W temacie nadchodzącego elektronicznego zniewolenia ludzkości, nazywanego również „znamieniem bestii 666” mamy sporo książek, artykułów i programów dokumentalnych. W Polsce tak jak i w innych państwach istnieje spora grupa urzędników, którzy działają z polecenia OBCYCH. W Biblii jest o tym wspomniane w kilku miejscach, ale najwyraźniej w Apokalipsie św. Jana: „I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii (charagma χαραγμα), tak iż nawet przemówił obraz Bestii i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii (charagma χαραγμα). I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię (therion θηριον) na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii (charagma χαραγμα) lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii (charagma χαραγμα) przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć” Apokalipsa 13:11 „otrzymują znamię” – czy będzie także zmieniało informację genetyczną osoby „biorącej znak” ?
Niedawno informowaliśmy o działaniach prezydenta Nawrockiego, który razem z UFO elektrykami doprowadził do ograniczenia (elektrycznej) wolności w Polsce, chodziło o podpisanie ustawy antypolskiej, anty-wolnościowej. Obecnie, czyli w lato 2026 internauci informują o dalszych poczynaniach tajnej globalnej komunistycznej sekty, które mają doprowadzić do powstanie „elektronicznego obozu koncentracyjnego bestii 666„, o którym opowiadają komuniści z Davos czy Bilderberg – w Polsce też, a może w Polsce najszybciej !?

Jak wielokrotnie pisaliśmy i jak informuje doktor Krajski, czy Chrześcijanie w USA, planowane jest wprowadzenie dyktatury elektronicznego systemu śmierci, który będzie kontrolował każdy wasz-nasz krok, zgodnie z „modelem chińskim„, w którym obywatel jest totalnym niewolnikiem, nad którym mają pieczę jakieś bliżej nieznane jednostki ORMO-NWO, siedzące gdzieś w jakichś bunkrach systemu i podejmujące decyzje w imieniu niewolnika.
Do tego dojdzie zapewne paszport medyczny, który będzie kolejnym nadzorującym wasze „medyczne bezpieczeństwo„, czy przyjęliście kolejną dawkę „keczupu”, tak byście szybciej odwiedzili inne wymiary, w ramach mitycznego „śladu węglowego„. Oto co piszą internauci w sieci o nadchodzącym (polskojęzycznym) obozie koncentracyjnym: „Wspomniany przeze mnie próg 30 kWh to wyłącznie wymysł polskiego ustawodawcy i wynika wprost z naszej krajowej nowelizacji Prawa budowlanego. Prawo budowlane, przepisy przeciwpożarowe i zasady zagospodarowania przestrzennego to w Unii Europejskiej tzw. kompetencje krajowe. Oznacza to, że każdy kraj członkowski ustala własne zasady i limity dla inwestorów.
W innych państwach UE te limity wyglądają zupełnie inaczej – w niektórych w ogóle nie patrzy się na pojemność (kWh), ale np. na fizyczne wymiary urządzenia, jego wagę czy strefę pożarową budynku. Nawrocki podpisał dokument, który ostatecznie wyciągnął magazyny energii z prawnej „szarej strefy”, ale jednocześnie narzucił na inwestorów sporo biurokracji. Chodzi o nowelizację Prawa budowlanego, którą prezydent Karol Nawrocki (pełniący urząd od sierpnia 2025 r.) podpisał 18 grudnia 2025 roku. Przepisy te weszły w życie tuż po nowym roku – 7 stycznia 2026 r. To właśnie ta ustawa wprowadziła konkretne progi administracyjne. Zanim prezydent ją podpisał, magazyny energii były traktowane w prawie budowlanym po WOLNOŚCIOWEMU. Teraz otrzymały własną, ścisłą definicję elektronicznego obozu koncentracyjnego.

Oto co dokładnie zmienił ten podpis: 1. Wprowadzenie żelaznych progów pojemnościowych To największa i najbardziej odczuwalna zmiana. Ustawa sztywno określiła, co wolno robić bez pytania, a kiedy trzeba iść do urzędu: PROWIZORYCZNA Do 30 kWh: wolność bo trzeba mieć na to PASZPORT, tak jak na zwierzęta hodowlane w obozie. Z punktu widzenia Prawa budowlanego nie musisz zgłaszać montażu takiej baterii. (Warto dodać, że w pierwotnym projekcie rządu limit ten wynosił 20 kWh, ale po protestach branży podniesiono go do 30 kWh). Powyżej 30 kWh: Zaczynają się schody. Magazyny domowe powyżej tej pojemności stały się obiektami, które wymagają oficjalnego zgłoszenia, uzgodnień ze strażakiem i projektu sporządzonego przez elektryka z uprawnieniami. Powyżej 300 kWh: Pełne pozwolenie na budowę (jeśli magazyn jest wewnątrz budynku).
Podpisana przez prezydenta ustawa z miejsca stała się obiektem dużej krytyki ekspertów. Dlaczego? Prawo skupiło się wyłącznie na pojemności magazynu, ignorując technologię i chemię ogniw. W efekcie bardzo bezpieczne domowe magazyny (np. w technologii LFP) są obciążone taką samą biurokracją jak bardziej podatne na pożary ogniwa starszego typu. Wielu instalatorów wytyka też absurd polegający na tym, że samochód elektryczny zaparkowany w garażu często ma baterię o pojemności 60-80 kWh i nie wymaga żadnych uzgodnień strażackich czy pozwoleń, podczas gdy stacjonarny magazyn o pojemności 31 kWh – już tak.” – te informacje są już przeanalizowane przez internautów i okazuje się, że sprawa wygląda o wiele gorzej, na wszystko będzie potrzebny paszport, na życie na tej planecie też, o czym informuje jeden z zatroskanych Polaków w pierwszym doklejonym tu filmie !

Ksiądz Natanek, w swoich kazaniach, opowiada jak zmieniła się Polska po roku 1989 – zaraz po wyjściu z obozu sowieckiego zniewolenia weszliśmy w system iluminackiej cywilizacji śmierci NWO. Po roku 1989 w Polsce było około 100 tysięcy urzędników zdaniem Ks. Natanka, a obecnie jego zdaniem jest ich jeden milion, albo milion i 100 tysięcy (takie cyfry podaje w swoich kazaniach). Dane Ks. Natanka są niepełne, bo według danych oficjalnych administracja + edukacja + ochrona zdrowia + mundurowi + ZUS itp.. to Polska jest okupowana przez 3.5 miliona urzędników ! Z dużą dozą pewności można założyć, że są to wyborcy pro-unijni, czyli ich umysły albo dusze należą do zachodnich systemów wolnomurarskich, działają na rzecz OBCYCH duchów, nie katolickich, nie chrześcijańskich – spora część wyznaje ” masońską drabinę do stania się jak UFO bogowie„.
Tak ogromna armia urzędników wytwarza ogromną ilość dokumentów, a za chwilkę wytworzy jeszcze większą, bo zaczną wchodzić paszporty na wszystko (w tym na telewizor albo pralkę ! to już uruchomiono w „wielkiej islamii„), na życie na tej planecie – razem z punktami poprawności politycznej. Tego typu rzeczy są opisywane przez amerykańskich pastorów oraz badaczy jak wspomniany doktor Krajski. Pytanie jest następujące, kiedy w Polsce nastąpi zwiększenie armii urzędniczej tak by przeważyła resztę Polaków nie urzędniczych i miała decydujący pro unijny głos w wyborach ?! Gdyby dalej te przekształcania Polski w państwo urzędnicze szedł, to otrzymamy społeczeństwo, które wytwarza jedynie dokumenty, górę dokumentów i staje się potworem okupacyjnym zamordyzmu fiskalno-energetycznego, każdego rodzaju zamordyzmu (misko-ryżowego – odsyłamy do kanału Jacka Pogody, przykładowo).
W mojej okolicy, w mieście w którym mieszkam mamy ogromną ilość porzuconych sklepów-lokali, nic się już Polakom nie opłaca. Lata zamordyzmu miski ryżu i jego ekipy, plus obecny mord gospodarczy, sprawił totalną niechęć do prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Państwo polskie jest nastawione na niszczenie „cinkciarzy i prywaciarzy„, nie mają innego pomysłu, jedynie drenaż biedoty – bogaci i koncerny są nie do ruszenia ! Należy pamiętać, że za moment zaleje Polskę fala „inżynierów, techników, lekarzy, i innych wybitnych osobistości” z Afryki czy państw islamskich, co spowoduje całkowity rozpad państwowości.

W video pt.: „Rymanowski, Mentzen: Awantura o generała” pan Mentzen opowiadał jakieś straszliwe farmazony, że zabierze emerytom ich bieda-pieniądze ! Takie nieodpowiedzialne zdania świadczą o całkowitym pogubieniu się tego polityka, albo jeszcze gorzej, może jakieś zaczadzenie ideologią „miski ryżu„. Polska to kraj bardzo bogaty, jedyne co trzeba zrobić to zrzucić okupanta zielonoładowego, banksterskiego i innego, typu: wielkie koncerny „czarnego kamienia” – plus supermarkiety razem ze 100% nacjonalizacją energetyki, wówczas stać nas będzie na emerytury 200 albo i 300 procent wyższe, by dać Polakom to, co się im należy, byśmy żyli normalnie, a nie na bieda emeryturach i bieda pensjach, jak niewolnicy. Aby to zrobić wystarczy by do władzy dostali się Polacy. To tyle wstępem, bo najważniejsze w tym strasznym politycznym i duchowym horrorze jest wyzwolenie się z tego ucisku duchowo, naszych dusz.
W grudniu roku Pańskiego 2026 napisaliśmy tekst pt.: „Polska jako „państwo duchowe”, ludzi z „zainstalowanymi w nich/nas duchami” – (odpowiedz na komentarz czytelnika)” – zawarliśmy tam bardzo dużo, jeśli chodzi o tajemnice duchów, albo duchowego gnieżdżenia się jakichś inteligencji w ciałach biologicznych ludzi, w tym Polaków. Dodatkowo równie ważnym, albo ważniejszym, naszym tekstem, opierającym się na Ojcach Kościoła z cytatami, jest ten o duchowej walce w której uczestniczymy, chodzi o artykuł: „Tajemnica apokaliptycznej bitwy w miejscu góry „Me-giddon”, zgromadzeniu istot innowymiarowych oraz duchowych Borg (asymilantów)„.

Nie tylko fizycznie będziemy świadkami najazdu „inżynierów i lekarzy z islamu„, ale co najgorsze, OBCY przytachają tu OBCE duchy, i to jest najstraszniejsze ! Piszemy ten tekst również ze względu zdarzenia, jednego z największych paranormalnych, jakie osobiście mnie dotknęły w ostatnich dniach. Moim zdaniem, ma to zdarzenie związek z tekstem pt.: „Amerykańskie elity domagają się ujawnienia prawdy o realnym „Świecie Władcy Pierścieni UFO istot” – wielka konferencja prasowa obalająca ewolucję !” – jakieś duchowe inteligencje z innych wymiarów dostały szału po tej publikacji.
Od kilu dni po publikacji wspomnianego tekstu czułem złą obecność, jakiejś istoty-ducha, modliłem się o ratunek, co doprowadziło do niesamowitego zdarzenia nadnaturalnego-pranormalnego w moim skromnym pokoiku. Może kiedyś to opiszę, na tą chwilę ważniejsze jest by organizować marsze różańcowe, grupowe albo Narodowe zebrania modlitewne w celu ratunku z prośbą do Ducha Świętego, do Aniołów Boga Chrystusa, do Ojca Jahwe (również o wsparcie dla pana Brauna!)! Wielkie zniszczenie państwa polskiego następuje szybkimi krokami, do tego dochodzą gigantyczne zdarzenia duchowe, w innych wymiarach, ale i w tym, w wymiarze ducha, ludzkich dusz. Musimy jakimiś resztkami sił wybłagać u Boga ratunek, najważniejszy to duchowy, byśmy uratowali nasze dusze od „kosmicznego obozu koncentracyjnego„, wiecznej katorgii reinkarnacji, wiary w doktrynę reinkarnacji, pochodzącą wprost z ewolucji hinduistycznych doktryn, a te pochodzą od określonych aniołów albo co bardziej prawdopodobne od demonów!

Sprawa doktryn i pojęć „ducha-duszy” (jako ożywiającej zasady, duszy lub Ducha Świętego) oraz „duchów” (bytów bezcielesnych, aniołów, demonów i zjaw zmarłych) przenikają ludzką cywilizację od jej zarania, są to rzeczy skomplikowane. Dla myślicieli chrześcijańskich duch nie jest jedynie abstrakcją, lecz najbardziej realną siłą kształtującą człowieka i kulturę. Święty Augustyn z Hippony uważał, że ludzki duch z natury ciąży ku Stwórcy, a cała historia cywilizacji to w istocie zmagania między dążeniami duchowymi a materialnymi (Państwo Boże a Państwo Ziemskie). Kiedy mówimy o „duchach” w liczbie mnogiej, cywilizacja ludzka od zawsze wierzyła w istoty nadprzyrodzone ingerujące w nasz świat, co objawia się dziś i w czasach pradawnych w postaci „fenomenu UFO”. Święty Tomasz z Akwinu, zwany zresztą Doctor Angelicus (Doktorem Anielskim), poświęcił traktaty naturze bytów czysto duchowych.

Według Akwinaty wszechświat jest pełen hierarchii, a aniołowie (czyste duchy) stale uczestniczą w zarządzaniu kosmosem i ludzką historią (cosmokratores). Demony z kolei to duchy upadłe, które wpływają na cywilizację poprzez kuszenie i iluzję. Akwinata pisał jasno o ich bezcielesnej naturze: „Ponieważ anioł jest substancją czysto duchową, nie ma on z natury ciała, z którym byłby złączony w sposób naturalny. (…) Aniołowie jednak mogą przybierać ciała, by w nich ukazywać się ludziom.” (Św. Tomasz z Akwinu, Summa Theologica, I, zag. 51, art. 1 i 2)

Najbardziej fascynującym i uniwersalnym aspektem wierzeń ludzkości są duchy zmarłych (zjawy). Każda kultura posiada opowieści o zmarłych powracających do świata żywych. Doktorzy Kościoła musieli zmierzyć się z tym zjawiskiem z dużą ostrożnością. Św. Augustyn w swoim dziele O trosce o zmarłych (De cura pro mortuis gerenda) podszedł do tematu bardzo sceptycznie. Uważał, że dusze zmarłych zasadniczo nie mogą ingerować w świat żywych ani wiedzieć, co się na nim dzieje. Zaprzeczał powszechnemu wyobrażeniu o duchach błąkających się po ziemi: „Gdyby dusze zmarłych mogły brać udział w sprawach żyjących i osobiście, kiedy je widzimy we śnie, rozmawiać z nami (…) moja pobożna matka nie opuszczałaby mnie ani na jedną noc, ona, która podążała za mną na lądzie i morzu, byle tylko żyć ze mną. Nie do wiary, by teraz po przejściu do życia szczęśliwszego, stała się okrutną.” (Św. Augustyn, O trosce o zmarłych, 13,16) Augustyn tłumaczył, że większość „duchów” to wizje zsyłane przez aniołów (lub demony), a nie same dusze zmarłych, z tego powodu nie należy wierzyć w obecność dusz zmarłych, raczej w ingernencję jakichś demonów, podszywających się pod zmarłych – tak jak nie ma „kosmitów”, tylko jakieś istoty demoniczne, tak samo nie ma ewolucji, jest tylko STORZENIE i STWÓRCA. Jemu nich będzie chwała na wieki wieków. Amen !
Linki:
„Kosmiczny jasyr – duchowa husaria”
„Kosmiczne tajemnice symboli religii Wielkiego Babilonu – gwiazda Saturna !”
Bardzo dobrze ukryte miejsca przebywania inteligentnych istot latających, chodzących oraz kroczących
„Kto ma szanse na asymilację do kosmicznego Rodu Królewskiego ?! Rozmowa amerykańskich ufologów”
„Zaawansowane nauki (gwiezdnych) Rycerzy… („dynamin”)”
UFO technologia świetlistej istoty z Księgi Rodzaju to biologia golemiczna!
Diabelski atak na Polaków ! Co się wstrzykuje ofiarom medialnej psychomanipulacji ?
Jednym z najważniejszych linków jest ten o porywaniu dusz ludzkich, umieszczaniu ich w jakichś ciałach: „Rozpad „Atlantów – Atlantydy” na pomniejsze rasy i ludy, pod wodzą ufo kosmokratorów – odwieczne porywanie dusz „mitlakkahat”
