, na razie” modyfikacje. Te tzw. „małe modyfikacje” to bardzo bolesne rzeczy dla wszystkich prawdziwych Żydów ! Jak pisaliśmy w tekście pt.: „Wielki duchowy przełom w prawdziwym Kościele Trydenckim zakonu Ks. Natanka – jego członkowie staja się: „Bytami Wyższymi” (Izraelitami) !„, każdy kto ma kontakt z Boskimi Inteligencjami, z Duchem Świętym, jest prawdziwym Izraelitom – „widzącym” ! Piszemy to zgodnie z Nauką Ojców Kościoła, ze św. Nauką Zbawiciela, to nie jest nasz wymysł !

Nastanie taki czas, kiedy „reszta Izraela” wejdzie w przestrzeń Prawdziwergo Kwadratu Przestrzeni, zgodnie z przepowiednią: i „Kwadratu” i „reszty Izraela”. Biblijna koncepcja mówi o „reszcie Izraela”, która ma wejść do zbawienia, rozumianego w Nowym Testamencie jako przyjęcie wiary w Chrystusa (Kościoła), a kluczowe fragmenty znajdują się w Księdze Izajasza (np. Iz 10,20-23; Iz 11,11-16), Księdze Ozeasza (Oz 14,1-8) i Nowym Testamencie, zwłaszcza u św. Pawła w Listach do Rzymian (Rz 9-11), który interpretuje je teologicznie, wskazując, że ci Żydzi, którzy uwierzą, stanowią tę prawdziwą resztę, będącą częścią duchowego Izraela (Kościoła), będą szanować świętości, przestrzeń świętego kontaktu z Inteligencjami Wyższymi. 

Na tym przykłazie, czyli „Lumen Divinum”, stworzonym już w Ks. Rodzaju (ojeny co my tu zdradzamy?) oraz sterowanych przez Antychrysta „Borg Asymilantów”, tzw. „tylko ciał” z Ks. Rodzaju, czyli z Pierwszej Ks. Logosu, widać potworny atak na wszystkich tych, którzy chcą „uciekać w Góry”, w przestrzeń kontaku z Inteligencjami Ponadświatowymi, tam gdzie możliwa jest podróż do inych wymiarów, o której pisaliśmy w „Podróż do innych wymiarów tylko z Duchem Świętym i pod nadzorem Jeszui Ha Maszijah’a (ujawnienie kolejnych tajemnic św. Kodu Biblii o łączności z Boską cybernetyką)„. Bez pomocy Zbawiciela i Jego „Lumen Divinum” jest z nami słabo, jesteśmy bezbronni podczas „wspinaczki-ucieczki”.

Momentami atmosfera dookoła nas, kiedy chcemy wkraczać w strefę anielską Góry Boga jest rodem jak z twórczości Tolkiena, co zaprezentowaliśmy w tekście pt,: „Trzy filmy dokumentalne w temacie UFO fenomenu (plus film o synu ciemności, rażącym mocą Saurona)„. „Borg Asymilanci” istnieją, są już podłączeni do „falusa waszyntona” oraz do „kwadratu przestrzeni transhumanistów”, łączą się z ich światłem, ze światłem „anioła światłości”, z transhumnistyczną religią synów ciemności soboru II swądu szatana: „I nic dziwnego. Sam bowiem Szatan podaje się za anioła światłości. Nic przeto wielkiego, że i słudzy jego podają się za sługi sprawiedliwości. Ale koniec ich będzie według ich uczynków.” — 2 List do Koryntian (2 Kor 11,14-15)

Linki:

Pierwszym musi być: „On też jest przedmiotem najwyższej kontemplacji” – Arche i Logos – „to jest jej najwyższym szczęściem”)

drugim ten o naszych czasach czyli „końcu czasów” w tekście:  Wielkie ujawnienie starożytnej przepowiedni o roku 2032 i 2075 – jesteśmy blisko kosmicznego zdarzenia, globalna archeologiczna sensacja ujrzała wreszcie światło dzienne !)

Podróż do innych wymiarów tylko z Duchem Świętym i pod nadzorem Jeszui Ha Maszijah’a (ujawnienie kolejnych tajemnic św. Kodu Biblii o łączności z Boską cybernetyką)

Medytacja super kodu katolickich joginów Maszijacha Yeshui w oparciu o zaawansowaną „Sumę” Doktora Anielskiego

Kod Źródłowy Biblii – „chorton”

Prawdziwy władca pierścieni – część II (Aktualizacja – wersja 2.2)

Kosmiczne dwa obozy, mianowicie wspólnota podległa Bogu, której przewodzi Książę świateł oraz drugi

Jednym z najważniejszych linków jest ten o porywaniu dusz ludzkich, umieszczaniu ich w jakichś ciałach: „Rozpad „Atlantów – Atlantydy” na pomniejsze rasy i ludy, pod wodzą ufo kosmokratorów – odwieczne porywanie dusz „mitlakkahat

Najbardziej starożytna istota – tajemnice zakazanej duchowej archeologii

Biblijne „trawy” to nie są materialne rośliny rosnące na polu, tym bardziej nie jest to narkotyk „trawa marihuana-gandzia” !

Uprawy, podlewanie i zbiory ?

Wstęp do Esencjalizmu biblijnego

Nadzwyczajny przekaz do prawdziwych Żydów – Duchowi Mnisi, obserwujący duchowy umsył – Logos Chrystusa

Tysiącletnia LECHIA Słowian od Jezusa walczy z diabłem DŻABUL-THE-HAT kosmicznej federacji NWO-GMO!!

Dobre 12

Podobne Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *